Treningowo w Norwegii - relacja Maćka Bydlińskiego | | 2011.12.12 |
O tym, co w Skandynawii porabia nasz najlepszy alpejczyk w krótkiej relacji poniżej.
Dziś 4. miejsce w slalomie gigancie w zawodach FIS rozegranych w norweskim Geilo. Po pierwszym, nie najlepszym przejeździe zajmowałem 13. miejsce. Drugi przejazd udało mi się wygrać i awansować o sporo pozycji. Gratulacje dla Michała Kłusaka za super wynik - 7. miejsce i kolejne FIS punkty.
Obecnie skończyliśmy cykl zawodów w Geilo - (dwa slalomy i dwa giganty). Dla mnie rywalizacja była przede wszystkim dobrym treningiem.
Zaliczyłem średnie przejazdy, kilka było dobrych, lecz nieukończonych, kilka dobrych - ukończonych. Moja forma jest jeszcze nieustabilizowana i potrzebuję trochę czasu na "wjeżdżenie". Miesięczna, spowodowana kontuzją piszczeli przerwa od treningu na przełomie października i listopada, niestety wciąż jest odczuwalna.
Nie liczyłem, że uda mi się osiągnąć bardzo dobry wynik, gdyż do poważnego startu nie jestem jeszcze gotowy. Cieszy mnie jednak fakt, że z przejazdu na przejazd jest lepiej - to motywuje najbardziej do dalszej pracy. Staram się poprawić kondycję, tak więc prócz nart, realizuję dodatkowy program treningowy, bo do najważniejszych dla mnie zawodów sezonu pozostało już tak niewiele czasu… Przede mną "Hemsedal Mission", czyli dwa giganty!
Maciek Bydliński
| |
Tagi: #maciek bydliński #puchar świata #zawody
| powrót
Aktualne wiadomości w twojej poczcie!
|
Szukaj
|