Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Czaban

Użytkownik forum
  • Zawartość

    37
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    2

Czaban last won the day on 10 Październik 2018

Czaban had the most liked content!

Reputacja

150 Excellent

O Czaban

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jeeb dałeś trudne zadanie domowe, ale około 19 dni podczas świąt i ferii ( z wyjątkiem jednego dnia zawsze dwie godziny z instruktorem i ogólnie minimum 4 godziny na stoku) plus około 10 godzin zajęć grupowych w szkółce na Malcie w Poznaniu ( raz w tygodniu po jednej godzinie). Później młody został przesunięty z szkółki do klubu i tam 7 treningów od 1 do 1,5 godziny. Zapomniałem w wcześniejszym poście o jeszcze 3 treningach przed zawodami o mistrzostwo WZN (jeden) oraz o drużynowe mistrzostwo Polski UKS (dwa) po 2 h treningu plus 2h jazdy "dowolnej". Do tego dochodzą 2 treningi gościnne w czasie ferii z SRS Czantoria Ustroń dzięki życzliwości trenera Wojtka, który jest jednocześnie instruktorem na Nowej Osadzie w Wiśle. Acha do tego 4 dni zawodów ale tam było więcej stania i czekania niż jazdy z wyjątkiem jednego dnia gdzie syn nie ukończył pierwszego przejazdu giganta i mielismy wolne dzięki czemu mogliśmy sobie razem pojeździć... znaczy on jeździł ja się ślizgalem:). To z grubsza tyle... Pozdrawiam
  2. Wczoraj wróciliśmy z Czarnej Góry gdzie odbyły się mistrzostwa Wielkopolskiego Związku Narciarskiego, poniżej film z drugiego przejazdu slalomu który dał 5 miejsce w Wielkopolsce po 9 treningach w tym 8 na tyczkach. Mega zadowoleni. Drugi film jazda na jednej narcie w przerwie między przejazdami wczorajszego giganta z okazji 25 lecia naszego klubu.
  3. Skolnity to chyba zamykają przez słabą frekwencje a nie przez brak warunków. Bo z tego co widzę to nawet czerwona trasa jest czynna i da się jeździć. A ją odkąd tam jeżdżę zawsze otwierali później od niebieskiej i jednocześnie zamykali jako pierwszą. Problem polskich małych stacji to brak narciarza ,,poferyjnego" o ile duże modne stacje typu Szczyrk, Białka czy inne Czarne Góry się obronią to reszta ma ciężko z frekwencją. Trochę szkoda ja wolę jazdę na okrągło ( po sztruksie nawet popołudniu czasami) na Skolnitach niż półgodzinne kolejki ale czlowiek to zwierze stadne i tak było zawsze i bedzie. Pozdrawiam
  4. To i ja wrzucam. Jacek siedem lat czwarty trening. Już jeździ lepiej od starego. Zobaczymy co dalej niech się bawi. Pozdrawiam
  5. Czaban

