darekl
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
324 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez darekl
-
Prosze o polemike Tacy narciarze, a półcarwingów nie widzieli! To są narty z jedną krawędzią taliowaną a drugą prostą. Jezdzi się skręt w jedną stronę na krawędzi, a w drugą klasycznie. Idealne dla zmieniających technikę, albo niezdecydowanych :-)
-
Nadchodzi zima!!! I bedzie dluga i sniezna. Dowód- najstarsi narciarze już wyciągają sprzęt i szykują się do sezonu :-)
-
Prosze o polemike Skoro prosisz to dla ozywienia dyskusji spróbuje popolemizowac (guru narciarskim nie jesten wiec czekam na re-polemike) Generalnie to ze na twardym to przy ostrych krawedzich nie ma chyba znaczenia. Wlasciwe to carwingowo najlepiej jezdzi sie na twardym. Moge sie z Toba zgodzic, ze ostra jazda carwingowa jest bardziej meczaca dla miesni ud niz zwozenie sie klasycznie, ale -to, ze karwingi wymagaja czasami wiecej sily wynika z tego ze jezdzi sie na nich szybciej niz na nartach tradycyjnych. Jak sie nawet podkreca pod góre to przy braku zeslizgu ma sie najpierw wysoka predkosc i energie w dół stoku, a potem ta energia musi pojsc miedzy innymi w nogi -na karwingach mozna jezdzic praktycznie bez uzycia sily (i w 100% karwingowo)- sczegolnie na mniej stromych stokach łatwo jest sie bujac zgodnie z naturalnym promieniem narty.
-
Czy moze ktos wie, gdzie mozna kupic/zrobic profilowane wkladki pod stope. Na wszystkich zagranicznych stronach narciarskich maja hopla na tym punkcie. Naczytalem sie, ze pierwsze co trzeba zrobic po zakupie nowych butow to wyrzucic oryginalne wkladki i wymienic na porzadne, dopasowane do stopy. W Stanach jest caly przemysl zyjacy z dopasowywania butów. A w Polsce... W skiteamie podobno robili cos takiego, ale w zeszlym roku skonczyly im sie materialy i nie wiedza, czy i kiedy beda mieli. Tak w ogole czy ktos korzysta z takich wkladek i czy rzeczywiscie warte sa one zachodu?.
-
kto wpadnie 27 do wawy poskakaćna snow show? Te dziewczatka mnie przekonaly. Gdzie mozna se nauczyc skakac? Leski udzielasz korepetycji?
-
Proces ze stacja narciarska Zgadzam sie, ze na nartach nalezy byc przygotowanym na rozne niespodzianki. Ale poniewaz stacje biora kase za swoje uslugi to mozna tez oczekiwac cos w zamian. Akurat uwazam ze we Wloszech jakosc uslug jest extra (przygotowanie tras itp.) Tym bardziej wkurza niedbalstwo- wystarczyloby kilka tyczek i jakis kolorowy sznurek i nie byloby sprawy.
