Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Rok TOPR i Karłowicza


Rekomendowane odpowiedzi

Rok 2009 jest jubileuszowy dla Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, które obchodzi 100 lat. W tym roku też przypada stulecie tragicznej śmierci pod lawiną Mieczysława Karłowicza, współtwórcy TOPR, znakomitego kompozytora i dyrygenta. Już w najbliższą niedzielę rozpocznie się w Zakopanem Rok Karłowicza.

Zainauguruje obchody koncert Łucji Czarneckiej połączony z promocją jej książki „Karłowicz – pieśni zadumy nad zagadką miłości i śmierci”. Impreza odbędzie się w Jasnym Pałacu przy ul. Tetmajera 24. Ale to dopiero początek! Jego kompozycje przypomni Tatrzańska Orkiestra Klimatyczna, a wszyscy ci, którzy chcą uczcić pamięć Karłowicza-współtwórcy TOPR, mogą wybrać się w następną niedzielę 8 lutego na spotkanie, które odbędzie się na Hali Gąsienicowej przy pomniku Mieczysława Karłowicza pod Małym Kościelcem, gdzie znaleziono jego zwłoki.

Dla uczczenia kompozytora zorganizowane zostaną liczne koncerty w wykonaniu wybitnych artystów w zakopiańskich kościołach, a także w Teatrze Witkacego.

Źródło: Gazeta Krakowska

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To już 100 lat! A pomyśleć, że znałam (z obozów żeglarskich w Jastarni) kapitana Karola Zielińskiego, który był jeszcze uczniem samego Zaruskiego. Kiedy byłam młodą kursantką, nie był nawet jeszcze staruszkiem. Szkolił młodzież i był niezrównanym mistrzem manewrówki, dużymi jachtami manewrował tak precyzyjnie, jakby to były małe żaglóweczki...

Zaruski, jak pewnie wielu (ale nie wszyscy) wiedzą, był nie tylko pionierem narciarstwa, założycielem TOPR-u, ale i wychowawcą polskich żeglarzy. Ośrodek szkoleniowy w Jastarni przetrwał jakoś lata komuny, ale poszedł w rozsypkę w nowych czasach... I żeglarstwo, i narciarstwo są, owszem, domeną zapaleńców, ale też są dostępne dla ludzi powyżej pewnego progu majątkowego. Porządne szkolenia słono kosztują, i roi się od ludzi łamiących wszelkie reguły sztuki - wszystko jest (zaje)fajnie, dopóki nie zdarzy się groźny wypadek - wtedy tylko załamuje się ręce. Od czasów Zaruskiego i Karłowicza nastąpił postęp w rozwoju, ale i regres w rozumieniu sportu (choć dla nich narciarstwo było czymś więcej niż sportem).

Jednak w jesieni byłam na pewnym spotkaniu żeglarzy. Opowiadano o rejsach, wspominało się dawne czasy. Ktoś grał na gitarze stareńkie piosenki. Padły słowa: Tutaj wszystko jest dalej jak trzeba, jak za Zaruskiego... Może pamięć, że i góry, i morze są tłem, na którym można zmierzyć się z własnymi słabościami, poznać siebie i wyjść z tego doświadczenia silniejszym i bogatszym, jest jeszcze żywa? Oby.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...