Narty - skionline.pl
Jump to content

moruniek

Members
  • Content Count

    504
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

moruniek last won the day on April 16

moruniek had the most liked content!

Community Reputation

2,093 Excellent

About moruniek

  • Rank
    Stary wyjadacz

Personal Information

  • Imię
    Krzysztof
  • Miejscowość
    Rajszew

Ski equipment

  • Narty marka
    kilka różnych par
  • Buty marka
    Nordica H1

Skills

  • Styl jazdy
    dostosowany do warunków
  • Poziom umiejętności
    6
  • Dni na nartach
    50+

Recent Profile Visitors

1,895 profile views
  1. W tym sezonie, choć nie planowałem aż tylu dni, wyszło 61 dni na nartach. Głównie w Szczyrku, kilka dni na Słowacji, była też Stacja Kazimierz (bardzo klimatyczne miejsce, nie tylko na narty), Białka, Istebna i inne miejsca. Obyło się bez kontuzji, bez strat w sprzęcie, choć niektóre zjazdy były pod znakiem jazdy po resztkach śniegu (np. wiosenny COS). Do głównych pozytywów sezonu, zaliczyłbym jednak uczynienie z mojej córki pełnowartościowej narciarki (wszak w wieku 5 lat zjechała z czarnej ze Skrzycznego, z samej góry aż do METY, przez mostek, ścigała się z Markiem Ogorzałkiem poza trasami, tak intensywnie, że przejechali "Rudego Kota"). Mój syn przełamał swój kryzys, który się u niego pojawił w trakcie sezonu i wrócił na właściwe narciarskie tory. Moja, żona odkryła co to krawędź i zaczęła się bawić intensywnie narciarstwem. I oczywiście dziękuję Wam Wszystkim za wspólną jazdę i spotkania na stoku. Moje odkrycie sezonu. Najfajniejszy zjazd z synem (COS - końcówka warunków). Bawiliśmy się świetnie, choć moja żona popukała się w czoło, że chcemy jechać w dół. Koniec sezonu (ostatni zjazd w tym sezonie). W przyszłym sezonie, Życzę każdemu takich widoków i takiej pogody.
  2. Druga część relacji to Strbske Pleso (gdzie było zdecydowanie bardziej twardo niż dzień wcześniej na Chopoku) i Tatrzańska Łomnica (mięciutko). Na Strbske Pleso puściło tak około 11:00 i zrobiło się miękko. Na koniec dnia postanowiłem zawitać na TŁ. Tu powitała nas dość duża kolejka, a sama trasa to walka z muldami/odsypami, na której sporo osób poległo. W mojej ocenie dużo lepszy zjazd był Francuską Muldą (i chyba bezpieczniejszy). Zaliczyłem oba, tak na koniec sezonu (chyba, że jeszcze coś się zmieni i wpadnę na jakiś szalony pomysł). Sezon uważam za udany, zakończony bez kontuzji i urazów, moja córka połknęła bakcykla narciarstwa na całego i dołączyła do syna i żony. Córka zagaduje też poniektórych forumowiczów na kanapie (a buzi jej się nie zamyka) więc z góry za to przepraszam. Pleso z rana. Pleso. Tu widać, że zima w odwrocie - demontaż Igla. Pleso warunki - około 11:00 puściło. A ta kolejka Panie za czym tak stoi ? Czarna na górze. Trochę niżej (zatrzymałem się by zrobić zdjęcie - a tak naprawdę by nogą dać chwilę wytchnienia). Nie wyglądało to dobrze. Francuska Mulda.
  3. Dziękuję na wstępnie za nasze piątkowe spotkanie. Wracając do relacji, w piątek był Chopok, w Sobotę Strbske Pleso i Tatrzańska Łomnica. Tym sposobem zakończyłem sezon narciarski z wynikiem 61 dni na nartach. W piątek na Słowacji był dzień wolny od pracy, przyjechało sporo osób na Chopok, jednak to jest duży ośrodek narciarski i wszyscy się rozjechali. Nam bardzo spasowała kanapa B2 (uruchomiona specjalnie tego dnia). Panowały dość dobre warunki, choć szybko robiło się miękko. Dobre, a momentami bardzo dobre warunki były na 5 (trasa oficjalnie zamknięta), choć sama końcówka wymagała już uwagi. Tego dnia ujeżdżaliśmy głównie 1, 5, 5a, 2a i 11 (też zamknięta, ale przejechana ratrakiem). Warunki na 1 (i moje dzieci na pierwszym planie). 1 warunki. 5 A tu nieco niżej 5. Trasa 5a/11a Dół 11. Tu zdecydowanie bardziej twardo.
