Chyba źle sformuowałem tytuł...
Troszkę cierpliwości... ale skoro "zawodowcy" nie chcą Ci odpowiedzieć to amator musi wystarczyć! Co prawda nartki są juniorskie, patrząc na "dane" Twojej żony spokojnie wystarczą jej na początek... moja białogłowa też zaczynała od COMP J. Nartki przeznaczone są dla dzieciaków, więc są miłe, łatwe i przyjemne, zakładajac że nie rozwija się na nich dużych prędkości, ale przecież początkującym to raczej nie grozi... długość też jest odpowiednia.
Niestety, w miarę dokonywanych postępów będziecie musieli rozglądnąć się za nowym sprzętem... My zmieniliśmy je po jednym sezonie, ponieważ ich stabilność pozostawia dużo do życzenia. I ta karuzela nie ma końca... właśnie szukamy kolejnych, już trzecich desek w czwartym sezonie jazdy! ;-)
Pzdr.