Jeżeli listopad to raczej tylko wchodzą w grę ośrodki lodowcowe i tu wybór masz wcale nie mały bo jest ich kilka. Pozostałe ośrodki otwierają zwyczajowo swe podwoje w ostatni listopadowy weekend lub I grudniowy, w zeszłym sezonie bodaj po raz pierwszy zdarzyło się tak że Schladming-Dachstein ruszył już w ostatnich dnach października jednak była to mocno okrojona oferta, czyli czynnych kilka tras, choć myślę że jazda wtedy na pewno była tam przednia bo i narciarzy jak na lekarstwo, a śnieg 100% świerzonka nie zmęczony jeszcze nartami i ratrakami.
Jak listopad i porucz nart imprezy to zapewne Cię koledzy odeślą do Soelden, ja tam nie byłem więc się nie wypowiem