Stiopa
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
33 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Stiopa
-
narty w samochodzie na Slowacji Ale są również auta (np. BMW , audi i wiele innych ) , które mają w tylnej kanapie otwór z takim kondomkiem i narty można położyć w bagażniku , częściowo wpuszczając je do środka auta . Nie wiem czy to do końca bezpieczne , ale na pewno nie śmiercionośne .
-
hej... górale śnieg ma być !!!! nie obchodzi mie. He he he )) Obawiam się Homar , że Ludzie Gór wiele są w stanie ceprom wybaczyć i całkiem chętnie zrobią dla nich całkiem wiele w zamian za ich wiele dutków )) Jak to mówia sorry Winetou ale biznes is biznes . Wcale się Wojtkowi nie dziwię , że "letko" w panikę wpada . Ja też zaczynam nerwowo kopytkami przebierać , bo mimo , że wyjazd dopiero 13 stycznie to przecież zaledwie trzy tygodnie !!! A sniegu jak nie było tak nie ma ! Cosik mi sie widzi ze Górole u Panbócka cymsik płodpadli , co ik tak brokiem śniga koze , łoj cymsik płodpadli ))
-
Atomic M:EX Puls Ti A i jeszcze jedno . Otwory w płycie nawiercone są pod neoxy a pod race'y i centro są tylko zaznaczone-zapunktowana i trzeba je nawiercić . Ale to bajka . Pozdrawiam, Stiopa .
-
Atomic M:EX Puls Ti Trzeba było trochę pomajsterkować , ale spokojnie daje się je "poprzeginać" tak żeby robiły . Trzeba je wyłuskać z wiązań , do imadła i troszeczkę przemodelować na wzór neoxowych )) .
-
Pytanie początkujacego.HELP!!!!! Trochę ważysz a więc zwróć uwagę na flex butów . Przy tej wadze powinieneś szukać butów wygodnych ale żeby flex miały w okolicach 90-100 . Muszą po prostu mieć dość twardą skorupę . Co do długości nart , wszystko zależy jakie narty to będą . Jako początkujący-uczący się powinieneś kupić narty relatywnie krótkie .
-
Atomic M:EX Puls Ti Do tej pory jeździłem na atomicach , których i tak nie miałem zamiaru sprzedawać bo to betarace 198 cm (kto by to kupił ), to kupowałem same narty bo wiązania ( race 421 ) mam od tych poprzednich . Zapłaciłem 650,oo zł , ale z neoxami miały kosztować właśnie 899,oo . Mam 188 cm wzrostu i ważę 100-105 kg . Kupiłem narty na 175 cm . Niespecjalnie patrzyłem na indeks metrona , bo moim zdaniem kupy się te obliczenia nie trzymają - to taki marketingowy chwyt . Po prostu czubek narty celuje mi w kichawę i tyle . Narty wyglądają całkim , całkiem ...trochę się obawiam tej "miękkości" bo do tej pory zawsze jeździłem na nartach bardzo twardych , ale myślę że małe wprawki i się przyzwyczaję . Straszy mnie też ta cena bo jest dziwnie niska , chociaż snobem nie jestem . Jak się nic nie zmieni to w połowie stycznia będę mógł opisać pierwsze wrażenia z jazdy .
-
Zakopane: zaostrza się konflikt na Gubałówce A byłem w sobotę pod Gubałówką - pustki panie , pustki . Na jednego cepra przypada jakichś pięciu-sześciu właścicieli straganów . A jakby z tych wszystkich oscypków co tam leżą ukleić jednego wielkiego oscypa to góra by powstała taka , że można by na nią kolejkę przenieść i tam trasę zrobić )) . I Byrcynów tem sposobem obejść . W zimie zimno jest to by się oscyp do wiosny utrzymał )) .
-
Atomic M:EX Puls Ti Pojeździmy-zobaczymy . Jedno co mogę w tej chwili powiedzieć to to , że sprawiają wrażenie miekkich . Znaczy nie w jeździe a "pod ręką " . Zresztą to raczej oczywiste skoro mają się dobrze zachowywać w głebokim . Póki co stoją sobie w domu , pod ścianą i kiedy koło nich przechodzę to chyba słyszę jakieś kwilenie )) Nie wiem czy to one z tęsknoty za śniegiem czy bida tak piszczy )) .
