No trzeba się trochę przygotować, ewentualnie starą żywiecką do browaru dojechać, ale ona jest dość ruchliwa, mimo iż to kawałek, ale jednak. Są plany wybudowania trasy dookoła jeziora, w każdym razie wody wyraziły zgodę. Mają nie podnosić tafly wody w jeziorze, teren trudny, może niebawem kółeczko do Pietrzykowic i wtedy pociągiem do Zwardonia😉.
pozdawiam