  4. Dajcie znać gdzie jakieś spotkanie (najchętniej SMS-em, mój numer znasz). Będziemy pewnie jeździć do około 12:00.
  5. Wczoraj wiało, było pochmurno, mglisto, rano siąpił deszcz. Dziś pełna lampa. Dość miękko. Wczoraj tak. Gondola większość czasu stała w miejscu. Dziś tak. Ludzie opalają się na dachu. Na południu tak. I tak. A to już północ.
  6. Będę z rodziną. Dziś miękko, rzekłbym że w porównaniu do poniedziałku czy wtorku to nawet bardzo miękko. Dziś dużo ludzi i samochodów na parkingach, ale mało narciarzy na trasach (ci opalali się na tarasach, dachach i w innych miejscach). Później wstawię relację.
  7. Właśnie zaktualizowali informacje na stronie, od 19.04 puszczają kanapę B2. Zahradki wracają do życia.
  8. W sobotę i niedzielę tak. 11 w niedzielę super, 5 przejezdna (ale oficjalnie zamknięta), 1 też ok. Na dole już było kiepsko ze śniegiem. Niedziela była ostatnim dniem sezonu dla kanapy B1 (chyba, że jednak zmienią zdanie, bo dziś chodziła w ramach testów technicznych).
  9. To moja krótka relacja od soboty do wtorku włącznie. W sobotę trochę słońca, trochę chmur, od niedzieli praktycznie pełna lampa. Śniegu bardzo dużo, ludzi bardzo mało. Najlepsze warunki na czarnej 7, bardzo fajna 11a, 11, na południu da się zjechać na sam dół bez odpinania narta (choć oficjalnie to niemożliwe). Na 2b wyczarowali dziś śnieg, tak że można objechać zjazd 2 (wczoraj był paskudny wywiany śnieg, i wyłaził wyślizgany lód). Dziś intensywnie pracowały ratraki (1c, 1b), uzupełniając braki w śniegu. Na 13 śniegowo już bardzo słabo (wyłaziła trawa), mam nadzieję, że to uzupełnią, bo ta trasa jest potrzebna jako zjazdowa na Biela Put (a to obecnie jedyna możliwość dostania się na górę od północnej strony). Sobota tak (później przybyło chmur). Niedziela. Widokowo. Widokowo jeszcze raz. Dziś na 2b wyczarowali śnieg (da się objechać 2). 5a Czarna 7 - tak. Tak około 10:00. Tu dumne z siebie moje dziecię. Jedzie. I ta ilość osób na trasie. Śniegu jest jeszcze bardzo dużo. Na południu było w niedzielę tak (jedziemy, znaczy się idziemy). Da się zjechać na dół (choć oficjalnie to niemożliwe). Im niżej tym śniegu mniej. Da się zjechać na dół. Na dole. To wyłączyli w niedzielę (to już północ).
  10. No co Ty, sportowcy nie piją 😉.
  11. Jakby co to też jestem na Chopoku (z rodziną). Telefon do mnie masz. Jutro o 8:30 zaczynamy od Biele Put i chcemy rano przejechać na południe, potem wracamy.
  12. Kiedyś miałem taki szalony plan, że zabierając rodzinę do Toskanii na wakacje, przejechałem w jedną stronę przez Kitzsteinhorn (koniec czerwca), a wracając przez Molltaler (lipiec). W międzyczasie mieszkałem w miejscowości Marina di Carrara (wybrzeże). Jak wypakowywałem narty i buty przed apartamentem (lipiec), pewna miła Włoszka tłumaczyła nam, że to białe co widzimy w tych górach obok wybrzeża to jest marmur a nie śnieg.
  13. Chopok - wygląda na to, że w przyszłym tygodniu chodzą, zaktualizowane dane o funkcjonowaniu ośrodka w kwietniu. Jednocześnie kończą sezon 28 kwietnia. https://www.jasna.sk...ky-a-zjazdovky/
  14. Podsumowując swój wyjazd, pogoda w niedzielę bajka, a sobotę możemy pominąć milczeniem (na górze gęsta mgła, śnieg, śnieg z deszczem a na dole intensywny deszcz). Kilka zdjęć z niedzieli i jedno z soboty. Sobota - pogoda "taka sobie". Za to rano niedziela. Nieco później. Nieco później cd. I kolejne zdjęcie. Spadło trochę śniegu i poprawiły się warunki poza trasami. A wracając do domu zatrzymałem się na chwilkę na TŁ - takie jedno z dołu.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...