Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Zibi28

Użytkownik forum
  • Zawartość

    132
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

91 Excellent

O Zibi28

  • Ranga
    Średnio zaawansowany

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Zibi28

    Prognoza pogody na sezon 18/19

    Moja szklana kula aż tak pesymistyczna nie jest. Chociaż biorąc pod uwagę malkontentów z listopada że zimy nie będzie tylko przedłużone lato, to ja nie wiem, co wiem:;) Ale biorąc trudy życia mamadu, to czekamy wiosny. A więc do czwartku powinna być w całym Kraju piękna zima. Z mrozem, ale chyba nie aż tak mocnym. A od piątku trochę sypnie. Ale wydaje mi się że te układy nie są zbyt stabilne, więc może być jeszcze bardzo różnie.
  2. Zibi28

    Prognoza pogody na sezon 18/19

    Jest trochę sprawiedliwości na tym świecie:;)
  3. Zibi28

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    No cóż, w pierwszym punkcie muszę Ci przyznać rację i pewnie już tak zostanie. Ale będę gonił królika:;) Zahaczyć nie trzeba, chociażby może ktoś podciąć z boku i zniesie na podporę. Przy takim scenariuszu ta sekunda nie będzie Ci dana. Pierwsze przykłady z brzegu, opisana przez Ciebie historia z łamanymi nogami przy wsiadaniu na wyciąg a przecież była obsługa która trzyma rękę na wyłączniku. Ktoś niedawno zginął na jabłuszku a ktoś inny wypadł z krzesełka na wyciągu. Dla mnie to są nieprawdopodobne historie, które nigdy nie powinny się były zdarzyć. A jednak. Wkładanie kotwicy między nogi jest takim właśnie debilnym postępowaniem, które nie musi, ale może. I to w imię tylko trochę większej wygody?? To prawda, ale życie pisze swój scenariusz i po to są chociażby zaawansowane wiązania w nartach aby narty nie łamały nam kości. Taką samą rolę spełniają kaski, przecież wprowadzone stosunkowo nie tak całkiem dawno - jeszcze się do nich nie przekonałem, ale pewnie w końcu go kupię. Co do piorunów to chyba nie jest najlepsze porównanie, mógłbym opisać jak przelatywałem przez firany z piorunów ale na szczęście żaden z nich mnie nie trafił, ale sprzęt na tą okoliczność jest jednak zabezpieczony - tak jak wiele budynków. Można jeździć z orczykiem między nogami i mieć troszkę wygodniej i pewnie nic się nie stanie, tylko po co?
  4. Zibi28

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    Czasami brak wyobraźni kosztuje życie......
  5. Zibi28

    Prognoza pogody na sezon 18/19

    Pytali anglika cy mieli lato, tak było w środę;;)
  6. Zibi28

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    Niewielu zdaje sobie sprawę, jaką siłą dysponuje byle wyciąg na oślej łączce. Widziałem jak przy wyczepieniu talerzyk zaczepił o kurtkę, rwał ją bez najmniejszego wysiłku. Tak że z zabawami na orczyku to tak trochę z dużą uwagą. To jest mimo wszystko tylko urządzenie umożliwiające nam szybkie znalezienie się na szczycie góry. Za czasów GON na orczyku na Golgotę trasa pod orczykiem była tak parszywie zlodzona i do tego z tak dziwnymi bruzdami że wjazd na górę graniczył z cudem. Nie wiem czy o takie "atrakcje" chodzi. A wywalenie się na orczyku poza samym upadkiem oznaczała że trzeba będzie przedzierać się przez haszcze do trasy. Miałem tą wątpliwą przyjemność:;( A w Czechach pod orczyk wjechał specjalnie do tego wymyślony "ratrak" który właściwie przygotowywał trasę. Oczywiście orczyk to nie jest żadne zło. Warto dla złamania rutyny czasami pojeździć i na orczyku. Ale osobiście wolę wjeżdżać do góry na wygodnej kanapie a męczyć się zjeżdżając na dół. Burzy się we mnie, jak czytam o miszczach którzy którzy wyrażają się pogardliwie o tych co nie "umieją" jeździć na orczykach i nazywanie całkiem ostre odcinki trasy niebieskimi. Ludzie lubią jeździć kanapami, niekoniecznie dlatego że jest łatwiej. Według mojej oceny poziom trudności jazdy na orczyku jest taki sam jak zsuwanie się z górki czyli banalnie prosty, chyba że właściciele wyciągu źle podłoże pod nim przygotują.
  7. Zibi28

