adachowski Napisano 18 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 2008 Witam wszystkich nartofanów! Czy ktoś z czytających był już w tym roku w Madonnie/Pinzolo? Jakie wrażenia i warunki? Pytam, bo wybieram się 25.01 - a komunikaty na stronach dość mgliste. Z góry dziękuję i pozdrawiam Tak w ogóle to jestem nowy na forum a ten wyjazd to mój pierwszy więc prosze o wybaczenie jeśli temat gdzieś przeoczyłem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 18 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 2008 No to witam Cię w naszym sympatycznym gronie!! Aktualnie w Marilevie(a to jest praktycznie jeden i ten sam teren narciarsi co Madonna i Pinzolo) Jest Figo wczoraj z nim rozmawiałem to mówił że cały tydzień z małymi przerwami wali śniegiem, jutro wraca i myślę że zanim się rozpakuje to wpierw zawita na szanowne forum z żetelną informacją, więc śledz jutro wieczorem co się tu będzie działo:) . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
adachowski Napisano 18 Styczeń 2008 Autor Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 2008 wielkie dzieki!! mam nadzieje, że wrazenia i informacje beda obiecujace. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
szparaa Napisano 18 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 18 Styczeń 2008 Poszukaj sobie na forum informacji o tym regionie. Dowiesz się wiele ciekawych rzeczy;) Tu masz dwa linki: 1) http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=5941 2) http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=6060&highlight=sole Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MB Napisano 19 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 19 Styczeń 2008 wróciłem z Marilewy ale pisał będę jutro bo mi paluszki od klawiaturki odwykły:D nie no tak poważnie ....to muszę zbić temperature u siebie która wystąpiła na trzeci dzień pobytu pracować to by się nie chciało,ale nartowanie to co innego 38 w "cieniu" i heja np. na Presenę dobrze w czasie choroby spisuje się bielizna O'dlo:p świetnie odprowadza siódme poty jakie występują przy 38 st. cels. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MB Napisano 20 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 20 Styczeń 2008 Witam wszystkich nartofanów! Czy ktoś z czytających był już w tym roku w Madonnie/Pinzolo? Jakie wrażenia i warunki? Pytam, bo wybieram się 25.01 - a komunikaty na stronach dość mgliste. Z góry dziękuję i pozdrawiam Tak w ogóle to jestem nowy na forum a ten wyjazd to mój pierwszy więc prosze o wybaczenie jeśli temat gdzieś przeoczyłem Śniegu pod dostatkiem zarówno sztucznego jak i naturalnego.Trasy codziennie przygotowane ale słowo przygotowane musi wystarczyć,bo wydaje mi się,że w marcu 2007 były o wiele lepiej robione. Ludzi jakby mniej w porównaniu z marcem ub.roku. Najmniej ludzi było w Adamello Ski czyli w Tonale a właściwie Ponte di Legno i Temu ok.30km od Marilewy.Trzeba wykupić SkiPas (SS) czyli SuperSkiRama za 176 Euro na 6 dni aby móc tam jeździć na nartach. Warto choćby po to aby w Tonale wyjechać na Passo Paradiso i dalej na lodowiec Presena,a potem przejechać nartostradą do Ponte di Legno i tam na równiutkich szerokich dość dobrze nachylonych oznaczonych na czerwono (chyba im brakło czarnej farby)trasach śmigać do utraty sił w nogach.I wrócić jedną gondolą z Ponte di Legno do Tonale w miejsce gdzie zostawiło się samochód. Najwięcej ludzi tradycyjnie na stronie Marilewa-Folgarida ale bez stania w kolejkach,nigdzie nawet 1 minuty. Na stronie Madonna di Campiglio to samo.Passo Groste non-stop było we mgle,Monte Spinale czasem się pokazywało.Na 5Laghi i Patascoss bardzo malutko ludzi ale mało urozmaicenie w trasach. Do Pinzolo znów nie dojechałem bo ono na razie nie jest połączone kolejkami a 5 dni mocno mglistej pogody nie prowokowało do wycieczek samochodowych. To w skrócie tyle . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
