Narty - skionline.pl
Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'narty'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ski Gear
    • Sprzęt narciarski
    • Dobór sprzętu
    • Tuning sprzętu
    • Testy sprzętu
    • Giełda sprzętu narciarskiego
  • Stacje narciarskie
    • Polska
    • Alpy
    • Słowacja, Czechy
    • Samochodem na narty
    • Warunki narciarskie - pogoda
    • Reszta świata
  • Technika jazdy na nartach
    • Race
    • Carving, funcarving
    • Freeride, freestyle
    • Poczatkujący na nartach
  • Wyjazdy na narty
    • Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
    • Wolne miejsce w samochodzie
    • Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
  • Sport
    • Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
    • Zawody dla amatorów
  • Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
    • Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
  • Pogadajmy
    • Tematy narciarskie
    • Chcę Wam o tym powiedzieć
  • Nasze sprawy
    • Forum info
    • Tematy dot. skionline.pl
    • WZF skionline.pl
    • Konkursy
  • Aktywne Lato
    • Rowery
    • Rolki
    • Wypoczynek w górach
    • Wypoczynek nad wodą
    • Bieganie
  • Stare forum
    • Ogólne
    • Sprzęt
    • Technika jazdy
    • Wyjazdy i ośrodki
    • Euro 2008
    • Lato 2008
    • Olimpiada Pekin 2008

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Community Calendar
  • Alpine World Championship
  • Alpejski Puchar Świata
  • Puchar Świata w Skokach
  • Puchar Świata w Biegach Narciarskich