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    Boję się myśleć co będzie, jak narty o coś zahaczą a orczyk między nogami
  8. Zibi28

    Prognoza pogody na sezon 18/19

    Wiem że lubisz się wkręcić w przewidywanie, więc patrząc na poszczególne modele. Czy jakikolwiek model dokładnie przewidział to co się teraz dzieje. Czy tylko można na nie patrzeć - na zasadzie - jakby nie było dobrej zabawy. Moją opinię znasz więc ni będę się powtarzał.
  9. Zibi28

    Prognoza pogody na sezon 18/19

    No i gdzie są ci malkontenci z listopada? Mamadu jak jest ze sprawdzalnością Twoich modeli - oczywiście o przewidywaniu zimy w listopadzie
  10. Zibi28

    Wypadek na nartach

    Żaden, obydwaj się dostrzegli i zwolnili skręcając pod górkę - próbując przepuścić drugiego dołem, pech chciał że zrobili to w tą samą stronę. Mitek jak myślisz? W lotnictwie rozwiązano ten problem w taki sposób, że zamontowano urządzenie ostrzegające o kolizji - TCAS. TCAS ze sobą "gadają" i jak samoloty są na kolizyjnym to ostrzegają ich o tym i dają komendy w którą stronę mają skręcać aby do kolizji nie doszło.. Dla nas raczej nikt takiego wynalazku nie wymyśli, ale kto to wie....
  11. Zibi28

    Szczyrk - COS Skrzyczne

    Genialne zdjęcie. Jak zrobione?
  12. Przy tak długim wyciągu, wystarczy że będzie trochę cieplejsza zima i na dole będzie kłopot ze śniegiem, to co wtedy?
  13. Zibi28

    Wypadek na nartach

    Alkohol niczym się nie różni od innych substancji psychoaktywnych. Różni się jedynie tym że jest społecznie akceptowana. Więc mimo prób(prohibicja) niestety jest przez społeczeństwo, mówiąc delikatnie, akceptowana. Problem jest w tym że nie ma różnicy między wypadkiem na drodze a na stoku. Rutynowo wezmą na badanie i jak coś znajdą, to konsekwencje będą identyczne jak te z drogi. W tym momencie wszystkie wykupione ubezpieczenia narciarskie można sobie w kieszeń wsadzić. Jedyna różnica jest taka że policja rzadziej każe dmuchać w balonik. Po piwku rośnie u nas tolerancja na zwiększone ryzyko a percepcja akurat w drugą stronę.
  14. Zibi28

