Do 10 jest prawie 2 tygodnie. Padać ma w okolicach weekendu. Ma się również ochłodzić, więc ruszą armaty. Trzeba być dobrej myśli:rolleyes::
Mnie niepokoi jedna rzecz. Od ponad 2 tygodni analizuje pogodę która w perspektywie 5-7 dni zapowiada opady. W ostatnia sobotę prognozy zapowiadały opady od wtorku, a dzisiaj już od piątku-soboty. Stan ten trwa już prawie 20 dni. Temperatura ani drgnęła, śniegu tez nie ma. Kolejnym problemem jest susza. Jeśli ośrodek nie ma wielkich "magazynów" wody, nie ma czym naśnieżać. Wody w strumykach, rzeczkach czy potokach jest tak mało, że jakiekolwiek podkradanie jej groziło by śmiercią biologiczno danego cieku.
Ogólnie to powoli zaczyna się to przeradzać w panikę. Kolejne ośrodki przesuwają terminy otwarcia i o ile w listopadzie jeszcze mało kto jeździ to w grudniu będzie big problem.
Przeczytałem również na pewnym forum, że normalnej zimy w europie ma nie być do Bożego Narodzenia. Oby to nie była prawda.