Narty - skionline.pl
Jump to content

mihumor

Registered VIP Users
  • Content Count

    3,592
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    71

mihumor last won the day on November 15 2012

mihumor had the most liked content!

Community Reputation

1,405 Excellent

About mihumor

  • Rank
    Weteran
  • Birthday 10/23/1969

Personal Information

  • Imię
    Michał
  • Miejscowość
    Kraków

Ski equipment

  • Narty marka
    Kneissl Black Star XC, K2 SideShow ; Elan Razor 99
  • Buty marka
    Lange RX 130
  • Gogle
    POC Cornea

Skills

  • Styl jazdy
    daje radę
  • Poziom umiejętności
    6
  • Dni na nartach
    0

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. W zawodach amatorów ma to podobne znaczenie jak działalność szamana podczas występu afrykańskich drużyn piłkarskich - analogia ze smarowaniem celna, to też tam jest bardzo istotne.
  2. Narty AM Fischer miał zrobione na 86/1 - dziwacznie jakoś ale jeździło się dobrze a nawet bardzo, przeostrzyłem na na 87/ i chyba też 1 bo sam to podniesienie robiłem wiec to jeden jest umowne dosyć - jeździło sie tak samo, w kolejnym sezonie zrobiłem je na 88/ ok 1 i też jeździło się bardzo dobrze. Nie wiem jak można odczuć różnicę, to raczej niemożliwe, jest taki "milion" różnych czynników wpływających bardziej na jazdę a pomiędzy zmianą kątów w tych samych nartach jest pewien upływ czasu , że uwierzyć mogę co najwyżej w zdanie "wydaje mi się, że odczuwam różnicę". Ja to odczuwam różnicę w jeździe po trzech piwach i po sześciu ale nie odczuwam różnicy pomiędzy wpływem na jazdę kąta wlewania tego piwa do kufla. Robię wszystkie narty obecnie na 88 - motywacja podobna jak u SB a do tego jeszcze wsparta najważniejszym, mam dobry kątownik na 88 i 10 par nart do robienia w chacie.
  3. W tym terminie to się jedzie na prognozę - miejsca to mozna sobie klepnąć dzień wcześniej zwłaszcza w takim budżecie, jeśli będzie bardzo wiosenna pogoda, ciepło w dolinach i słonecznie to Moltek, nocleg we Flattach a jak coś to ewentualnie do Hailigenblut to można jeszcze skoczyć na dzień-dwa, do Matraii i St. Jackob to się w godzinę autem też dojedzie. A jeśli pogoda będzie chłodniejsza i warunki do jazdy niżej jeszcze dobre to można pojechać w inne miejsce, tu wybór jest spory. Z Hailigenblut w kwietniu do Kaprun to jest bardzo daleko. Niemniej jazda na Moltku i Hailigenblut dosyć fajna jakby nie patrzeć byle nie wiało.
  4. 4. Tak ale pod warunkiem, że będzie dobra widoczność, w ośrodku jest masa niespecjalnie stromych tras i zawsze znajdzie się sporo fajnej jazdy obok trasy czy tez na przecinkach.
  5. Progressory 8 i ich następcy to bardzo przeciętne narty, poprawne, bez większych wad ale szału nie robią, są bardzo popularne bo w swojej klasie to jedne z najtańszych nart. To narty do jazdy skrętem średnim, w miarę uniwersalne na prędkościach małych i średnich, bardzo dobre dla średnio zaawansowanych do podnoszenia umiejętności - od Metronów 7 będą znacznie lepsze. Mają bardzo fajną cenę i są tańsze od wielu porównywalnych modeli innych producentów. Jak chcesz do długiego skrętu to 170 cm
  6. Vectory mają szerokość - 103mm - to buty na duże, szerokie "kopyto", jeśli jeździłeś 5 lat w Atomicach szerokich 100mm i nogi nie urywało to znaczy, że o tych Vectorach trzeba zapomnieć bo to buty po prostu za szerokie. Za dopasowanie butów odpowiada dopasowanie stopy, ja nie kupię nigdy butów za szerokich czy takich, które w sklepie dopinam bardziej niż na pierwszy ząbek na dolnych klamrach. Inne buty: mierz takie o szerokości 100mm lub węższe, pasujące Ci, wygodne, dobrze opinające stopę, takie na granicy wygody. Modeli i firm mnóstwo. Każde buty, które miałem na nogach i które od razu wydawały mi się bardzo wygodne okazywały się po prostu za duże (za szerokie-za obszerne). To odczucie wygody często wynika własnie ze słabego trzymania.
  7. Vectory to buty szerokie i z wysokim podbiciem, jeśli Ci noga wchodziła do Hawka to obawiam sie, że Vectory po prostu będą zbyt obszerne. Są to buty bardzo komfortowe ale uczucie komfortu zawdzięczają właśnie swojej "luźności". Dla mnie Atomic jest zbyt ciasny (podbicie ma niskie) a Vector sporo za luźny, co do flexu to się nie wypowiem ale wydaje mi się, że najtwardsze to nie są. Ile sezonów jeździsz w tych Atomicach? Jeśli nie są leciwe i już wypracowane to za miękkie do tej narty na pewno nie są i butami tej niekompatybilności nie załatwisz, to twarde dechy, nieco toporne (przepraszam miłośników) o sporej szerokości pod butem - mają swoje wymagania techniczne i siłowe ale buty 110 spokojnie je ogarną
