kmarcin Napisano 8 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 8 Styczeń 2013 Czy ktoś z Was miał do czynienia z butami Fischera z wkładką Race Fit (np. Progressor 120 11/12) oraz Performance Fit (np. Progressor 11 12/13) ? Jakie praktyczne różnice są między tymi wkładkami podczas kilkugodzinnego pobytu na stoku? Przede wszystkim różnice w komforcie pod kątem ewentualnych ucisków, obtarć, itp. oraz komforcie termicznym przy kilkugodzinnym pobycie na stoku. I nie tylko podczas jazdy, a podczas ew. stania w kolejce, wjeżdżaniu wyciągiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Boogie Napisano 8 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 8 Styczeń 2013 ale co wkładki mają do komfortu? tzn będą miały coś do komfortu jak będziesz miał odpowiednio dobranego buta pod nogę odpowiednio odbarczonego etc jeżeli będzie taka potrzeba:) Bo jeżeli but jest źle dobrany to wkładka nic nie pomoze:) RACE FIT jest ciutke cieńsza (lepszy kontakt z nartami) performance bardziej "cywilna". Twoje pytanie należy do kategori tych dziwnych. Bo każdy ma inne odczucia, jak juz pisalem dobrze dobrany but uformowany i nie ważne jaka wkładka w środku:). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kmarcin Napisano 8 Styczeń 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 8 Styczeń 2013 Boogie chodzi właśnie o wybór pomiędzy tymi Progressorami 120 i 11. Odebrałem od kuriera 120, do zimnych dałem radę włożyć nogi, pozapinać. Siedzę, chodzę, wyginam już 3 godzinę i jest ok. Jest sztywno, twardo, ale jednocześnie wygodnie. Stopę trzyma idealnie, najlepiej ze wszystkich dotychczas testowanych butów z flexem (90-110), w łydce to samo, zero dyskomfortu. A kapeć faktycznie jest cienki. Z tymże to wszystko odbywa się w temp. pokojowej, a nie bardzo bym chciał, żeby powiedzmy po dwóch godzinach na stoku i mrozie okazało się, że dzienna dawka jeżdżenia właśnie upłynęła. Nie mam bezpośrednio możliwości porównania jak to jest w Progressorze 11 z wkładką Performance i przez to zależy mi na wypowiedzi, czy przy dobrym dopasowaniu buta da się bezproblemowo przejeździć we wkładce Race powiedzmy 6 godzin czy raczej warto się skłonić ku wkładce Performance i butowi z ciut mniejszym flexem, rocznikowo młodszym i w podobnych pieniądzach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Boogie Napisano 8 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 8 Styczeń 2013 w bucie race na pewno nie będziesz miał w jak w kapciu u babci zapomnij po 2 buta musisz wygrzać tzn nagrzać go specjalnymi grzałkami ew piec fischera - poszukaj moje jakis serwis w Kielcach ma takowe ( wg mnie powinni mieć) i dopiero wkładaj stope i formuj:) chodzenie po domu i ugniatanie nic nie da:) tzn da ale niewiele. To jest but race więc tutaj podstawą jest trzymanie a nie komfort poza tym twardość 120 przy duzym mrozie będzie twardo:) zainwestuj w grzałki do butów by zakładać je przed jazdą jak są ciepłe - naprawde znacząca różnica 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kmarcin Napisano 9 Styczeń 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 9 Styczeń 2013 Wczoraj wieczorem przestałem przed domem w temp. -5 w sumie jakieś 3 godziny w butach :stupid: Pięknie padał sobie śnieg, a ja jak uchyn jakiś stoję na tarasie w ubraniu narciarskim i butach i robię dziwne ruchy. Porównywałem właśnie te Fischery Progressory 120 (11/12) i Rossignole Pursuit Sensor 3 90 (12/13), które dotychczas wygrywały z innymi mierzonymi butami. Mimo, że Fischery okazały się zimniejsze (pewnie przez wkładkę Race), podeszwa twardsza, sztywniejsza, a przez to po jakiejś godzinie mniej komfortowa, to jednak samo trzymanie nogi i ogólny komfort i wrażenia sprawiły, że dziś zwróciłem Rossignole do sklepu. Fischery oprócz tego, że zimniejsze, to miałem wrażenie, że dopasowane są na miarę. Ale żeby mieć 100% czystość sumienia, to dziś zamówiłem też Progressory 11 (12/13), które mają wkładkę Performance Fit, a nie Race Fit jak te 120. Jutro wielkie testowanie, a w piątek w jednych na stok, a drugie zwrot do sklepu. Przez to testowanie w sumie na samych przesyłkach będę jakieś 80zł do tyłu, ale trudno, wolę wybrać jak najlepsze dla siebie buty nawet dopłacając do tego kilkadziesiąt zł. Boogie w Intersporcie wygrzewają buty do formowania wkładki, a jeśli chodzi o piec Fischera... to w Kielcach nie spotkałem w ogóle butów Fischera, co dopiero mówić o piecu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Aressi Napisano 9 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 