Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.05.2010 w Odpowiedzi

  1. [YOUTUBE]RSYRABNbFdQ[/YOUTUBE] a podoba wam się taka muzyka?
    2 punkty
  2. Absolutne arcydzieło... [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=ZFsxfucBmcs&feature=related[/YOUTUBE] Drugi absolutny klasyk... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] To artyści, których się nie zapomina.
    2 punkty
  3. Też czasu u mnie nie za wiele;stosuję metodę "co masz zrobić dziś,zrób pojutrze,będziesz miał dwa dni wolnego"... :DMarboru gratulację!!!Ładny początek! :cool:To i ja się pochwalę. Niestety w moim okręgu nie wolno jeszcze łowić szczupaków ani sandaczy,więc się nastawiliśmy na białą rybę.Złowiliśmy dość sporo płotek,niektóre nawet 35 cm,zdarzały się też uklejki,sporo okoni,trafił się też leszcz. Kolega złowił też szczupaka na spining,który sam dla siebie przygotowałem i na chwile oddaliłem się od łowiska... :pA oto niektóre zdobycze:
    1 punkt
  4. Kolejne wspomnienie z przed wielu, wielu lat...będzie dotyczyć Henryka Bednarskiego. Urodził się 11 grudnia 1882 r. w Płocku. W 1903 r. chcąc uniknąć - jak pisze Witold H. Paryski - służby w carskim wojsku, uciekł do Galicji i trafił do Zakopanego. Od razu uległ czarowi miejsca, a z czasem stał się "rasowym" zakopiańczykiem. Pracował przez lata jako murarz (np. między 1921 a 1925 przy budowie schroniska na Hali Gąsienicowej), ale zasłynął przede wszystkim jako świetny wspinacz, narciarz i ratownik TOPR. Wielką sławę przyniosło mu pierwsze przejście z towarzyszami osławionej południowej ściany Zamarłej Turni w 1910 r. (drogą nazwaną później jego nazwiskiem - przyp. aut.). Był też zdobywcą Żabiego Mnicha, Wyżniej Żabiej Przełęczy (wejścia letnie), a w zimie m.in. Mnicha, Zadniego Mnicha, Zadniego i Pośredniego Granatu, Gąsienicowej Turni, Małej Buczynowej Turni, Ptaka i Rohaczy (lata 1908-11). Warto przypomnieć, że wspólnie z narciarzami tzw. CAP-u (Polskiego Klubu Alpejskiego) z Wiednia w latach 1912-14 dokonał wielu poważnych wypraw narciarskich w austriackich Alpach, głównie w masywie Wysokich Taurów, choć nie tylko, np. na szczyt Hoher Sonnblick (3106 m) i Grossvenediger (3660 m), startował także z dobrymi wynikami w zawodach narciarskich w Austrii, w mistrzostwach tego kraju. W marcu 1910 r. Bednarski wystartował w pierwszych zanotowanych w źródłach zawodach narciarskich w Tatrach Polskich, na Hali Goryczkowej (był drugi). W czasach, kiedy jeżdżono z jednym bambusowym kijem, "alpenstockiem", był jednym z pierwszych zakopiańskich narciarzy, którzy używali dwóch kijków narciarskich. "Chłop był całą gębą" - piszą o Henryku Bednarskim Wanda Gentil-Tippenhauer i Stanisław Zieliński w książce "W stronę Pysznej". "Nie bał się głodu i chłodu ani na wojnie, ani na wycieczce. Zawsze i wszędzie dawał sobie radę: na nartach, w okopach i w codziennym życiu. I co ważniejsze, że nikt mu niczego nigdy nie miał za złe. Taki był huncwot, wesołek beztroski, towarzysz zgodny, do wszelkich wyczynów gotowy, kompan z fantazją i rogatym sercem. Narciarz i taternik świetny, należał do górołazów, którym sąd ludzki był zgoła obojętny. Trafił wszędzie, wlazł i przelazł, gdzie chciał i którędy chciał. Kierował się ochotą i fantazją. Lecz nie raczył się nawet zainteresować nazwą pokonanego szczytu lub przejścia". W 1926 ustanowił nowy rodzaj rekordu długimi rajdami narciarskimi w Tatrach, np. razem z K. Schielem przebył jednego dnia w 16 godz. trasę: Zakopane, Hala Goryczkowa, Kasprowy Wierch (bez kolejki), Wierchcicha Dolina, Zawory, Wrota Chałubińskiego, Morskie Oko, Opalone, Pięć Stawów Polskich, Zawrat, Zakopane. Gdy wybuchła wojna, włączył się w działania konspiracyjne - akcje przerzutowe na Węgry. W marcu 1940 r. został aresztowany przez gestapo, był więźniem katowni Podhala, willi "Palace", a następnie został osadzony w obozie koncentracyjnym Auschwitz. Pod koniec wojny wraz z innymi współwięźniami został ewakuowany przez Niemców do obozu w Dachau. Tego marszu śmierci żelazne zdrowie "Bednarza" już nie wytrzymało. Zmarł 29 maja 1945 r. w Traunstein, w Bawarii, z dala od gór, które tak ukochał. Ciekawostka: Bednarskiego trzymały się dowcipy. Kiedyś pewna turystka, widząc "Bednarza" objuczonego zwojami lin w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, zapytała: "A po co pan tyle lin dźwiga w górach?". Bednarski bez chwili zawahania odpowiedział: "Jest ciepło i parno, to żeby wieszać pranie". W latach 20. dał się sfotografować nago na nartach, kiedy zażywał kąpieli słonecznej podczas narciarskiej wyprawy w Tatrach, a zdjęcie ukazało się potem w jednym z czasopism. Jak na ówczesne standardy swoim zachowaniem złamał pewne reguły, a tak naprawdę kpił sobie trochę z nich. Źródła: www.naszkasprowy.pl www.z-ne.pl www.pl.wikipedia.org www.dziennik.krakow.pl www.ceper.pl Większość materiałów z powyższych źródeł przygotował WOJCIECH SZATKOWSKI
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...