adachowski Napisano 21 Styczeń 2008 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Styczeń 2008 Madonna/Pinzolo wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Jestem już spokojny o warunki. Jeszcze tylko jedno małe pytanko - mianowicie jak kształtują się ceny artykułów pierwszej potrzeby: piwko, winko, jakieś żarełko, itp. Pytam, bo nie mam pojęcia, jadę pierwszy raz i nie wiem na co się nastawić. z góry dzięki adachowski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jolantex Napisano 21 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 21 Styczeń 2008 Dzisiaj rano wróciłem. Od piątku świeci piękne słońce i zero mgły. Ceny żywności nieco wyższe niż w Polsce z wyjątkiem mięsa i wędlin. Alkohol drogi z wyjątkiem Grappy, jeżeli lubisz. Piwo najlepiej smakuje na stokach cena różna i3 i 5 euro. Jeżeli jedziesz samochodem najlepiej przez Słowacje, cały czas autostrada i po drodze możesz się zaopatrzyć w trunki. Pozdrawiam i powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 21 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 21 Styczeń 2008 Jeżeli jedziesz samochodem najlepiej przez Słowacje, cały czas autostrada i po drodze możesz się zaopatrzyć w trunki. Pozdrawiam i powodzenia. Jaką znowu Słowację tu jest http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=6355 dyskusja na temat drogi w kierunku Alp co prawda do Kaprun, a jak na Val Di Sole to na Innsbruck dalej Brener.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MB Napisano 21 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 21 Styczeń 2008 no a Homar jakby jechał z Rzeszówka na slovensko ? czy "wstęgą południa" do Cieszynka mam na myśli po prostu południowo-wschodnie regiony naszego kraju jak jeździcie z tamtych rejonów? bo jeśli ktoś jedzie przez Cieszyn to nie widzę potrzeby jechania na Bratysławę i zwiedzania budowy autostrady. no,ale wszyscy nie muszą jedną drogą jeździć, bo wtedy byłby straszny tłok;) i może dla nas lepiej ,że są zwolennicy jeżdżenia przez Bratysławę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jolantex Napisano 23 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 23 Styczeń 2008 Nie mogę się z wami zgodzić. Do włoch podróżuje od kilku lat, jeździłem przez czechy i Mikulow jest bliżej ale drogi w czechach nawet te płatne dużo gorsze.Od roku jeżdże tylko przez Słowacje, cała autostrada za wyjątkiem 15km jest już gotowa i do samej Itali przez Wiedeń tylko autostradami. Jadąc przez Mikulov w Austri do Wiednia na ograniczeniach często traficie na fotoradary, sam tem płaciłem 2 razy za przekroczenie o 10 km. Ogólnie mimo, że nieco dalej to czas jady skrócił mi się o prawie 2 godziny.Sprawdzcie sami. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 23 Styczeń 2008 Zgłoszenie Share Napisano 23 Styczeń 2008 Nie mogę się z wami zgodzić. Do włoch podróżuje od kilku lat, jeździłem przez czechy i Mikulow jest bliżej ale drogi w czechach nawet te płatne dużo gorsze.......Jadąc przez Mikulov w Austri do Wiednia na ograniczeniach często traficie na fotoradary, sam tem płaciłem 2 razy za przekroczenie o 10 km. Ogólnie mimo, że nieco dalej to czas jady skrócił mi się o prawie 2 godziny.Sprawdzcie sami. Pozdrawiam No to dlatego właśnie że przez Mikulow i Wiedeń weź dużą mapę i popatrz jaką nie naturalną drogę pokonujesz. Ja ostatnio z domu(do Cieszyna mam 50 km) do Linz dojechałem w 5 godzin, a Ty potrzebujesz tyle czasu żeby przy pomyślnych wiatrach za Wiedeń wyjechać a gdzie tam z Wiednia do Linzu. Ale strzelać za to nie będziemy, bo taka droga Ci odpowiada i to jest najważniejsze. Jednak namawiam abyś spróbował wariantu nazwijmy to "bezwiedniowego". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.