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Imię


Nazwisko


Miejscowość


Strona WWW


Wiek


About me


Narty marka


Buty marka


Gogle


Styl jazdy


Poziom umiejętności


Dni na nartach

Found 1,321 results

  1. To był wyjazd sezonu! Finlandia, to bardzo egzotyczny kierunek narciarski, to kraj w którym nigdy wcześniej nie jeździłem na nartach, to kraj w którym nigdy wcześniej nie byłem! W pierwszym odcinku mojej mini serii o Finlandii, zobaczycie jak dostałem się do pierwszego ośrodka narciarskiego Iso-Syöte, ile zajęła mi podróż, gdzie przyszło mi nocować, no i oczywiście jak wygląda narciarstwo na dalekiej północy. Zapraszam Was do małego ośrodka narciarskiego Iso-Syöte położonego w środku Finlandii, w połowie drogi między Oulu i Kuusamo!
  2. Witam serdecznie, znalazłem u siebie w domu dwie pary starych drewnianych nart, czy byłby ktoś w stanie cokolwiek powiedzieć o tym sprzęcie? Czy jest sens poddawać to renowacji i czy było by to opłacalne?
  3. Witam, Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
  4. Zagadka na dziś, co to za miejsce? kto pierwszy ten lepszy.
  5. Miało być Paso Tonale, miały być Włochy, miały być piękne długie trasy z widokiem na 3 tysięczniki. Niestety w życiu nie wszystko jest od nas zależne i czasem trzeba podjąć trudną, ale racjonalną decyzję. Z powodu paniki, która wybuchła we Włoszech, Austrii a ostatnio także w Polsce (oraz realnego zagrożenia złapania wirusa) anulowaliśmy nasz drugi wyjazd w Alpy. W 2 dni musieliśmy znaleźć szybkie zastępstwo. Nie chcieliśmy już jechać za granicę nie tylko z powodów paniki, ale także finansowych - nie było do końca wiadomo, ile pieniędzy uda się odzyskać z biura podróży. Na Podhalu byliśmy już w tym roku, w Krynicy byłem ja, w Wiśle byśmy się zanudzili, Szklarska za mała na tydzień. W związku z tym zostały dwie propozycje - Szczyrk i Zieleniec. Ceny właściwie podobne, więc wybraliśmy się tam, gdzie za te same pieniądze dostępnych jest więcej tras. I tym sposobem pierwszy raz trafiliśmy zimą w Sudety Dziś przyjechaliśmy już po 13, jednak nie planowaliśmy nartowania, dlatego przeszliśmy się na mały spacer. Uznałem jednak, że nie ma sensu siedzieć wieczorem w domu, dlatego wybrałem się na wieczorne 3h za 45zł. Z powodu braku połączenia wieczornego między ośrodkami, musiałem odpuścić Nartoramę. Nie będę opisywał warunków na każdej trasie, bo nie ma to sensu. Dlaczego? Wszystkie trasy powyżej drogi były pięknie zmrożone - widać, że za dnia cały czas panował tu lekki mróz lub ok. 0. Nie było zmrożonych grud śniegu, muld itp. (choć warto dodać, że przed 17 ratraki wylizały trasy). Za to poniżej drogi śnieg był już mokry, ciężki - pojawiły się także grudy zmrożonego śniegu. Ludzi umiarkowanie mało - kolejki na max. 1-2 minuty. Za to dość gęsto robiło się na trasie przy "szóstce" Winterpolu. Dałem radę mocniej przycisnąć narty, które aż się o to proszą, bo zostały naostrzone pod większym kątem Mam pytanko do stałych bywalców Zieleńca - jak się dostać z Nartoramy na Winterpol/Gryglówkę gdy nie działa wyciąg łącznikowy? Sporo jest tam podchodzenia? Z pozdrowieniem Marcin ~leitner (choć w Zieleńcu jestem niestety jedynym Leitnerem )
  6. Wiele wątków zawartych na tym forum dotyczy wyboru nart. Ludzie proszą o porady, chcą poznać opinie innych uzytkowników, potwierdzić swój wybór czy choćby zapytać o jakość sprzętu który zamierzają kupic. Niektórzy zadają bardzo szczegółowe pytania dotyczące parametrów sprzętu, inni nie mają zielonego pojęcia o co pytają. Tu podzieliłbym narciarzy na kilka grup. 1. Kompletny laik 2. Zaawansowany szukający opinii i ewentualnego wsparcia lub potwwierdzenia swoich wyborów 3.Zaawansowany potrzebujący sprzętu szczególnego np do sportu 4. Szpaner niewiele umiejący i niewiele rozumiejący co to narciarstwo Prosze Was o rozwijanie tego tematu. W obecnym czasie kiedy może nam się nudzić, może cos przydatnego i mądrego wymyslimy.