  8. Poprawnie mówi się na Orawie, no chyba, że to literówka i pytasz o "na Morawach":biggrin:. Malinne Brno oraz Chopok - Jasna to już Liptów, Łomnica i Szczyrbskie to Spisz. Blisko masz ciekawy ośrodek wart odwiedzenia we Vratnej - tj Mała Fatra
  9. Ja na tych nartach nie jeździłem - trudno rzec coś od siebie; ale generalnie powinny być ok np. opinii osób, które znam i jeździły na nich a także użytkowników innych nart tej marki - dobry sprzęt robią, Obi Wan jeździ na 88kach i jest bardzo zadowolony z tych desek, długość powiedzmy dolne stany dla Ciebie ale mieści się w jakiejś tam tolerancji, lepsze byłyby o numer dłuższe zwłaszcza w gorszych warunkach i na miękkim niemniej patrząc na twój staż to powinno być nieźle.
  10. Ale jakim zakrawędziowaniu, pod jakim kątem? - jest jakiś kąt tego pochylenia stosowany do tej miary czy tak po prostu firmy to podają? mam wrażenie, że to wskaźnik o precyzji niczym podanie flexu buta - rzekłbym nieco umowny, narty można zakrawędziować i zakrawędziować, samo mocniejsze włożenie kolan bez ciśnięcia nart zacieśnia mocno promień skrętu, fajnie to czuć przy jeździe na długich nartch o większej szerokości - jak na trasie nie włożę dobrze kolan w skręcie (czyli nie położę nart na krawędzi maksymalnie) to mnie w sekundę wywali na drugą stronę trasy, na deskach wąskich to włożenie musi być bardziej precyzyjne by nie wywalać skrętu i go tak nie zacieśniać, że narty tracą krawędź i wchodzą w ześlizg, często to też czynność zamierzona by ten skręt jeszcze bardziej zacieśnić - jedne narty łatwo sie poddają, inne chcą wyjechać spod d.... itd
  11. Raczej nie do końca, to zależy - od sposobu tej zmiany, najłatwiej poznać kiedy zmienić narty po tym, że zaczyna brakować w czasie jazdy stabilności i trzymania, narty zbyt miękkie do wagi i umiejętności przy szybkiej jeździe będą sprawiać problemy, pojawia się niepewność i brak stabilności - różne myszkowania, klepanie dziobów, uślizgi, dużej łatwości inicjacji skrętu będzie towarzyszyć zupełna niestabilność przy ich prowadzeniu, do tego brak dynamiki czyli tak jakby te narty kiedyś były bardziej a teraz jakieś takie słabsze ale to już trudniej już wyczuć, chyba, że można się przepiąć od razu na inne deski i porównać ale tu też jest kwestia adaptacji do nowych nart.
  12. Promień skrętu narty - jeśli weźmiesz wykrój narty jako "mniej więcej" fragment wycinka okręgi i narysujesz ten okrąg to promień tego okręgu będzie promieniem skrętu narty. Ta liczba jest często mylona ze "skrętnością" narty i ogólnie obowiązuje mit, że im narta ma mniejszy promień tym lepiej/łatwiej skręca i tym krótszym skrętem pojedzie i tym łatwiej krótkim skrętem jechać. To wszystko są niestety półprawdy i ogólne uproszczenia. Dochodzi nam jeszcze sztywność narty bo narta ugięta zmienia kształt i "skraca promień" - wiec na tyle na ile możemy i potrafimy ugiąć daną nartę na tyle sobie w tym pomagamy. Na to wszystko nakładają się kwestie techniki, dynamiki jazdy i masy narciarza, stabilności, prędkości, twardości podłoża itd - czynników jest bardzo dużo. Bez problemu znajdziemy dwie narty o promieniach powiedzmy R14 i R18 i ta o większym promieniu będzie bardziej skrętna i bez problemu polecimy krótszym skrętem niż tą R14 dajmy na to. Stąd też można postawić tezę, że narty o dużej sztywności są trudniejsze, mniej wybaczają i wymagają dobrej techniki, dużej prędkości i dynamiki - bez tego są całkowicie do dupy
  13. 170 to nawet do testów nie bierz
  14. W samej Moenie się fajnie jeździ, ten niewielki ośrodek Moena-Alpe Lusia jest bardzo fajny na jazdę z dziećmi, samemu też można na tych czarnych trasach dobrze przyciąć, warto też kopnąć się na dzionek na Alpe Cermis, na górze fajna jazda z dzieciakami a długa czarna trasa Olimpia to jeden z fajniejszych zjazdów w Dolomitach.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×
×
  • Create New...