Sikora powraca na trasy. Żołądek już nie boli
Po świąteczno-noworocznej przerwie w środę w niemieckim Oberhofie wznowią rywalizację biathloniści. W czwartych w sezonie zawodach Pucharu Świata wystąpi m.in. as polskiej ekipy Tomasz Sikora (AZS AWF Katowice), który już jest w pełni zdrów.
Jeszcze podczas ostatnich w poprzednim roku zawodach w słoweńskiej Pokljuce wicemistrz olimpijski z Turynu uskarżał się na dolegliwości żołądkowe, których nabawił się pijąc skażoną wodę w szwedzkim Oestersund na początku sezonu. Teraz jest już dobrze i biathlonista z Wodzisławia Śląskiego powinien wreszcie pokazać na co go stać.
Rywalizację PŚ mężczyzn zdominowali Norwegowie. Prowadzi dość niespodziewanie 22-letni Tarjei Boe, który wyprzedza Emila Hegle Svendsena i najbardziej utytułowanego biathlonistę wszech czasów Ole Einara Bjoerndalena. Sikora zajmuje obecnie 17. miejsce i do lidera ma 137 pkt straty.
Podobnie przebiega rywalizacja wśród pań. Tu także na prowadzeniu znajduje się biathlonistka, której prawdziwy talent objawił się dopiero w tym sezonie. To Finka Kaisa Maekaeraeinen, która wyprzedza szwedzki tandem Helena Ekholm - Anna Carin Zidek. Najwyżej sklasyfikowana Polka - Agnieszka Cyl - jest 23.
