Kraków na propsie- w centrum miasta 7.20 rano, Sukiennice i Kościół Mariacki, , co trzeci pieszy ma jeszcze promile we krwi. Duch w narodzie nie upada.
Hehe to był trick.
Na razie rezyduje w Krakowie, jutro Zakopane na jeden dzień, potem powrót do Krakowa. Na razie w Wiśle ryby ładnie schowane, nie nie spływa na powierzchni.