marboru Napisano 9 Grudzień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 9 Grudzień 2013 Znalazłem bardzo ciekawą publikację - coś, co powinno zainteresować każdego narciarza. Poniżej kilka słów o niej ze strony naszesudety.pl "Opowieść o Aesculapie", to książka o współczesnych pozytywistach, którzy robiąc swoje, zbudowali dzieło gigantyczne. Niemożliwe do wykonania. W sferze materialnej to jest Mikrostacja Sportów Zimowych i Letnich na Łysej Górze w Dziwiszowie koło Jeleniej Góry. W Górach Kaczawskich. Czyli wcale nie w Karkonoszach, gdzie zazwyczaj jeździ się na narty. "Opowieść o Aesculapie" to porządnie i fachowo napisana książka, oparta na dokumentach, bogata ilustrowana zdjęciami. W niezwykle powściągliwy sposób ukazuje drogę rodzenia się i narastania tego dzieła. Najpierw był człowiek, który nie wiedział, że tego się nie da zrobić – Stanisław Rażniewski. Potem przekonał do pomocy żonę – Teresę Rażniewską, ona innych... A dalej poszło jak z tą kulą śniegową... Choć nie było tylko z górki... Od początku to nie miało być przedsięwzięcie biznesowe, oni mieli inne cele. Postanowili wychować pokolenie ludzi, którzy kochają góry i umieją z nich korzystać. W tym celu już latem zbierali dzieci i wozili je w góry, wędrowali z nimi po stokach, przygotowywali do nart. A kiedy spadał śnieg metodycznie uczyli jeździć. Przy wydatnej pomocy wielu ludzi dobrej woli w ciągu trzech dziesięcioleci stworzyli Stowarzyszenie Aesculap, posiadacza stoku z wielohektarowym obszarem ziemi, z licznymi wyspecjalizowanymi budynkami, z wyciągami, z urządzeniami do naśnieżania, z ratrakami, z końmi pod wierzch, nawet z hulajnogami, na których można zjeżdżać ze stoku latem… Ale najwięcej warte jest to, co stworzyli w sferze pozamaterialnej. Pozostawili mianowicie w sercach setek ludzi ślad nie do zatarcia – jedyną taką przygodę życia – symbiozę z górami poprzez narty. Stworzyli etos ludzi zaradnych, dobrze wychowanych i porządnie wychowujących następne pokolenie. Przejście przez szkołę Aesculapa dla każdego uczestnika było i jest nobilitacją. Pod hasłem „wychowanie przez góry i dla gór" kilka już pokoleń – przede wszystkim jeleniogórzan – zostało przekonanych do ruchu, do zdrowego, sportowego trybu życia. Niektórzy z nich zostali nawet sportowcami wyczynowymi z wynikami na skalę międzynarodową, choć wcale nie to było celem tego przedsięwzięcia, stało się tak przy okazji. Można też powiedzieć, że „przy okazji” mieszkańcy Jeleniej Góry i okolic mają zimą dobrze zorganizowany stok narciarski, z którego masowo korzystają, choć większość z nich nigdy do szkółek narciarskich Aesculapa nie chodziła. Aesculap jest fenomenem na skalę krajową. Czytajcie o nim koniecznie! Wydawnictwo: Roman Prystrom: Opowieść o Aesculapie. Zwykła historia niezwykłych ludzi. Ad Rem, Jelenie Góra 2013, format A4, ss. 192 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.