
Szczyrkowska Tura
Pogoda zapowiadała się całkiem ciekawie, a że w górach jeszcze sporo śniegu, mimo odwilży postanowiłem wybrać się na pierwsze w tym sezonie konkretne skitoury. Pewnie nikogo nie zaskoczę jeśli napiszę, że wybór padł na Skrzyczne i Małe Skrzyczne. Co lepsze, dzień wcześniej otrzymałem wiadomość od Majora z pytaniem, czy nie wybieram się do Szczyrku na toury. To przypieczętowało decyzję!










