Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

SB

Moderator
  • Liczba zawartości

    7 967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Zawartość dodana przez SB

  1. Kładzie na nich jak cholera, fajna narta i fajnie ma ją zrobioną, a Łukasz cieszy się że jest czerwona, bo to jego kolor:D
  2. Wielki powrót na stok Po styczniowej kontuzji Łukasz deklarował raz że będzie jeździł na narach, a innym razem że nie. Sezon zbliżał się dużymi krokami, a Łukasz coraz częściej mówił że nie założy już nigdy nart i że nie chce jeździć. Ja jednak nie traciłem nadziej i kompletowałem mu nowy sprzęt, bo z tamtego wyrósł. Narty już jakiś czas temu kupiłem od Racemana, które zostały specjalnie przygotowane w serwisie przez Marcina Szafrańskiego z założenie że narciarz jest po poważnej kontuzji! Buty w sobotę przywiozłem od 1973Marcina, po długiej namowie Łukasz zdecydował się je założyć, jednak cały czas cedził słowa przez zęby że nie będzie jeździł.... Po przymiarce powiedział że za małe i że w palce cisną(kłamał) Wczoraj wybrałem się z moimi dziećmi do Wisły na Nową Osadę. Monika ochoczo na narty, a Łukasz pod przymusem wyjazdu i spędzenia czasu na świeżym powietrzu ślizgając się np. na jabłuszku, a nie ślęczenia w domu przed komputerem. Ja ciągle nie traciłem nadziej i zabrałem jego narty, kask, gogle, kije, no i te za ciasne buty(innych nie miałem które mógł by ewentualnie założyć). Po przybyciu na miejsce, zapytałem czy pójdzie jeździć - nie odparł Więc pojechaliśmy do góry, Monika z instruktorką, ja sam. Zjechałem I raz na dół, a Łukasz woła mnie, podjeżdżam i pytam co chce: ...a on pyta: Tata a ja mam jakieś buty tutaj(bo narty widział że są na dachu) Mówię mu że tak, te za ciasne, a on na to że może by 1 zjazd w nich wytrzymał... No i ubrał buty pojechaliśmy do góry.... Zjazd bardzo zachowawczy, w zasadzie taki ala stara technika z zamiataniem piętkami.... Dojechaliśmy na dół i pytam co dalej, a on że jeszcze raz... No to do góry.... Zjazd drugi, jak poszedł na dół...) A potem to już "było z górki" do tego stopnia że po którymś zjeździe mówi że teraz kije zostawia i będzie się wykładał:eek:, no ale ja na takie pomysły stanowczo zaprotestowałem:eek:. Tak że będzie jeździł
  3. Nie tak prędko:rolleyes:, ale będą: Torba już jest w moich rękach, ale wyjazd dopiero za dwa dni, a powrót już za 9, czyli w przyszłym roku.
  4. ...niech żyje, żyje nam... Życzy Sławek
  5. SB

    pech

    Chciałem wziąć kierowcę, i wiecie co mi powiedział że w adwencie nie pije:cool:
  6. SB

    pech

    Ja co prawda nie Albańczyk, ale zbieram na takie:)
  7. SB

    pech

    Zadziałała zasada że nieszczęścia chodzą parami, Teraz to może być już tylko lepiej:)
  8. Ja jutro będę, tak gdzieś od 14:30:)
  9. :eek: nie wybierzemy się razem na narty Za pobudkę o 6:35 byłbyś gotów mnie do sądu zatargać:eek: Jak dla mnie naganne, od 2 w nocy do 7 rano to co dość spania. Też było mi dane być na nartach z takim towarzystwem i też wychodziliśmy z pubu o 2 w nocy ale 8:45 pierwszą gondolą do góry, jeden z moich kompanów to cukrzyk i jak zmierzył cukier po imprezie w pubie na 2 dzień rano to miał ponad 400:eek:. No ale oczywiście każdy odpoczywa tak żeby odpocząć i to są indywidualne preferencje każdego z nas. Tylko po co go przekonywać? Co Ty Jechowy jesteś, żeby kogoś na dobrą drogę nawracać? Jak taki taki styl jazdy, jaki uprawia przynosi mu zadowolenie i frajdę i sam nie wyraża chęci zmiany tego stylu, to po co burzyć jego szczęście:rolleyes:
  10. Użytkownik Robalek, który swego czasu od nas demonstracyjnie i oficjalnie odszedł tam napisał: Nic dodać, nic ująć, choć nie ma go na naszym forum, to widać że nie żywi żadnej urazy:).
  11. SB

    Czarny Groń koło Andrychowa

    A nie bałeś się że to Cię wszy oblezą? Dla kontrasty trzeba by porozmawiać z Prezesem Czarnego Gronia. JC może by tam posłał jakiegoś człowieka;)
  12. SB

