Narty - skionline.pl
Jump to content

idealist

Members
  • Posts

    1,181
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

idealist last won the day on December 26 2021

idealist had the most liked content!

About idealist

  • Birthday 03/24/1979

Personal Information

  • Imię
    Monika
  • Miejscowość
    Warszawa

Recent Profile Visitors

10,710 profile views

idealist's Achievements

Stara gwardia

Stara gwardia (5/6)

2.2k

Reputation

  1. 1 maja Włochy mają odejść od Green Passów więc sezon letni zapowiada powrót do ’normalności’.
  2. Darmowy, parkuj na pierwszym parkingu jadąc od strony Sölden.
  3. Moje wspomnienie grudnia z Civetty - przede wszystkim prześwietna czerwona 33 do Palafavery. I oczywiście Gran Zuita na sam dół do Alleghe. Ale cały ośrodek bardzo zacny. Bawcie się dobrze, bardzo miło zobaczyć to same miejsce widziane innym okiem.
  4. Oczywiście, wszystko sprowadza się do preferencji. Już wiele razy pisałam, że mam duży sentyment do Ischgl, ale jest to BARDZO popularny ośrodek i ciężko chyba powiedzieć kiedy można pojeździć tam bez tłumów. Na zmęczone popołudniu trasy mamy nawet w rodzinie powiedzonko ’muldy jak popołudniu w Ischgl’. Tam rzeczywiście odsypy tworzą się szybko i trasy po południu są zwyczajnie trudne do jazdy, proporcjonalnie do liczby narciarzy na stoku. Ostatni raz byłam w Ischgl w lutym 2020 i jeden zjazd do doliny zapamiętam chyba na zawsze i określę jednym słowem - rzeźnia. Setki, setki ludzi, dzieci, różne umiejętności, żałuję że nie nagrywałam, ale byłam zbyt skupiona na bezpiecznym zjechaniu na dół. Obecnie dla mnie zupełnie wystarczające są mniejsze ośrodki, takie jak Nauders właśnie. Tam trasy przeważnie są niezłym stanie do zamknięcia , szybko można rozpoznać teren i wybrać swoją ulubioną trasę i powtarzać te najlepsze do woli. Przy czym cały czas mówimy o ośrodkach z kiludziesiecioma kilometrami tras. We Włoszech takim objawieniem była dla mnie Alpe Lusia. Na mapie ‚ledwie’ 27km tras, ale jakich! Bardzo mało przejazdówek, same konkretne i długie zjazdy. Już planuję powrót w kolejnym sezonie.
  5. Zła prognoza?
  6. San Martino - Passo Rolle jutro? Czy może Alpe Lusia, którą skradła moje serce?
  7. Zdecydowanie. Jak się znudzi w Zauchensee można przejechać na kilka stoków w Radstadt.
  8. Dziwne to mi się wydaje zjechanie do krawędzi stoku, przecinając w poprzek cały stok, nie upewniwszy się, że mam wolny tor jazdy… Człowiek jadący w bok nie ma lusterek, ale ma ruchomą głowę i oczy o szerokim polu widzenia. Wielokrotnie byłam w takiej sytuacji i korzystałam, nie wspominając i tym, że mamy do dyspozycji jeszcze uszy i słyszymy, że ktoś nadjeżdża. Rozumiem, że założył, że ma bezwzględne pierwszeństwo, bo jest niżej i basta, a narciarka wyżej to niech stanie w miejscu albo zjedzie za bandy ograniczające stok… Jeździć całą szerokością stoku też trzeba umieć. Być może to ostry osąd, ale mogę mieć wyrozumiałość do jadących dziwnymi i mało przewidywalnymi torami osób uczących się i takie staram się zawsze omijać bardzo szerokim łukiem, ale ciężko mi znaleźć w sobie zrozumienie dla tego, co zrobił ów instruktor.
  9. Duty-free w Samnaum zwiedziliśmy raz, kupiłam zegarek w dobrej cenie. Natomiast przy kolejnych wizytach nie chcieliśmy już tracić czasu na te sklepy i sklepiki. O ile nie masz konkretnej potrzeby, to naprawdę szkoda czasu i skipassa. A co do właśnie rzekomego kilometrażu SFL, nominalnie to 214km. Ski Circus dla porównania 270km. Na papierze wartości zbliżone. Natomiast nijak się to się nie przekłada na odczucia z jazdy. Być może właśnie te nibywarianty nabijają licznik.
  10. Człowiek jadący w bok ma jeszcze ruchomą głowę i oczy o polu widzenia większym niż 180 stopni… Ja doskonale znam i rozumiem te zasady i zapewne do każdej sytuacji można je przyłożyć zerojedynkowo. Ale czy naprawdę o to w tym chodzi? Czy aby na pewno w każdym wypadku rzeczywistym winnym i sprawcą niebezpiecznej sytuacji jest osoba jadąca z góry, bo tak stanowi dekalog FIS…
  11. Być może miała szanse zareagować, co dla mnie nie zmienia faktu, że instruktor wykonując manewr zjazdu do krawędzi stoku powinien był się upewnić czy ma wolny tor jazdy. Jadąc w poprzek stoku musiał widzieć, że z góry zjeżdża narciarka, a mimo to postanowił wymusić pierwszeństwo w myśl zacytowanej później zasady dekalogu FIS. Mi to pokazuje tylko, że owszem, dekalog FIS to jest abecadło, ale nie zwalnia z myślenia. Nie wspomnę już o tym, że od instruktora wymaga się jeszcze większej umiejętności przewidywania i dbałości o bezpieczeństwo na stoku. Na ostatnim szkoleniu w IT wiele razy wykonywaliśmy podobne ćwiczenie zakończone podjazdem pod górę na przeciwległej krawędzi stoku i za każdym razem instruktor powtarzał do znudzenia - zanim rozpoczniesz ćwiczenie upewnij się, że masz wolny stok i że z góry nikt nie jedzie…
  12. Ten temat był też przedmiotem programu TVN Uwaga. Mnie w tym materiale mocno zadziwił opis innego wypadku, zaczyna się to w 2 minucie programu. Instruktor twierdzi, że za jego wypadek na stoku odpowiada kobieta jadąca z góry. Tymczasem owa kobieta jedzie swoim bardzo wąskim torem jazdy, a on wykonuje dziki manewr w poprzek stoku i dosłownie w nią wjeżdża. Czy to tylko mój ogląd sytuacji?https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/czy-polskie-stoki-sa-bezpieczne-narciarzom-brakuje-kultury,348046.html?fbclid=IwAR2v675qPxhwOVX4iXTX4GO0TQQR0y46UZ9AW4mnq3XuDJJstuBSwnzI0FA
  13. Stieralm? Cudowne miejsce. Można do niej dojechać od razu z gondoli. Aż mi się zatęskniło…
  14. Jak już dojedziesz wrzuć jakieś zdjęcia ’ku pokrzepieniu serc’ 😁.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...