  7. Hej Wszystkim. Nagromadziło mi się sporo filmów z różnych ośrodków, dodatkowo wygląda, iż trochę więcej czasu będę miał niż zwykle (powinien być uśmiech bo kto nie lubi mieć czasu wolnego no ale sami wiecie). Stanąłem przed mały dylematem, od którego ośrodka zacząć. Pomyślałem, żeby zrobić mały quiz, ala głosowanie i sprawdzić jakie są Wasze preferencje. Sportego360
  8. Cześć, Jestem już w Monachium, gdzie dzisiaj rozpoczyna się kolejna edycja targów sprzętu i mody sportowej ISPO.
  9. Hi, Od kilku sezonów szukam spodni narciarskich, które będą spełniały moje oczekiwania. A nie są one łatwe. Dlaczego? Bo jestem mega oldschoolowy jeśli chodzi o tą cześć garderoby narciarskiej i nadal jeżdżę w spodniach piankowych - już widzę te godne politowania spojrzenia i uśmiechy ( na szczęście ich nie słyszę) i pytanie - człowieku gdzieś ty się urodził ?!!! 🤣 No cóż, każdy chce się jakoś wyróżniać, no to ja mam piankowe spodnie . Żartuje, bardziej chodzi mi o to, że zdecydowanie lepiej się w nich czuje. Może to kwestia traumy z dzieciństwa, kiedy się zakładało spodnie ortalionowe i były tak samo szerokie w nogawkach jak długi i czułem się jak ten biały Michelin Może to też przyzwyczajenie z lat młodzieńczych kiedy jeździło się śmigiem, noga przy nodze i zbędna ilość materiału przeszkadzała (zaraz @Mitek mnie wypunktuje za ten śmig i noga przy nodze). Może diagnoza nie jest ważna, zaczynam coraz bardziej jednak dojrzewać by przeskoczyć na nowoczesne spodnie. I tu prośba o kilka rad i wasze doświadczenia. Widziałem, że kilka razy był już poruszany temat spodni ale chyba nikt nie wybrał sobie takiego dodatkowego kryterium w kwestii wąskich, komfortowych spodni. Wyjściowym produktem były BLIZZARD ISCHGL 20000 L (nazwa teraz na topie) ale szczerze wydają się dość szerokie. Prócz tego znalazłem 4F HQ SPMN151 20 000mm i wydają się całkiem ciekawe ze względu na zastosowany materiał. Ale też kilka osób na forum pisało źle o jakości 4F. Jeśli macie jakieś sugestie, piszcie. Może pomożecie mi wydorośleć :).
  10. Pomyślałem, że zamiast wrzucać gdzieś w różne inne tematy czy wątki założę swój własny. Będę się tu dzielił ciekawszymi nagrania, które uda mi się nagrać i zmontować. Pozdrawiam i miłego oglądania. Poniżej filmik który już wrzuciłem wcześniej na forum, następnie 2 kolejne.
  11. Z informacji które znalazłem w sieci, kilka ośrodków w tym roku planowało nowe inwestycje ( nowe wyciągi ), Flachau miało lub ma połączyć się z Kleinar, nowe wyciągi planowali w Ischgl, Schladming, Reiteralm i pewnie gdzieś jeszcze. Pytanie, czy wcześniejsze zamknięcie ośrodków nie wpłynie na kondycje finansowe ośrodków, a co za tym idzie wstrzymanie nowych inwestycji.
  12. Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool. Kolejny klient piętnaście m. Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim Tyrolu. Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów. I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę o przewyższeniu 70 m. To w ramach wzmacniania odporności. Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli się dożyje? W zasadzie odpadają wszelkie kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z tymi, co się mieszka. Przyłbice specjalnie dostosowane do zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia. A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu. Głowa do góry, Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym. Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane. Zagronie
  13. MarioJ

