Kurcze, Wy piszecie tu o jednym wyciagu krzesełkowym. A wyobrażcie sobie, że pieniadze jakie poszły tylko na budowę jednego stadionu w W-wie, wystarczyłyby na unowocześnienie całej istniejącej infrastruktury w polskich górach! W Polsce mamy od 3 do 4 mln narciarzy, to trochę mniej niz kibiców piłki nożnej. Biorąc jednak pod uwagę, że narciarstwo to ruch i zdrowie, oraz cała reszta związana z noclegami, wyzywieniem i sprzętem, jest to ogromna działka naszej gospodarki. I jakoś mało decydentów to dostrzega. Jak np. porównać wyjazd narciarski do wyjazdu kibica na mecz? Gdyby decydentom zależało na zdrowiu społeczeństwa- wybór byłby oczywisty. Wpływy lobby handlującego punktami, kopaczami i transmisjami w TV ma się dobrze. Smutna refleksja, "pijoków" u nas też jest koło 3 mln, a o ile maja gorzej! Wódka obłożona jest akcyzą, cieszmy się że sprzęt narciarski jeszcze nie!