-
Pytanko:) - reasumacja A ja proponuję zrobić zakończenie sezonu już dzisiaj )) Umówmy się , że te dwa dni w październiku czy listopadzie ( dokładnie już nie pamiętam ) , kiedy to zabieliło się na trawie , to właśnie był sezon , a teraz jest po . I przynajmniej nie będziemy się ciągle martwić czy śnieg spadnie i kiedy )) A jak spadnie to uznamy to za następny sezon i każdy w profilu będzie sobie mógł napisać np. "na deskach od siedmiu sezonów " zamiast od skromnych "sześciu" . ))
-
Atomic M:EX Puls Ti Daremne żele , próżny trud . Nikt nic na temat tych desek nie wie . Cena fajna , wyglądają o.k. ale chyba nikt na nich jeszcze nie jeździł . Też chciałbym poznać opinię kogoś kto je testował . Chociaż może wytrzymam jeszcze trochę i sam sobie o nich opinię wyrobię (stoją w domu i tęsknią do śniegu )) . Jedynie na forach amerykańsko-kanadyjskich można coś o nich poczytać bo tam jeździli na nich już w 2004 roku. U nas tylko poezja marketingowa w rodzaju :"porzuć trasy i poczuj swobodę" i tym podobne bździny.
-
A tak. A mnie nie przeszkadzają zapytania o model nart , butów czy czego tam jeszcze , ani ogłoszenia o sprzedaży . Czytam to wszystko i zawsze czegoś się dowiem . Zastanawiam się tylko dlaczego wielu z nas nie rozróżnia działów "ogólne" i "sprzęt" . "Ogólne" - o wszystkim i o niczym , o śniegu , grzańcu i dupie Maryni . "Sprzęt" - właśnie zapytania o sprzęt . Łatwiej by było wtedy coś znaleźć . Poza tym o.k. ))
-
POLACY GÓRĄ ROSJANIE POBICI Zawsze możesz sobie zagrać w siatkę czy nogę kulą do kręgli . Piłka będzie niepompowana to może Ci się spodoba ? Wrażenia mogą być równie extremalne jak w narciarstwie wysokogórskim . )))))
-
canting w fischer soma Mię się wydaje , że na ugniatanie w kostkę to canting raczej nie pomoże . Chociaż może akurat . Regulacja pochylenia bocznego butów służy raczej do ustawienia właściwego , że tak powiem położenia kolan . Chodzi o to żeby kolana nie były "pokręcone" . W zależności od indywidualnej budowy człowieka , jedni mają , że tak powiem , proste nogi a inni krzywe )) . Trzeba po prostu ubrać i dopiąć buty , wpiąć się w narty i zaobserwować , stojąc w swobodnej pozycji czy kolana nie schodzą się do wenątrz lub nie mają ochoty się wykręcać na zewnątrz . Jeżeli nic takiego nie występuje , kantingu bym nie ruszał z pozycji zero . Jeżeli się mylę , niech mnie ktoś poprawi .
-
POLACY GÓRĄ ROSJANIE POBICI Chodzę niewyspany , ale niekoniecznie przez mistrzostwa )))
-
POLACY GÓRĄ ROSJANIE POBICI ))))) Nasi górą !!! Gratulacje dla chłopaków !!! Dobrze , że nie oglądałem tego meczu , bo jak czytam relację na onecie , chyba bym zawału dostał . ))
-
jak rozciagnac wiazanie neox 412 pomocy Nie wiem czy neox jest zrobiony tak samo jak race , ale pewnie tak . Ta śruba to jakby regulacja mikro . Żeby powiększyć roztaw musisz się dostać do takiej taśmy-blachy łączącej przód z tyłem . Czyli musisz odkręcić tę płytkę na której stawiasz but z przodu i tam pod spodem jest blacha z otworami i zaczepem . Przepinasz i po sprawie . Wtedy możesz sobie dokładnie wyregulować tą śrubą z tyłu wiązania . Tak jest w atomicach race więc w neoxach powinno być podobnia . Powodzenia .