    Wypadek na nartach

    Mitek już to wyjaśnił, ja tu jeszcze dopiszę aspekt od strony psychologicznej. Czym ktoś jeździ lepiej (zazwyczaj szybciej) tym ma lepszą podzielność uwagi i więcej widzi przed sobą. To Ty jadący szybciej jesteś ODPOWIEDZIALNY za bezpieczeństwo mijanych koleżanek i kolegów. To TY masz mieć taki bufor bezpieczeństwa(odległości) od tych "nieprzewidywalnych" słabszych narciarzy. Ten jadący niżej - jeżeli jedzie wolniej od Ciebie to zazwyczaj jest to ten słabiej jeżdżący, którego cała uwaga jest pochłonięta, aby się utrzymać "na powierzchni" więc nie oczekuj od niego, że będzie jechał jakoś tak przewidywalnie i myślał o tych wyżej. Przez to że jedzie dużo słabiej to u niego właśnie, występuje efekt "tunelowania" który to skutecznie ogranicza mu pole widzenia. Za to TY masz swobodę oceny sytuacji przed sobą i to TY świadomie(mam nadzieję) decydujesz o marginesie bezpieczeństwa. Oczywiście zawsze może się znaleźć "mistrz" który jedzie szybciej niż jest w stanie dobrze nad tym panować. Dla takiego "mistrza" wszyscy przed nim robią ruchy nieprzewidywalne i powinni się usuwać, bo sam ma z tym problem. U takiego szybko jadącego "mistrza" efekt tunelowy oczywiście się też pojawi i oczywiście głównie to ON będzie tym głównym zagrożeniem dla innych i oczywiście nie zdaje sobie z tego sprawy. I dlatego to ON wyzywa innych - tych wolniejszych, że nie umieją jeździć. Przy tempie w jakim jedzie ten szybszy, to ci niżej bardzo często są prawie że stojącym punktem, stąd też moje porównanie do drzew. Różnica jest taka, że szybki narciarz omija odruchowo drzewa - bo jakoś tak "podświadomie":;) wie, czym by się to dla niego skończyło, za to "bliskie" spotkanie ze słabiej jeżdżącym takich odruchów nie wywołuje. Nie ma zupełnie świadomości że dla tego stojącego czy wolno jadącego to ON jest tym groźnym pociskiem który niszczy wszystko co spotka na swojej drodze. Moja żona do dzisiaj ma problem z naderwanym wiązadłem bocznym, bo "mistrz" jechał z góry i musiał nas stojących trafić. Oczywiście my byliśmy winni "bo nie umieliśmy jeździć". Efekt Dunninga-Krugera – zjawisko psychologiczne polegające na tym, że osoby niewykwalifikowane w jakiejś dziedzinie życia mają tendencję do przeceniania swoich umiejętności w tej dziedzinie, podczas gdy osoby wysoko wykwalifikowane mają tendencję do zaniżania oceny swoich umiejętności[1]. Zjawisko to zostało opisane i udokumentowane przez Justina Krugera i Davida Dunninga z Uniwersytetu Cornella[2]. Kruger i Dunning zwrócili uwagę na liczne wcześniejsze badania, które zdają się sugerować, że w przypadku zdolności tak różnorodnych jak obsługa pojazdów mechanicznych, gra w szachy czy tenisa, „ignorancja częściej jest przyczyną pewności siebie, niż wiedza” (jak to ujął Charles Darwin). Postawili oni hipotezę, że w przypadku zdolności, którą każdy może posiąść w większym lub mniejszym stopniu, osoby niekompetentne: 1. nie dostrzegają swojego niskiego poziomu zdolności, 2. nie potrafią prawidłowo ocenić poziomu zdolności u siebie, 3. nie potrafią prawidłowo ocenić poziomu zdolności u innych, 4. rozpoznają i uznają swój niski poziom zdolności dopiero po odpowiednim treningu danej umiejętności Wpływ Efektu Dunninga-Krugera na samoocenę Dlaczego ludzie świetnie przygotowani – eksperci – uważają, że wcale nie dokonują czegoś spektakularnego? Z dwóch powodów. Po pierwsze – ponieważ uważają, że skoro dla nich coś było łatwe, to prawdopodobnie będzie łatwe również dla innych, więc nie dokonali niczego niesamowitego. Poza tym, jest jeszcze drugi element – jeżeli znamy się na jakiejś dziedzinie, to zdajemy sobie sprawę coraz mocniej z tego, jak wiele w danej dziedzinie jeszcze nie wiemy (to osobne zjawisko, które znamy pod nazwą Klątwy Wiedzy). A to drastycznie obniża poczucie pewności siebie. Co prowadzi do takiej a nie innej oceny, zaniżonej oceny, swoich umiejętności. Z kolei osoby, które się na czymś nie znają – nie dostają takiej informacji zwrotnej. W związku z tym tkwią w niewiedzy.
  15. Zibi28

    Szrenica prawdziwie zapomniana na forum

    Opisałem tylko, "skąd się bierze śnieg". Wyciągałeś wg mnie złe wioski więc to krótko opisałem. Co do reszty, to też się cieszę że Ściana będzie uruchomiona. Pamiętam ją sprzed bardzo wielu lat. Leżało wtedy na nie ze dwa metry śniegu i chyba ratraki po niej nie jeździły.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×