    3_DSC_2978

    © Copyright by MarioJ

  14. Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
  15. Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z wyciągów innego typu? Przychodzą mi na myśl: w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls, w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria). Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
  16. Czy ktoś ze starszyzny lub administracja mogła by mi wyjaśnić na czym polega przyznawanie rangi na forum ? Kto to początkujący,średnio zaawansowany, stary wyjadacz, weteran... ? Jakieś specjalne warunki trzeba spełnić ?
  17. Aktywność fizyczna okazała się w Polsce zbędną fanaberią Felieton Justyny Kowalczyk Nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym momencie najważniejsi w sporcie w tym kraju o sport nie zawalczyli. Aktywności fizycznej bronili psychologowie, medycy, socjologowie. Środowisko sportowe prawie przepadło. Trzynastego marca rano biegaliśmy jeszcze na trasach Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem. Na szesnastą mieliśmy zamówioną siłownię. Obóz miał trwać do końca marca. Wprawdzie po mistrzostwach świata juniorów odwołano wszystkie starty, ale sezonu ot tak zakończyć nie można. Im dłużej dziewczęta miałyby możliwość biegania na nartach – robienia długich bądź bardzo długich treningów wytrzymałościowych – tym lepiej. W Skandynawii, w Stanach, w Kanadzie, w Rosji, w Austrii, w Szwajcarii, ba, nawet w Czechach i na Słowacji ich rywalki teraz (wciąż!) trenują na nartach. Robią długie wycieczki narciarskie każdego dnia. Dokładnie tak jak dziewczyny dwa lata temu w podbiegunowym Levi czy w poprzednim roku w Jakuszycach. To najfajniejsza część naszej pracy. Ale sprawa się skomplikowała. Trzynastego marca przebiegliśmy swoje i mieliśmy się spotkać po południu. Po trzydziestu minutach od zakończenia treningu trener Aleksander Wierietielny zadzwonił z wiadomością, że dziewczyny w ciągu dwóch godzin mają opuścić COS. Szybka decyzja, nie powiem. Nic to, że część z nich to dzieci, że domy mają rozrzucone po całej Polsce. Na szczęście mieliśmy serwismenów i udało się logistycznie ogarnąć ich powroty. Sportowcy, radźcie sobie sami Pozostaje mi mieć nadzieję, że każda z nich od tego czasu trenowała. Choć, żeby jasność była, nic żadnej zawodniczce nie narzucałam. Ale to jest ich praca, tak zarabiają i będą na życie zarabiać, machanie nogami przez godzinę w pokoju nie pomoże. A poza pracą ważne, by ciągle dbały o odporność. Za kilka miesięcy znów będą się musiały rozebrać na mrozie do samej lycry. Na odporność pod kluczem nie zapracują. Oczywiście chodzi mi o treningi z pełnym zabezpieczeniem i w samotności. Zastanawiałam się, jak rozwiązano problem pracy w warunkach stanu epidemii mistrzów dyscyplin letnich. Wiedząc, na czym polega proces treningowy, nie wyobrażałam sobie, że można wszystko zamknąć i czekać. A jednak można. Zbyt wielu mam sportowych znajomych za granicami naszego kraju, by móc zrozumieć taką postawę. W krajach, w których przynajmniej trochę toczy się życie, sportowcom na różne sposoby pomagają. A u nas: radźcie sobie sami. Najwaleczniejszą polską grupą sportową okazała się kadra kajakarek. Już wcześniej pisałam, że trenują na obozie w Portugalii. Trener Tomasz Kryk donosi, że pracują ciężko i że jest bardzo zadowolony z postawy zawodniczek. Jednak obóz teoretycznie już się zakończył. Trener chce go przedłużyć aż do otwarcia granic, by dziewczyny żyjące tam w izolacji nie musiały przechodzić kwarantanny. Ministerstwo jednak zawiesiło wszystkie akcje szkoleniowe. Koniec i kropka. Bądź mądry, trenerze, radź sobie sam i nie słuchaj kolegów z innych krajów. Smutno mi to pisać, ale powstała swego rodzaju nagonka na sport w naszym kraju. Aktywność fizyczna okazała się zbędną fanaberią. Nie protestowałabym, gdyby Polska była zamknięta, jak Włochy czy Hiszpania, ale u nas są pełne parkingi pod wielkimi sklepami budowlanymi. Nie zamknęliśmy kraju, a wyrzekliśmy się budowania odporności i świadomości społecznej ludzi. W sumie to nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym momencie najważniejsi w sporcie w tym kraju o sport nie zawalczyli. Aktywności fizycznej bronili psychologowie, medycy, socjologowie. Środowisko sportowe prawie przepadło. Nieliczni sportowcy próbowali zawalczyć, ale szybko ich pacyfikowano i zaczęli, płynąc z prądem, pokazywać w swoich mediach społecznościowych, jak robią planki (ćwiczenia stabilizujące). Będziemy mieli najstabilniejszy naród świata. Przez wiele lat ciężko pracowaliśmy nad tym, by Polakom sport przestał się kojarzyć tylko z emocjami z telewizora. Zaczęło się dziać dobrze. A tu znów odwrót. Znów marginalizowanie aktywności fizycznej w walce o zdrowie. Chyba się nigdy nie nauczymy. Ale przynajmniej od poniedziałku nie dostaniemy już mandatu za trening (chyba że ktoś wbiegnie do zamkniętego parku narodowego). Każdego, kto nie jest objęty kwarantanną, zachęcam, by w porach i miejscach mało popularnych zażywał ruchu. Przez maseczkę, w samotności, bezdotykowo, ale na powietrzu. Może jeszcze nie wszystko stracone. Źródło: https://wyborcza.pl/7,154903,25881529,aktywnosc-fizyczna-okazala-sie-w-polsce-zbedna-fanaberia.html