9 Styczeń 2013 Marcin, szczerze podziwiam Twoją determinację! :applause: :applause: :applause: Ale nie przeginaj bo sąsiedzi przestaną się do Ciebie odzywać! :stupid: Mam nadzieję, że nagrodą za to poświęcenie będzie idealnie dobrany bucior z którego będziesz zadowolony nie tylko w piątek ale i dłużej. Choć te 120 to już konkretna i mocna rzecz! : 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kmarcin Napisano 9 Styczeń 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 9 Styczeń 2013 Arek chcę po prostu wybrać but taki jaki oczekuję, najlepszy pode mnie i moją stopę. A czy to będzie flex 100, 110 czy 120 to nie robi mi większej różnicy. Wszystkich modeli nie mierzyłem, nie sprawdzałem. W sumie z 15 różnych modeli, które miałem na nogach, to póki co wygrywa właśnie ten Progressor 120 przede wszystkim ze względu na trzymanie stopy i brak jakichkolwiek ucisków, drętwień, itp. Ale jeśli Progressory 11 z wkładką Performance będą równie dobrze dopasowane do stóp, będą trzymały na podobnym poziomie, a będą jednak ciut wygodniejsze i cieplejsze, to wezmę te 11. No ale to okaże się jutro. A tak poza tym to już mnie ciągnie pojeździć jak diabli, nawet na świętokrzyskich górkach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
miraz Napisano 9 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 9 Styczeń 2013 ..... ciut wygodniejsze i cieplejsze, to wezmę te 11. No ale to okaże się jutro. A tak poza tym to już mnie ciągnie pojeździć jak diabli, nawet na świętokrzyskich górkach. aby było cieplej polecam skarpety ICEBREAKER 80% merino ... Mirek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kmarcin Napisano 13 Styczeń 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 Dwa dni porównań, mierzeń, godziny przebywania w butach i wybrałem jednak Progressory 120 (11/12). Mimo, że flex o 10 większy, wkładka race troszkę cieńsza od performance, to jednak w sumie nie do końca wiem czemu, duuużo wygodniej i bez żadnych ucisków było właśnie w Progressorach 120. Progressory 11 (12/13) dość odczuwalnie uciskały mnie w kostkach, odczuwalne było słabsze trzymanie stopy i co ciekawe niby różnica we flexie tylko 10, a wydawały się dużo bardziej miękkie niż 120. A do tego diabelnie skrzypiały przy uginaniu cholewki. To że gorzej wyglądają nie miało żadnego znaczenia przy wyborze. Wkładka Race Fit, czyli cały botek wewnętrzny jest wyczuwalnie trochę cieńszy niż Performance Fit z Progressorów 11, z tymże w okolicach kostek ma wbudowane dodatkowe żelowe wzmocnienia mające na celu raczej poprawę komfortu i tak faktycznie działają. Każdy ma inną stopę, ale Progressor 120 (11/12) z wkładką Race Fit nawet po kilku godzinach nie uciskał mnie nigdzie. Czuć było trzymanie stopy, czuć twardość buta... ale w tym wszystkim jest po prostu wygodnie. But i wkładka tak fajnie trzymają stopę, że praktycznie zapinając wszystkie klamry na 1 ząbek mogę spokojnie jeździć bez uczucia ucisków i uczucia, że stopa mi lata. Z kolei w przypadku Progressora 11 (12/13) oprócz ucisków kostek, pojawiał się ucisk górnej części podbicia. Sam but i botek odczuwalnie słabiej trzymały stopę, a cholewka dużo bardziej uginała się pod wpływem działania na nią piszczela... i skrzypiała przy tym bardzo. Tak, że zostawiłem Fischery Progressory 120, które w sobotę sprawdziłem na stoku. Trzymanie stopy rewelacja, zero ucisków, jedyny minus, może z racji cienkiej wkładki Race Fit i nie wygrzania buta, to to, że mi bardzo zmarzły palce u stóp, mimo, że w temp. ok -4c jeździłem przez 2 godziny w skarpetach w których skład wełny z merinosów stanowił wg producenta 78%. To tyle porównań i wrażeń. Najważniejsze, że mam buty, które dłuuuugo wybierałem, które pasują do mojej stopy idealnie... tylko muszę coś zrobić, żeby było cieplej :wink: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Boogie Napisano 13 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 nie wydawały się bardziej miękkie tylko szybciej się uginały dynamika ruchu górnej częsci skorupy była odczuwalnie dla Ciebie większa ( trudno mi to tak opisać łatwej było by pogadać ) poza tym zawsze możesz buty punktowo rozepchać jak nadal będzie cię coś ugniatało poza tym moze za mocno dopinasz buty? 99% narciarzy popełnia taki błąd, za mocno dopina buta a wydaje im się ze jest ok klamry muszą delikatnie dopiąc but nie robić imadła zeby było cieplej wyreguluj buty zrób wkładkę sidas custom pod stopę ewentualnie jakąś ocieplaną ) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.