Narty - skionline.pl
Jump to content

Bumer

Members
  • Content Count

    3,449
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Bumer last won the day on September 25

Bumer had the most liked content!

Community Reputation

3,145 Excellent

About Bumer

  • Rank
    Weteran
  • Birthday 04/27/1955

Personal Information

  • Imię
    Jędrek
  • Miejscowość
    H

Ski equipment

  • Narty marka
    6 par
  • Buty marka
    Ino 2 pary
  • Gogle
    Kilka sztuk

Skills

  • Styl jazdy
    F
  • Poziom umiejętności
    1
  • Dni na nartach
    14

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Będę krytyczny! Typowa Magdalena siląca się na żarty. Te dżet laki niech sobie zabierze pod poduszkę. Ileż to takich prelegentów szlaja się po świecie i zatruwa ludziom głowy jakimś rozwojem, doskonaleniem, wypaleniem, osiąganiem celów i pies jeszcze wie czym? Dużo mnie to kosztowało ale dotrwałem do końca. Wake up! Its time to die!
  2. Spróbujmy podsumować dyskusję o wyborze nart, w tym wątku jak i w innych na tym forum. 1. Aby jeździć na nartach należy dobrze umieć na nich jeździć. Ten który dobrze na nartach umie jeździć pojedzie na każdej narcie w każdych warunkach . 2. W związku z punktem 1 nie ma sensu szukanie i wybieranie narty dla siebie i pod swoje potrzeby. Dobry narciarz pojedzie wszędzie i na wszystkim. 3. W związku z pkt 1 oraz 2 nie ma sensu jakiekolwiek testowanie , próbowanie, sprawdzanie różnych typów nart, bo to jest zarezerwowane jedynie dla wąskiej grupy szczególnie wprawionych narciar
  3. No dobra, zawsze ktoś jest nie bardzo, (i mozna mu łatkę przypiąć), ale czy "współzawodnictwo" to rywalizacja "zawodników"? Jesli tak, to konieczna jest definicja prawna "zawodnika". Oczywiście wiemy kim jest zawodnik w potocznym tego słowa znaczeniu. Rywalizując nie jest się zawodnikiem. Mój rozum nie ogarnia tych prawniczych idiotyzmów. To musi kiedyś ulec zmianie. Mam doświadczenie, i szlag mnie trafia jak czytam niektóre wyroki i ich uzasadnienia. To wszystko stoi na głowie. Stoi bo, istota prawa , rozsądek i logika, że nie wspomnę o SPRAWIEDLIWOŚCI, zupełnie zeszły tu gdzieś na bok.
  4. Na youtube T. Kurdziel radzi jakie narty wybierać kiedy z różnych przyczyn możemy , lub musimy, mieć tylko jedną parę nart. Jego rady będą akceptowalne przez większość narciarzy. Nie poucza, nie sadzi się, a rzeczowo radzi.
  5. Temat dotyczy sprzętu jaki należałoby zabrać ze sobą na wyjazd w Alpy. Zrobił się tu taki misz-masz , zresztą jak zwykle. Nie musicie chwalić się swoimi osiągnięciami narciarskimi, wiedzą z zakresu szkolnictwa, wyższego w szczególności, z zakresu nauk społecznych dot. aktywności społeczeństwa i zachowań, zasobnosci materialnej..... itd, itp. Urwał, gdzie ja trafiłem?! To nie jest forum psychologiczne. A zresztą, co mi tam, gryźta się!
  6. Dziś też każdy zabiera to co ma, lub to co sobie pożyczy, kupi, itp. A że wybór jest duży, to i widać to na stoku . Tyle w temacie. Zupełnie niepotrzebne są te "wcinki" odnośnie umiejętności narciarskich swoich i innych forumowiczów. Tak to już jest że wiele naszych działalności sprawia nam przyjemność, uprawiamy je na niekoniecznie poprawnym czy dobrym poziomie. To że ktoś lubi tańczyć nie oznacza że musi to robić na poziomie choćby fana czy zawodnika turniejów tańca towarzyskiego. To samo obserwuję na drogach. To że ktoś jeździ samochodem do pracy, na wycieczki, nie oznacza że m
  7. Nie ma się co spierać. Świat idzie naprzód, mamy dostępne nowe technologie, nowe produkty. Nie ma co szukać jakiś wyjątków bo one potwierdzają regułę. Może i auto z zeszłego wieku ale silnik skonstruowany w oparciu o doświadczenia technologiczne z ówczesnej formuły 1. Ale opony juz współczesne, zawieszenie współczesne, kierowca.... współczesny. No cóż, wszyscy współcześni lubią iść na łatwiznę, chyba.