  18. Witam wszystkich forumowiczów. Proszę o rady związane z długością narty slalomowej. Od jakiegoś czasu staram się poprawić mój krótki skręt (śmig) i wymyśliłem sobie, że w tym celu kupię sklepowe narty slalomowe. Nie jestem pewien, czy to dobry pomysł (może zostać przy obecnych deskach i ćwiczyć technikę). Jeśli kupować to jaką długość, bo chyba nie 165 cm ??? Moje dane: 1) Wiek - 47 lat 2) Wzrost - 165 cm 3) Waga - 70 kg 4) Umiejętności - 6 (ciągle staram się doskonalić) 5) Narty na których jeżdżę obecnie Fischer Progressor F18 dł. 153cm 6) Buty - Lange RS 110 SC 7) Na nartach jeżdżę od około 13 lat 8) Styl jazdy - raczej rekreacyjnie, czasem szybko i ostro Z góry dziękuję za porady. Pozdrawiam.
  19. Ischgl to, według mnie, jeden z najlepszych ośrodków narciarskich w Europie i na świecie. Po trzech dniach opadów, w czwartym dniu mojego pobytu w dolinie Paznaun zaświeciło Słońce. Wykorzystałem okazję, aby kolejny raz przejechać "trasę przemytników". Pierwszy raz, z aparatem, objechałem trasę przez Szwajcarię trzy lata temu. W tym sezonie, z kamerą, udało mi się to po raz drugi. Pogoda dopisała, warunki na trasach też. Mimo, że po opadach śniegu, nie wszystkie trasy zostały otwarte, te najważniejsze, do Samnaun w Szwajcarii udało się przygotować. Dosłownie były otwierane tuż przede mną :). Przy okazji nie mogłem sobie odmówić wizyty w strefie wolnocłowej, gdzie zrobiłem niewielkie zakupy. Następnie powrót dwupiętrową gondolą i ponownie byłem w Austrii.
  20. Przypadkiem (bo czytałem o starym górnictwie na Dolnym Śląsku) trafiłem na: http://www.goryizerskie.pl/?file=art&art_id=544 Tekst o rozwoju narciarstwa w Karkonoszach i Izerach w XIX wieku. Widać z tego, że już wtedy nowe idee błyskawicznie rozpowszechniały się po Europie. W Szklarskiej powstała np pierwsza w Europie (poza Skandynawią ) sekcja narciarska. Na zachętę taka perełka - i kto tu mówi, ze skitury się rozwijają teraz dynamicznie??? Dom Śląski! Pozdro Wiesiek
  21. Witajcie, sezon już od dawna za nami niestety, a na tapecie korona a nie narty. W ramach odskoczni od pandemii, wrzucam filmiki moich synów, którzy w tym sezonie zaczęli swoją przygodę z nartami. Filip 5 lat i Kuba 3 lata(chociaż rocznikowo już 6 i 4) zaczęli na oślej łączce w Korbielowie w okresie po 3 Króli. Starszy po 2 dniach złapał zajawkę i zasuwał góra dół do upadłego. Młodszego niestety bardziej interesowały bałwanki, sanki i kotki. Pod koniec lutego udaliśmy się na Sihelne i stamtąd są filmy. Obaj sobie poradzili, chociaż o mlodszego się obawiałem, bo na oślej łączce ani razu sam nie zjechał z góry na dół. Na Słowacji po 2 zjazdach, w końcu zaskoczył i zjeżdża z całej górki samodzielnie, zaczyna skręcać. Starszy poradził sobie bez problemów, jeździ, skręca, ale dość zachowawczo. Dopóki z czymś się dobrze nie oswoi, jeździ, ale nie szaleje, taka jego natura. Długa droga przeda nimi, ale najważniejsze, że im się podoba, ja jestem dumny i zadowolony Pozdrawiam i mokrego dyngusa Kuba: IMG_3831.MOV Filip: IMG_4032.MOVIMG_3824.MOV
  22. Trzeci dzień mojego pobytu w Tyrolu. Zabieram Was do najmniejszego, liczącego tylko 41 km tras ośrodka See. Polecam Wam odwiedzić to miejsce. Mały region, ale ma wiele bardzo mocnych stron. Ciekawe trasy, urozmaicone, tereny dla dzieci oraz doskonale miejsce dla miłośników jazdy poza trasami.. Sam miałem okazję zakosztować jazdy w puchu, ale jak nie spróbować kiedy w nocy spadło prawie pół metra świeżego puchu! Zapraszam też do restauracji Panorama, gdzie pysznie zjecie, a ja miałem okazję rozkoszować się olbrzymią porcją Kaiserschmarrn! Palce lizać!
  23. Witam, W dniach 29.02-07.03 mam zaplanowany wyjazd do Włoch do MdC. Ze względu na wprowadzone dziś obostrzenia ze strony władz włoskich zastanawiam się czy uda mi się przedostać autem z Mediolanu do Trydentu. Jak większość forumowiczów wie, Mediolan to cześć regionu Lombardii podobno są wprowadzone przejścia „graniczne” i pytanie do Was czy ktoś coś już wie gdzie te przejścia się znajdują? A może poprostu tam nie jechać, choć jak wiadomo pieniądze już częściowo na wyjazd wydane. Nie byłabym za szczęśliwa gdyby okazało się, ze pojadę na narty, ale nie wiem kiedy wrócę bo zamkną i ten region Pozdrawiam
  24. Montaż klipów narciarskich nie jest łatwy. Tym bardziej jest trudno, gdy materiału nakręconego ma się nie za dużo... Tym razem wykorzystałem niemal wszystkie ujęcia, które przywiozłem ze sobą do Polski ze słonecznych stoków Austrii. Montaż zajął 30 godzin 😮 Efekt? Zapraszam Was na niespełna trzy i półminutową podróż po Karyntii. Proszę o komentarze, uwagi... wskazówki @Piotr_67. @kmarcin - Wy trochę montujecie, bawicie się w te klocki, na waszej opinii i fachowym zdaniu mi bardzo zależy @Mitek jakieś uwagi do jazdy? Dzięki i pozdrawiam serdecznie marboru
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...