-
Mam pytanie czy ktos z forumowiczow zetknal sie z przypadkiem podania do sadu stacji narciarskiej za niedbalstwo? Znajomy jakis miesiac temu we Wloszech polamal sie pierwszego dnia na nartach. Jest przekonany, ze winne bylo zle oznakowanie (a wlasciwie brak oznakowania) tras. Zjezdzal trasa, ktora biegla rownolegle do drugiej i gdzies tam sie zbiegaly, ale byly rozdzielone tylko na papierze- na stoku nie bylo zadnych oznaczen. Zjezdzajac dosyc szybko (ale nie przesadnie) wpadl na pas kamieni, ktory byl miedzy trasami i ktory dalo sie zauwazyc w ostatniej chwili. Z tego co mowili jego znajomi to w tym miejscu nie byl jedyna osoba, ktora wypadla z trasy. Inni mieli jednak wiecej szczescia, bo on wylodowal w szpitalu ze zlamanym obojczykiem jednej i nadgarstkiem drugiej reki. Ma swiadkow swego wypadku i ochote pozwac stacje do sadu. Skontaktowal sie nawet z wloskim prawnikiem (przy okazji instruktorem narciarstwa), ktory gotow bylby podjac sie sprawy. Zastanawia sie tylko jakie ma szanse na wygrana ( przwnik chce 650 eur za podjecie sie sprawy). W zwiazku z tym mam prosbe o opinie co na ten temat sadzicie. Moze slyszeliscie cos o tego typu sprawach- wygranych, czy przegranych Pozdrowionka Darek
-
Mam prosbe Moze ktos z forumowiczow natknal sie na jakos oferte wyjazdu na narty 25/04 - 05/05 (chyba tylko lodowiec wchodzi w gre ?) Jak zwykle w ostatniej chwili dostalem urlop i teraz staram sie go zagospodarowac Bede wdzieczny za info :-) Darek
-
Króciutkie SL9.12 Czesc U mnie na jedna narte przypada 45 kg wiec Twoj dylemat to raczej dla mnie abstrakcja, ale tak na chlopski rozum to chyba 140 powinno byc lepsze. Pozdrawiam Darek
-
Kupuje narty Ja widzialem tegoroczne radarci w Giacomelli po 1099 (to juz po przecenie). Mozna tez tam dokupic wiazania tyrolii (tez sa przeceny, ale cen nie znam). Jak kupisz Tyrolie D9 to Ci zadna dodatkowa plyta nie bedzie potrzebna- te wiazania daja podwyzszenie 31mm plus booster na narcie 25mm. Pozdrawiam Darek
-
Czesc Mam pytanko gdzie jest ten summit. Moze tez bylbym zainteresowany, a jakos nie kojarze tego sklepu w Wawie Pozdrawiam Darek To chlopie juz nie masz problemu. Jedz do wawy do sklepu summit, a tam ci zrobia tak zwany footbed z langa - 3 lata temu wszystko kosztowalo 120 zl. Robi sie to na goraco, na specjalnych poduszeczakch dopasowuje sie do stop twardnace pozniej wkladki, na to jeszcze jakas wysciolka troszke zmiekczajaca i masz juz idelnie dopasowane wklady pod stope - problem dalej nie moze istniec.
-
do axelcarver:) Jezeli pytanie bylo do mnie to az tak daleko mnie nie zanioslo. Slyszalem calkiem dobre opinie na temat Karpacza (jak na Polske). Z drugiej strony od Karpacza jest rzut beretem do Czech i Spindlerowego Mlyna, o ktorym z kolei slyszalem, ze w porownaniu z Polska jest rewelacyjny (ale tam tez nie bylem). Wiec moze tam? Pozdrawiam Darek
-
do axelcarver:) Axcelcarver Pasozytniczo dolaczam sie do prosby o adresy w Wisle. Jakbys przeslal mi je na adres [email protected] bylbym bardzo wdzieczny. Jak sadzisz- sa szanse ze w najblizszy weekend da sie tam pojezdzic? Chyba zaczynaja sie juz ferie, ale moze dzieciarnia nie zdazy sie tam jeszcze zwalic Pozdrawiam :-) Darek
-
WIEEEEEEELKA PROŚBA Glowy nie dam, ale chyba widzialem te buty w sieci Giacomelli (w Warszawie)
-
