diora Napisano 21 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 21 Listopad 2005 drodzy forumowicze czy pilnik diamentowy 600 wystarczy do wykonczenia krawedzi narty przy recznym ostrzeniu (jazda amatorska) ps.jutro jade po zabawki do ostrzenia prosze o szybka odpowiedz i dziekuje bardzo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
diora Napisano 21 Listopad 2005 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Listopad 2005 prosze o szybka odpowiedz znawcow tematu a moze ktos zaproponuje taki mały zestawik do ostrzenia (niezbedny) bede wdzieczny pozdrawiam wszystkich i oczekuje sniegu:) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Japoński Napisano 22 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 22 Listopad 2005 prosze o szybka odpowiedz znawcow tematu Wystarczy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 22 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 22 Listopad 2005 Japan przeczytaj Zwykle robie tak: pilnik - diament sredni - drobny kamien, diament juz mam stary i potrzebuje go wymienic na nowy taki zeby pasowalby do powyzszego przykladu. Chcialbym tez kupic drugi diament i uzywalbym go czasem zamiast pilnika czyli: diament gruby - diament sredni - drobny kamien. Mysle zeby kupic jako diament sredni - 400, a diament gruby 100 albo 200. Dobrze kombinuje? czy mozel lepiej 600 jako sredni Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Japoński Napisano 22 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 22 Listopad 2005 Japan przeczytaj Jest coś takiego co się zwie Moonflex. Nie wiem czy mnie Jacek nie op...doli za reklamę, ale cóż - to naprawdę dobra rzecz. Są to diamenty, dość specyficzne na oprawkach z tworzywa szt. dostępne w gramaturach 100, 200, 400, 600 i 1000. Koszt zależnie od poszukania i negocjacji to 40-70 pln za sztukę. Jeśli nabędziesz sobie 100, 600 i 1000 to nie potrzebujesz pilnika ani kamienia. Optymalnie oczywiście mieć wszystkie ale od tego możesz zacząć. Np. jeśli masz dobry pilnik to na razie odpuść sobie 100 itp. Przy niedużym docisku do krawędzi w kątowniku zyskujesz bardzo dużą precyzję obróbki. Pozdr. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 22 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 22 Listopad 2005 Japan przeczytaj dzieki, wlasnie do nich sie przymierzalem tylko nie wiedzialem jakie granulacje Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
diora Napisano 22 Listopad 2005 Autor Zgłoszenie Share Napisano 22 Listopad 2005 prosze o szybka odpowiedz znawcow tematu i tak chyba zrobie tylko nie wiem czy pasuja do prowadnic ski man czy ich długosc ma znaczenie bo szerokosc jest oki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mateo Napisano 22 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 22 Listopad 2005 Japan przeczytaj "Są to diamenty, dość specyficzne na oprawkach z tworzywa szt. dostępne w gramaturach 100, 200, 400, 600 i 1000." Mała poprawka: Diament o największej gramaturze ( przynajmniej w tym zestawie który ja posiadam) jest nie 1000 tylko 1500. Co do cen to raczej bliższe górnej granicy. I potwierdzam : są rewelacyjne !!! Ważne jest aby ( absolutnie ! ) nie pracować nimi przez siłę tylko ilością powtórzeń. Delikatnie ! Warto również , przy mocowaniu w kątowniku włożyć między szczękę docisku a górę pilnika , poprzecznie do długości pilnika, płaskowniczek stalowy o szerokości min 15 mm, długości równej szerokości pilnika tak aby uzyskać umocowanie zbliżone do punktowego, tak aby umożliwić elastyczne dostosowanie się pilnika do krzywizny krawędzi. Inaczej pilnik bedzie pracował początkiem i końcem a nie na całej długości. Moczyć diament i krawędź roztworem 1:1 wody i denaturatu. Ja, dodatkowo, po przejsciu długości narty, lekko zmieniam ułożenie pilnika aby uniknąć "ścieżek". Po przejściu 1500 można się przeglądać w krawędzi Krawędź jest "jedwabista" na długości ( przeciągając opuszkiem palca wzdłuż krawędzi nic nie czujesz, jakby była zrobiona na okrągło ). Od siebie: po wyjęciu pilnika z kątownika delikatnie przeciągam nim po krawędzi od strony ślizgu aby zdjąć pewien minimalny gradzik po ostrzeniu boku. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi