Jak Kowalczyk wypadała na inaugurację?
Justyna Kowalczyk już w sobotę biegiem na 10 km stylem dowolnym w Sjusjoen rozpocznie nowy sezon Pucharu Świata. Do tej pory najlepszym wynikiem Polki w pierwszym pucharowym starcie w sezonie było 6. miejsce w 2005 roku w czeskim Novym Meste. Wówczas jednak rywalizację rozpoczęła pod koniec grudnia.

Tegoroczne przygotowania do sezonu zimowego trener Aleksander Wierietielny rozplanował podobnie jak w poprzednich latach. Kowalczyk na trasach Pucharu Świata powinna rozkręcać się z każdym kolejnym startem, a szczyt formy szykowany będzie na najważniejszą dla Polki imprezę sezonu - lutowe zawody w Szklarskiej Porębie.
W przedsezonowych zawodach FIS w fińskim Muonio polska biegaczka, podobnie jak miało to miejsce przed rokiem, zdeklasowała wszystkie rywalki, w tym słynną Aino-Kaisę Saarinen. Wtedy aktualna dyspozycja Kowalczyk wystarczyła do 7. miejsca na inaugurację pucharowego sezonu w szwedzkim Gällivare. Teraz może być podobnie. W końcu ze światowej czołówki w Muonio startowały jedynie Finki.
- Ani Justysia, ani Saarinen nie są w tym momencie w najwyższej dyspozycji i wraz z kolejnymi startami będą się jeszcze rozkręcać, powiedział po zawodach na dalekiej fińskiej północy Wierietielny.