Czy sie oplaca..? Jazda na nartach w ogole sie nie oplaca. Ja tylko dokladam do tego interesu. Z moich doswiadczen wypozyczenie dobrego sprzetu we Wloszech wychodzilo sporo drozej niz piszesz (10-15 euro za dzien- przy wypozyczeniu na 6 dni pewnie byloby troche taniej). Nawet za ta cene gotow bylbym nie kupowac nart i je wypozyczac (nie trzeba targac ze soba sprzetu, troszczyc sie o konserwacje itp.) gdyby nie pewne ale- nie zawsze mozesz wypozyczyc to na co akurat masz ochote. Chce jezdzic na funach a tu w wypozyczalni same dlugasne allroudy itp. W Polsce jest z tym jeszcze gorzej. Wiec po straceniu mnostwa czasu na poszukiwaniach sprzetu w wypozyczalniach, ktore molbym spedzic na stoku nabylem sobie wlasne narty. Moge sie zgodzic, ze to sie nie oplaca, ale jestem ze swojej decyzji zadowolony Pozdrawiam :-)
-
W Warszawie bialo. Jak tam w gorach? :-)
-
PITZTAL niestety tam nie bylem wiec Ci nie pomoge :-)
-
PITZTAL Mam w miare swieze wrazenia, bo z pazdziernika. -Snieg, jak to na lodowcu byl. Tras nie ma tam zbyt wiele (tak na oko z 20 km) (od 05 grudnia uruchamiaja nizsza czesc kompleksu narciarskiego Riffleseebahn , wiec powinno byc tych tras troche wiecej. -jest tam jedna gondola (+1 na Riffleseebahn) i strasznie dlugie orczyki (rekordowy-wjazd 15minut) -na lodowcu mozna bylo spotkac mnostwo gwiazd swiatoweo narciarstwa min kadra Norwegii. Zjednej strony to plus - swiadomosc, ze obok trenuja zawodnicy i mozliwosc ich podgladania. Z drugiej najfajniejsza czesc stoku z gondoli byla zamknieta dla zwyklych smiertelnikow. -trasy calkiem zroznicowane, kazdy znajdzie cos dla siebie. Nie ma ich jednak zbyt wiele i przygotowanie sniegu nie bylo rewelacyjne (zle tez nie, ale to nie to co np. Dolomity) - poza narciarstwem, okolice to straszna dziura. Na dobra zabawe na miescie po nartach raczej bym sie nie nastawial (bo nie ma gdzie). Ale w sumie wszystko zalezy od towarzystwa w jakim sie tam wybierzesz W sumie ok, powodow do narzekan nie mam, ale bez rewelacji Pozdro
-
funcarving w Polsce Dzieki za typy. Postaram sie wszystkie wyprobowac. pozdrowionka :-)
-
Moja intuicja mowi mi, ze za tydzien spadnie snieg. Szykuje juz sie wiec na narty w Polse. Czy w Polsce da sie gdzies pojechac funcarving? Moze znacie jakies tajne osrodki z szerokimi, wyratrakowanymi stokami. Z gory dzieki Pozdrawiam
-
Szczyrk, czy Krynica? Wasze opinie... Bylem rok temu na sylwestra w Krynicy. Jezdzilem caly czas na gondoli. Wrazenia: -mozna sie wyspac bo trasa jest oswietlona i czynna do 20 (w sylwestra nawet do drugiej w nocy) -zero kolejek do gondolki (pewnie dlatego, ze jezdzilem na gondoli po 14- nie wiem jak to jest rano) -trasa jest dluga i calkiem fajna (taka niebiesko-czerwona z paroma bardziej stromymi momentami.Kolejka szybka- da sie zrobic 4 wjazdy i zjazdy (2.6km) na godzine -do wyboru jest jeszcze kilka tras (orczyki) w tym czarna FIS, ale ja upodobalem sobie gondolke (trasy mozesz sobie obejrzec w internecie) -minus to duze muldy (moze dlatego, ze gdy wychodzilem na stok to przewalilo sie przez trase sporo ludzi-znow-nie wiem jak jest rano) -gondola to fajny, ale drogi wybor. Nie pamietam dokladnie,ale chyba wjazd kosztowal 8.8 przed 16, po 16- 5.5. Maja tam system punktowy i punkty topnieja w strasznym tempie-nie ma karnetow dziennych (podejrzewam, ze to tez jest powodem braku kolejek do gondoli). Jak sie chce solidnie wyjezdzic to wyjdzie drozej niz w Alpach -Zycie nocne to kilka zatloczonych miejsc Krynica to takze wyciagi na Slotwinach, ale tam nie jezdzilem, wiec nie mam opinii .
-
Czy warto jechac na Slowacje w Sylwestra? Spotkalem sie z opiniami, ze nie da sie wtedy tam jezdzic z powodu kolejek. Dodatkowo jestem raczej milosnikiem dobrze przygotowanych i szerokich tras (carving). Sa szanse na cos takiego w Chopoku? Dzieki za opinie. Pozdrawiam







