Narty - skionline.pl
Jump to content

Cosworth240

Members
  • Content Count

    1,209
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Cosworth240 last won the day on June 2

Cosworth240 had the most liked content!

Community Reputation

2,452 Excellent

About Cosworth240

  • Rank
    Średnio zaawansowany
  • Birthday 06/26/1977

Personal Information

  • Imię
    Sz
  • Miejscowość
    KRK

Ski equipment

  • Buty marka
    Strolz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. U mężczyzn to się nie wydarzyło moim zdaniem, u kobiet Maryna Gąsienica-Daniel była kilka razy w pierwszej 30-tce giganta przed kontuzją.
  2. Ja z tym problemu nie mam, o ile prywatne inicjatywy nie kolidują z planami osoby, która została desygnowana na trenera alpejskiej kadry Polski, jeżeli juz w coś takiego sie bawimy. Jakoś sobie nie wyobrażam żeby nagle w Austrii, czy Niemczech plany kadry w jakiś sposób krzyżował prywatny team rodzinny. Problemem polskich zawodników jest to, ze z racji naszych wyników mamy na zawodach ograniczona możliwość wystawiania zawodników co do ich ilości, wiec jak klan wystawi swoich to reszta nie na jak wystartować. Gdybyśmy mieli tych możliwości startowych więcej i dałoby sie wystawiać zarówno tych z kadry Polski, jak i prywaciarzy, to problem byłby mniejszy lub mniej doniosły.
  3. Z tego co rozumiem klan jest krytykowany za sposób zdobywania tych punktów. Mnie opowiedziano historie o punktach zdobytych na zawodach w Iranie przez klan. Ponieważ to historia zasłyszana i nie wiem czy prawdziwa, to nie będę powtarzał i zajmował stanowiska ale generalnie sa krytycy klanu, którzy twierdza, ze doszło tutaj do pewnej manipulacji. Wedle krytyków klan m.in. Dlatego miał uniemożliwić starty konkurencji w Chinach, bo mogłoby sie okazać, ze konkurencja/kadra lepiej by punktowała. Nie wiem, nie znam sie, nie oceniam, ale takie głosy sa. Faktem jest, ze klan w FIS punktach ma jakaś tam przewagę.
  4. W sumie to nawet zabawne, że Słowacy akceptują dokument w języku np. niemieckim, ale po polsku już nie - jak rozumiem, przeciętny słowacki pogranicznik lub policjant łatwiej zrozumie dokument napisany po niemiecku niż po polsku... ciekawe...
  5. To @Mitek zapytam inaczej - czy wie więcej niż Leitner... ?
  6. Tylko czy ten człowiek wie cokolwiek o narciarstwie alpejskim na poziomie profesjonalnym? Bo organizowanie imprez o których piszesz i takie społeczne zaangażowanie w popularyzowanie narciarstwa jest absolutnie godne pochwały i swietnie, ze jest taka osoba. Brawo dla tego Pana. Ale impreza typu Kasprowy No Limit ma niewiele wspólnego z zawodami pt. bieg zjazdowy w Kitzbuhel. Z wywiadu z Leitnerem przebija ewidentnie żal właśnie do Pana Blautha, ze to on spowodował wykolejenie jego pomysłu i jego planów. Inna sprawa, ze nie rozumiem tych wiecznych polskich układów pt. jest kadra Polski, a poza kadra funkcjonuje prywatny team rodzinny, który jednakże oficjalnie z kadra nie trenuje, ale potem jego zawodnicy startują, a kadra nie. Wiem, ze nie można nikogo do niczego zmuszać, ale albo mamy kadrę, w której ludzie trenują i rywalizują (i Państwo Jasiczek powinni swoje dzieci do tej kadry włączyć), a trener Kadry decyduje kogo wystawia na kolejnych zawdowach albo mamy jakaś dla mnie patologiczna sytuacje, w której jakieś prywatne inicjatywy realizowane sa obok oficjalnych działań PZN, ale potem te prywatnie inicjatywy z pewnym względów maja pierwszeństwo przed pierwsza kadra.