  8. Wymyślono różne narty na różne warunki śniegowe i dla różnych dyscyplin narciarskich. Wymyślono piłki do nożnej, siatkówki, koszykówki, ręcznej. Wymyślono rowery szosowe, górskie, bmx, trekkingowe. Teraz, kolarz, naucz się jeździć i na jednym rowerze uprawiając downhill, jazdę po lesie, wycieczki szosowe i sztuczki na specjalnych torach. Siatkarzu, naucz się grać dobrze to zagrasz piłka do nogi, ba, koszową zagrasz, a nawet jak będziesz mistrzem to nawet lekarska! Narciarzu, naucz się jeździć i zapier.. na slalomkach w puchu, a jak będziesz mistrzem to i na biegowkach slalom pojedziesz!
  9. Możesz się nauczyć. Nawet fruwac, jak jak potrafisz. Bylem kiedyś na Stubai kiedy codziennie padał świeży śnieg, a ja wziąłem krotkie narty elan sl. Ja na nich nie umiem jeździć w kopnym śniegu. Po prostu nie umiem, nie mówiąc o jakiejkolwiek satysfakcji czy przyjemności z takiej jazdy. No ale to dotyczy mnie, jak sądzę i wielu innych narciarzy. A poza tym to wdzięczny jestem propagatorom narciarstwa i konstruktorom nart za różnorodność ich typów. Ps. W wypożyczalni mieli takie samo zdanie jak ja i uratowali mi weekend jakimiś rossiniolami.
  10. Co zabrać? Zabierz wszystko co masz, może się przydać! no może nie zawsze, jak nie lubisz freeride nie bierz sprzetu, to samo z biegówkami. Nie będziesz tego uprawiał, zostaw sprzęt w domu. Każdy ma jakieś upodobania, to jasne. Jeden lubi zaliczać kilometry tras i różne ośrodki, drugi lubi "katować" jedną, lub kilka tras, aby poczuć prędkość i zabawić się na poznanym i przewidywalnym stoku. Ileż to krytycznych komentarzy tu na forum było gdy ktoś chwalił sobie jakiś mały ośrodek narciarski z dwoma, trzema trasami. Następna sprawa, warunki pogodowe i na stoku. Jesli z rana trasy
  11. Temat zupełnie pozbawiony sensu. Tak, ja wiem, że w tak zwanych obecnych czasach, kiedy to ludzie są manipulowani, trudno o zdrowy rozsądek i rzeczowe myślenie. A wystarczy zadać sobie pytania: 1. Czy obecny koronawirus jest pochodzenia naturalnego czy został sztucznie wyhodowany? 2. Jeśli jest sztucznym tworem, to gdzie został wyhodowany? 3. Jeśli został wyhodowany, to przez kogo i w jakim celu był hodowany? 4. W jaki sposób wydostał się na świat, czy wypadek i nieuwaga, czy świadomie? To są podstawowe pytania na które należałoby odpowiedzieć aby zacząć snuć jak
  12. Nigdy nie kupiłbym nart których bym nie próbował na stoku. No chyba że mógłbym je kupić za 20-30% ceny katalogowej, co w przypadku gdyby mi nie pasowały, mógłbym bez trudu komuś sprzedać i jeszcze na tym zarobić😉. Ale to takie dywagacje. Każdy samochód który kupowałem, a miałem ich ze 30, zawsze musiałem spróbować (tak odpadła octavia , seat leon, toyota avensis i celica, fiat barchetta, mazda mx5 i jeszcze jakieś inne). Co prawda narta w żaden sposób swym skomplikowaniem nie przystoi nawet do roweru, a co mówić do auta, to jednak jej używanie związane jest z pewną przyjemnością, tak jak uż
  13. Musi mieć jakąś traumę związaną z Italią. Kto to wie? Znałem panią którą na widok zupek i kostek do gotowania Knorr po prostu odrzucało. Tak nazwijmy to z definicji, odrzucało. No ale ona jadła toto w obozie pracy podczas wojny, zupy na tym im faszyści gotowali.
  14. Daj no Mitek trochę swoich opinii do zamieszczonych tu odpowiedzi. Zastanawia mnie tylko dlaczego większość wyszukuje, i ze znawstwem opisuje takie niuanse nart , przydatne jedynie w wyczynowej czy sportowej jeździe? Sami mistrzowie! Sami znawcy co to gdyby im narty naostrzyć na 89 stopni, od razu rzucą je w kąt!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...