Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

To był najtragiczniejszy sezon narciarski w Beskidach od lat!


Aldok63

Rekomendowane odpowiedzi

Bilans tegorocznego sezonu narciarskiego w Beskidach, który przyniósł jedną ofiarę śmiertelną i ponad tysiąc interwencji, jest wyjątkowo tragiczny. Górscy ratownicy od lat nie mieli tyle pracy. Mimo ostrzeżeń, wielu amatorom sportów zimowych wciąż brakuje zdrowego rozsądku. Przykład? Do cieszyńskiego szpitala trafił narciarz, który złamał kręgosłup, bo... zbyt szybko wysiadł z wyciągu.

Od początku stycznia do ostatniego weekendu ferii beskidzcy ratownicy GOPR-u zanotowali 1248 interwencji. To o ok. 300 więcej niż w zeszłym roku. Aż 80 proc. akcji wiązało się z wypadkami narciarskimi. Pozostałe to wyprawy w poszukiwaniu osób, które zaginęły w górach. Jak podkreśla Jerzy Siodłak, szef beskidzkiej grupy GOPR, ratownicy dawno nie mieli tyle pracy

Do wypadków najczęściej dochodziło popołudniami, gdy tłok na stokach był największy. Efekt? Głównie skręcenia lub złamania kończyn, ale bywały i poważniejsze urazy, z utratą przytomności i obrażeniami wewnętrznymi włącznie. Przyczyny od lat wciąż są te same – brawura, zły sprzęt, źle dobrana trasa. Amatorzy sportów zimowych często są zbyt pewni swoich umiejętności, włączają się do ruchu lub zatrzymują w niewłaściwych miejscach, nie zwracają uwagi na innych narciarzy. — Sytuacja na stoku jest analogiczna do sytuacji na drogach. W obu przypadkach brak kultury i życzliwości, bezmyślność i niedostosowanie się do przepisów mogą doprowadzić do tragedii — dodaje Jerzy Siodłak.

Skutki zimowej brawury widoczne były w szpitalu. — Najczęściej spotykane obrażenia to skręcenia stawów kolanowych i złamania podudzia. W tym sezonie jednak zdarzyły się nam kuriozalne przypadki. Mieliśmy na oddziale osobę, która złamała kręgosłup, bo zbyt szybko wysiadła z wyciągu narciarskiego. Jak widać, wielu osobom brakuje rozwagi lub doświadczenia — mówi Jacek Ochałek, ordynator oddziału chirurgii urazowo-ortopedycznej Szpitala Śląskiego w Cieszynie.

Choć ferie dobiegły końca i ruch na stokach jest już zdecydowanie mniejszy, zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, dlatego ratownicy nadal pozostają w gotowości.

Za go beskidy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...