  7. Nie jest dla mnie jednak jasne, czy osoba z Polski przyjeżdżająca do Austrii przez Niemcy lub Czechy, traktowana jest jako "podróżny przyjeżdżający" z Niemiec lub Czech i w związku tym jest zwolniona z obowiązku przedstawiania testu PCR na COVID, czy taka osoba jest traktowana jako jednak podróżny przyjeżdżający z kraju innego (a będąca jedynie w tranzycie przez Niemcy lub Czechy) i w związku z tym nadal musi przedstawić aktualny test na COVID?
  8. W sumie nie wiem, gdzie tę informację wrzucić, bo dotyczy potencjalnie sezonu 2022/2023 - ale info ciekawe, a nawet bardzo. Koleje linowe w Zermatt podały, że prowadzą prace nad przygotowaniem/wytyczeniem nowej trasy PŚ. Trasa pod wieloma względami byłaby wyjątkowa - po pierwsze chodzi o możliwość zorganizowania biegu zjazdowego w listopadzie 2022 - a więc zaraz po inauguracji PŚ w Solden. Po drugie start zlokalizowany byłby na wysokości 3899 mnpm, a meta na 2814 mnpm. Po trzecie byłaby to w założeniu najdłuższa (5 km) trasa zjazdowa PŚ - dłuższa niż w Wengen. Po czwarte - trasa przebiegałaby przez dwa kraje - start w Szwajcarii, a meta we Włoszech. Więcej info tutaj: https://www.matterhornchalets.com/2020/05/27/could-zermatt-host-a-ski-world-cup-downhill-race/
  9. Związane jest to m.in. z tym, że większość rowerów produkowanych jest w na Dalekim Wschodzie, a z racji Covid-19 fabryki stanęły na tam pewien czas. Do tego dochodzą problemy z transportem. Znajomy, właśnie kupił szosę - raczej z wyższej półki, choć przy szosach to ciężko powiedzieć co to znaczy średnia półka, a co już wyższa półka - i mu w sklepie powiedzieli, że rowerów już brakuje, a jak ktoś liczy na posezonowe wyprzedaże, to może się przeliczyć, bo już po prostu może nie być co wyprzedawać. Najpierw brakło trenażerów, teraz rowerów. Co za czasy...
  10. Zakładam, ze na Mazowszu tez znajdziesz fajne trasy pod szosę. Pewnie bardziej płasko niz u @marboru , ale na pewno nie brakuje i tam pięknych okolic. Ja odkrywam miejsca wokół Krakowa. W zeszłym tygodniu pokręciłem sie po dolinie mnikowskiej, okolicach tenczynka i było pięknie. W weekendy jazda WTR mija sie w celem. Tłumy ludzi - to fajne, ze taka forma spędzania czasu sie rozwija, ale w sumie na wąskiej ścieżce rowerowej, przy takiej ilości ludzi, zaczyna sie robić bardziej niebezpiecznie niz na drodze z umiarkowanym ruchem.
  11. Tylko czarna wołgę w dobrym stanie teraz cholernie trudno kupić ... 😉
  12. Incydent...? W Roswell...? Na pewno da się go wyleczyć witaminą C - tak postępują ludzie myślący 😉 i zapomniałem dodać, że ziemia jest płaska...
  13. Mnie się wydaje, że jak już się bawić w te imadła, to jednak najlepiej mieć po prostu trzy takie jak trzeba - te chińskie wyglądają naprawdę OK. Z syfem pełna zgoda, choć najlepiej podłożyć jakąś folię malarską albo coś w tym stylu i wtedy w miarę jest to do opanowania. Ja sobie jakoś nie bardzo wyobrażam cyklinowanie narty opartej o mur, ale po prostu może "za mało wiem o życiu" 😉 . W sumie najczęściej rzeczywiście olewam ten proces i idę na stok uznając, że samo się zrobi po kilku zjazdach, ale czasem jak "mnie najdzie" to lubię sobie pocyklinować 😉
  14. No właśnie... Na allegro jest takie cuś, ale nie wiem ile to warte: https://allegro.pl/oferta/stol-do-serwisu-imadlo-narty-snb-napr-slizgu-k-ce-8957841698
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...