    Czarny Groń - Rzyki

    To nie możliwe, tak jak pisze Mihumor, może brakować jakiegoś mało istotnego glejtu, a nie pozwolenia na budowę. Takich inwestycji nie realizuje się z "własnej kieszeni" na to są potrzebne potężne środki kredytowe, żaden bank nie przyjmie nawet warunkowo wniosku kredytowego bez kompletu dokumentów z uprawomocnionym pozwoleniem na budowę, wiem coś o tym! Przypuszczam że inwestor również korzysta przy tej inwestycji z funduszy unijnych i tu jeśli chodzi o dokumentację to jest dopiero historia świata! A tego wstrętnego kudłacza trza ubić i w pracickich lasach zakopać nikt go tam nie znajdzie i będzie święty spokój.
  13. Nie no... leżę i wyję, wyję ze śmiechu:D Czytaj prezesa jeszcze raz pomału i dokładnie: Znasz taką firmę SKIONLINE?
  14. Parkingowi to powinni się zająć sprawnym i składnym ustawianiem samochodów na parkingu a nie zbieraniem haraczu:mad:.
  15. Przecież Bończa nie będzie napychał polskiemu kapitaliście kieszeni:p:D
  16. przecież Bończa nie będzie napychał polskiemu kapitaliście kieszeni:p:D
  17. Tak polska tradycja to jest chyba że nikomu nie dogodzi, znowu muszę się tu odwołać do filozofii ks. Tischnera: Bo kozdo rzec mo dwie stróny: dobróm i złóm. Co dlo ciebie dobre, to dlo mnie złe. Co dlo mnie dobre, dlo ciebie złe. Dysc leje - to dobre dlo tych, co im buroki wysychajóm. Słónko świeci - to dobre dlo tych, co akurat siano susóm. Ale, co powiy o słónku tyn, co mu buroki wysychajóm, a o dyscu tyn, co siano susy? A jak zajedziesz i armaty będą stały nieczynne, a na stoku będą kamory wyłazić, to napiszesz że oszczędzają bo śniegu mało a nie śnieżą, tak? Nikomu nie dogodzi:mad: Sprawa prosta: początek zimy, naturalnego śniegu nie ma, mrozu ma być raptem parę dni, więc trzeba wykorzystać każdy możliwy moment na produkcję śniegu żeby przetrwać przez dni odwilży, czy to tak trudno zrozumieć? Czy taka polska świecka tradycja czepiać się o wszystko:confused:
  18. Pogłaskam Cię za to:D No i jutro może na 7:55 tam się zamelduję
  19. No dobra koniec off topa, teraz konkrety: Nowe krzesło - szybkie wolne? Z powodu zwiększonej przepustowości urządzenia - na stoku czorno, gęsto, czy luzik? Śnieg, kamory, czy sam śnieg, czyli jakie warunki? Ile to się przy niedzieli stało w kolejce? Od której czynne?, bo na stronie nie widzę takiej informacji No i na którą rano byliście tam?(nie toleruję śpiochów)
  20. To aż nieprawdopodobne że się tam odnaleźli:D
  21. SB

    14 godzin Star Wars ...

    Byłem wczoraj wieczorem w czeskim Cieszynie i przynajmniej od stamtąd droga była czarna i sucha:rolleyes:. Przyznaj się lepiej że miałeś dylematy czy nie zawracać
  22. SB

    Czarny Groń koło Andrychowa

    Dobre! Tak że spoko Fanatyk będziesz się mógł położyć A tak na poważnie to długa jest ok 1 km. Ale jak to ni ma grzote zica to porażka:D Toż ta kanapa jest tyle warta co całe Rzyki i 4 wioski otaczające je:D
  23. SB

    Wybór kijków - Leki

    Ja używam tego z rękawicami, ale kupując kije uprzęż jest w komplecie. A czy jestem z nich zadowolony? Nie, bo muszę z nimi chodzić do kibla, knajpy i gdzie bądź jeszcze:D
  24. SB

    Wybór kijków - Leki

    Jak się postarasz to każdemu dasz radę Jeśli chodzi o wytrzymałość na złamania to oczywiście kije z materiałów kompozytowych są najwytrzymalsze, przy tym są zdecydowanie lżejsze niż kije z stopów metali lekkich, nie wszystkim taka mała masa kija odpowiada, mnie osobiście nie, wolę czuć w ręku że go mam:). W kijach aluminiowych też są spore rozbieżności, oczywiście na niekorzyść tych marketowych, wynika to z różnic w zastosowanych stopach aluminium. Niektóre z kijów mają jeszcze inne rozwiązania techniczne podnoszące ich wytrzymałość, np. przekrój poprzeczny kija LEKI to nie okrąg, jest owalny. Wybór należy do Ciebie:)
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...