Raczej nie, już rozmawialiśmy kilka dni temu o tym, i nawet jak pojedziemy(obojętnie, czy razem, czy osobno) z opcją "nie prosto na stok" to i tak wyjedziemy 4-5 rano, bo po prostu tak lubimy, zwyczajnie spanie do posranej godziny wzbudza w nas ogromne poczucie winy - ot taką cechę genetyczno/rodzinną mamy.
Tak że reasumując w opcji "prosto na stok" zmienia się jedynie to że ruszamy ok godzinkę wcześniej, żeby mieć FreeJCski:), zaś w opcji "nie prosto na stok" ruszamy wcześnie rano(4-5) i nawet fundujemy sobie 30 minutowy postój w Landzeit, bo przecież mamy czas:D.
A jeśli chodzi o rezerwowanie czegokolwiek z jakimś kilkumiesięcznym, czy nawet kilkutygodniowym wyprzedzeniem, to w ogóle nie ma takiej opcji, my jedziemy na narty i żeby w ogóle jechać to musimy mieć pewność że jest śnieg, a w sierpniu takiej pewności nie ma:p.
Uuuuu, następny zazdrośnik:p, no ale taki normalny, pozytywnie nastawiony:).