    Stożek Wisła

    Witam. Cosworth240 jak wygląda dojazd do stacji przy tej ilości śniegu na chwilę obecną da radę bez 4x4 oraz łańcuchów? W miarę ogarniam technikę jazdy w górach ale mimo wszystko nie jestem mistrzem na poziomie miejscowych. Druga sprawa czy gigant jest ustawiony codziennie i w jakich godzinach bo syn chciałby spróbować, podobno już się nadaje chcielibyśmy to sprawdzić w warunkach bojowych, chyba że Stożek za trudny na początek i ktoś zna inne miejsce w Wisle lub Ustroniu gdzie można podzialac w temacie? Jeśli Stożek to możecie polecić jakiegoś instruktora/trenera który w przyszłym tygodniu ogarnął by mlodego? Pozdrawiam
  6. Serio drożej niż Szczyrk. Pogratulować dobrego samopoczucia. Uważam, że wislanski ma potencjał ale tylko jak wszyscy z okolicy będą w nim (w jedności siła). Plus dobra reklama bo podejrzewam ze poza stalymi bywalcami tych rejonów i miejscowymi niewielu o nim wie. Pozdro
  7. Tegoroczna oferta "wislanskiego" to katastrofa w porównaniu do zeszłorocznej, już nie chodzi tylko o podwyżkę ale ja w zeszłym roku kupiłem 2 x po 6 dowolnych dni z możliwością jazdy od rana do nocy ta "dowolność" pozwalała na dużo swobodę z korzystania z rejonu narciarskiego Brenna-Ustroń-Wisła-Szczyrk przez cały sezon. Myślałem, że w tym roku oferta zostanie rozwinięta o Czantorie, Kiczere, Soszow a najlepiej jeszcze o Swiniorke w Brennej jak to się mówi w obliczu potężnej konkurencji Szczyrku wydawało się że nie ma innej drogi a tu tą " ofertą" strzelają sobie w kolano i oddają walkowera. Ja w tym roku z oferty nie skorzystam bo jest słaba a przy spełnieniu powyższych warunków kupił bym sezonowke a jej nawet nie ma w ofercie. Tak długo kazali czekać myślałem że dostanę mercedesa a dostałem hulajnoge. Pozdro
  8. Kilka zdjęć z czwartku. Akurat trafiliśmy na moment gdy panowie montowali zaktualizowana mapę. Nowe armatki.elementy kolei.zaktualizowana mapa
  9. Dzień trzeci ostatni. Zaczynamy od Soszowa. W stacji duży ruch prace konserwatorskie przy kolei a koparko ładowarka wynosiła armatki na górę.Chwilą wysiłku i już jesteśmy przy schronisku i równocześnie górnej stacji kolei linowej.Ruszamy dalej w kierunku Czantorii. Po pewnym czasie i drugiej dzisiejszego dnia wspinaczce docieramy na miejsce pijemy pyszne czeskie piwo i ruszamy dalej.Podczas zejścia zaczyna mi się dawać we znaki prawe kolano uniemożliwiając mi praktycznie schodzenie, puszczam kolegę wolno a sam czlapie do wyciągu i nim zjezdzam. Mam obawy że to już koniec mojej wyprawy.W dolnej części trasy trwają jakieś prace ziemne związane chyba z rozbudową systemu sniezenia.Kolano trochę odpoczelo znalazłem fajnego kijka do podpierania i pozdrawiamy ruszyć dalej przez Rownice do Brennej. Podejście pod Rownice ok ale zejście do Brennej to znowu walka o przetrwanie w końcu docieramy do BrennejI to już koniec. Zrobione około 80km. Spalone parę tysięcy kalorii. Opona jakby mniejsza. Straty prawe kolano ktore trochę martwi. Czekamy na zajebista zime. Dziś oddaje sprzęt do szafy na serwis i do domu. Pozdrawiam
  10. Dzięki za poprawienie. Mało się słyszy o tej stacji dlatego nie bylem pewien czy działa. Pozdrawiam
  11. Witam w tym tygodniu doszła w końcu do skutku długo planowana wycieczka po Beskidzie Śląskim i jego stacjach narciarskich. Plan trasy to Brenna-Szczyrk- Wisła- Ustroń- Brenna przez Blatnia- Klimczok- Skrzyczne- Barania Górę- Soszow- Czantorie- Rownice. Poniżej fotkiZaczynamy w poniedziałek od schroniska na Blatniej trochę mgliście ale i tak fajnie.Powyżej cztery foty Z Klimczoka i jego niedziałającego(?) wyciagu. Idziemy dalej poniżej w oddali BSA i produkcja śniegu Idziemy dalej Sanktuarium w Szczyrku Pogoda coraz lepsza ciśniemy dalej. Poniżej parę zdjęć z drogi na Duże Skrzyczne. Trasa FIS, Kaskada, orczyk, kanapa na Skrzyczne z JaworzynyJesteśmy na szczycie mam dosyć jeść pić i spać a jutro dalej w drogę. Ruszamy w kierunku Małego Skrzycznego po drodze mijamy nową kolej linowa.Idziemy dalej w oddali zbiornik na Hali Skrzyczenskiej oraz kolej z SoliskaZbliżamy się do Malinowskiej Skały potem Barania Góra i widok m.in. na Babia Górę I w końcu BaraniaChwilą na podziwianie widoków i czas dalej ruszać poniżej Schronisko pod Barania Góra wraz z niszczejacym wyciagiem Schodzimy w Wiśle Glebce idąc przez Przełęcz Kubalonka, mamy dość łapiemy taxi bo na pociąg zbyt długi czas oczekiwania a innego transportu zbiorowego w poblizu nie widac i jedziemy na drugą stronę Wisły niestety zgrzyt trafiamy na złodzieja który kasuje nas 85 pln za kurs. Dziękujemy Panie Wacku. Poniżej sorry JC ale muszę umieścić antyreklame tej zacnej mafijnej instytucji, najwyżej edytuj.CDN Pozdrawiam
  12. Cóż czas chyba zacząć nowy sezon przynajmniej w wykonaniu mojego syna. Zgodnie z zapowiedziamy zaczynamy trenowac😁. Dzisiaj Malta Ski Poznań. Warunki: śniegu naturalnego brak ;). Równo. Jesień "bajkowa" 23 stopnie. Pozdrawiamy i do zobaczanie na polskich stokach.
  13. W ogóle szkolenie dzieci na przykładzie obserwacji mojego syna to ciekawa sprawa. Jak już wcześniej wspominałem Jacek właśnie zakończył trzeci sezon na nartach (mieliśmy jeszcze w ten weekend pojeździć ma Kurze Górze w Kurzętniku ale pogoda fatalna i Chyba nici z tego), pod koniec pierwszego sezonu Jacek z instruktorem ćwiczył już jazdę "równoległa" i mieli zacząć ćwiczyć jazdę na krawędziach niestety zabrakło już czasu. Przychodzi kolejna zima i w jeździe Jacka następuje kompletny regres powrót do jazdy plugiem kończymy sezon jeżdżąc gorzej niż po pierwszym sezonie. W listopadzie na BSA zaczynamy trzeci sezon i Jacek po czterech godzinach jazdy z instruktorem dokonuje tak gigantyczego postępu że jestem w szoku i tak stopniowo coraz lepiej "robił postępy płynnie" I moje pytanie brzmi czy rozpoczynajac jazde dość wcześnie to norma takie "skoki formy" u dzieci i czy ma to sens. Dużo do myślenia dał narciarz który wjeżdżał z nami kanapa i widział jak Jacek jeździ w pierwszym sezonie i powiedział mi że fajnie jeździ tylko szkoda że małe dzieci wszystko zapominają. I u nas w sumie prawie tak było. Pozdrawiam
  14. Witam poniżej film wrzucony na Youtube zgodnie z sugestią kolegów. Co do sugestii Jeeb czarne trasy i prawdziwe góry pewnie spróbujemy od następnego sezonu. Na czerwonych w tym sezonie dość swobodnie sobie radził. O jeździe w klubie w naszych rejonach nizinnych myślałem w kontekście rozwoju techniki i jakieś formy zabawy opartej o zdrową rywalizację a nie robienia z Jacka zawodnika bo u nas pewnie trudno o to. Pozdrawiam
  15. Ok. Poproszę żonę żeby to wieczorem wrzuciła bo ja niestety jeszcze gorszy komputerowiec niż narciarz. Pozdrawiam
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×
×
  • Utwórz nowe...