A tak sobie marzysz, no marzenia rzesz święta, a kiedy tak zrobisz??
Już Ci udowodnię że wolę być gorolem niskopiennym:
Troszkę matematyki:
NA lotnisku musisz być 2 godz przed odlotem 45 min. przed odlotem(samolotu oczywiście) już nie odprawiają to dupa na styk nie przyjedziesz bo nerwowo nie wytrzymasz, nawet jak mieszkasz pod Okenciem to 30 minut wcześniej musisz z domu wyjść. Przelot to niecałe 2 godzinki z Warszawy do Insbruca, w Insbrucku też nikt na Ciebie z lektyką nie czeka żeby Cię zanieść do Bergisel to co prawda parę kilometrów ale zanim tam trafisz od momentu lądowania to mija kolejne 2 godzinki
Reasumując 2+2+0,5+2=6,5 godz.
A za 6,5 godz to ja jestem prawie w Schladming z taką różnicą że wsiadam w autko u siebie w garażu a wysiadam pod kwaterą w Schladming albo Wagrain,Flachau i prefumki z domu mogę zabrać żeby na stoku nie śmierdzieć a Ty nie bo Ci nadbagaż wyjdzie:D