-
Dopytywałem się ostatnio @tymon_tm : ja mam czterdzieści lat , od urodzenia mieszkam w Krakowie i od dziecka jeździłem do Zakopanego . Też pamiętam - moim zdaniem lepsze - czasy o których piszesz . Chodzi mi o to , że budowa hajłeja na południe może doprowadzić do totalnej katastrofy w Zakopanym . Potrzebne są tam duże inwestycje . A kto ma dać na nie pieniądze skoro sytuacja jest taka jak pisałem powyżej ? No chyba , że ci którzy już tam robią interesy wyłożą tę kasę , bo o nowych będzie raczej trudno skoro mają z założenia toczyć walkę o każdą inwestycję . Chciałem powiedzieć , że to takie błedne koło . Zresztą moje wypowiedzi są pewnie bardzo subiektywne bo od ładnych kilkunastu lat staram się tam bywać jak najrzadziej . Za dużo blichtru , o którym piszesz , a przede wszystkim za dużo ludzi . A co do Słowacji w odniesieniu do nas . Popatrzcie na mapę i zauważcie jaka część Tatr i która , jest polska a jaka słowacka . My po prostu mamy dużo gorsze warunki geograficzne . I nigdy nie będziemy mieli takiej możliwości rozwoju baz narciarskich jak nasi południowi sąsiedzi . Równie bezsensowne jest porównywanie nas do krajów alpejskich . Tutaj nawet pieniądze nie są w stanie nic zmienić - w Dubaju , Araby , wybudowali sobie sztuczny stok narciarski , ale nie znaczy to , że wkrótce staną się narciarskim eldorado .
-
a inni... Ony Byrcyn wie co robi )) Taktyka stara jak świat - wytrzymać gości jak długo się da a potem portki im przez głowę zdjąć . Gdyby sprawa dotyczyła np. działek przez które ma przechodzić autostrada to już by nie było tak łatwo - można sądownie opornego wywłaszczyć i po temacie . Ale w tym wypadku włos mu z głowy nie spadnie . Co najwyżej będzie go odbyt piekł od tych licznych .... no tych ... co mu będą liczni słali i tyle . A jak PKL odpowiednio zmięknie to i kasa się znajdzie . Nie oszukujmy się - sprawa idzie o dzikie miliony .
-
Dopytywałem się ostatnio No fakt - wiele epitetów ciśnie mi się na usta kiedy patrzę na Byrcyna , ale primitywem bym go nie nazwał )) . A poważnie to kij którym wojował ma dwa końce . Trwa w najlepsze budowa zakopianki . Kto tamtędy jakiś czas nie jechał , może się poczuć zagubiony . I do czego ma prowadzić ta droga ? Do Zakopanego w jego obecnym stanie ? Zablokowanie wszelkich inwestycji turystycznych powoduje , że nie bardzo jest skąd wziąć pieniądze na ogólny rozwój infrastruktury . Bo jaki interes mają inwestorzy skoro nie pozwala im się w tym rejonie zarabiać a o każdy metr kwadratowy ziemi trzeba walczyć pazurami ? I przyjadą te dzikie tłumy z całej Polski , po pięknej , nowej drodze i za przeproszeniem zasrają i zaśmiecą naszą pożal się boże , zimową stolicę tak , że jej widać nie będzie . Czarna to wizja , niestety i obym się mylił . P.S. A autorzy pomysłów w stylu olimpiada w Zakopanym powinni sobie głowy zważyć .
-
Dopytywałem się ostatnio Ja również szanuję prawo własności ale... Pominę milczeniem mój stosunek i zdanie na temat Byrcyna . To , że ma zasługi w związku z "ratowaniem" Tatr też wydaje mi się bardzo dyskusyjne . Kto żyje na tym świecie dostatecznie długo zapewne pamięta pomysł redaktora Janusza Zielonackiego , który ośmielił się mieć wizję stacji narciarskiej w Bieszczadach . O mały figiel nie został za to spalony na stosie . I co ? Bieszczady pozostały dzikie i niezagospodarowane a ludzie nie mają tam z czego żyć . Byrcyn mógł stawać okoniem w sprawie każdego pomysłu dotyczącego Tatr, bo nie wiadomo dla jakiej przyczyny Zakopane , pomimo braku odpowiedniej infrastruktury i zaplecza , uchodzi za wielki narciarski kurort )) . Cepry ( czytaj : barany ) i tak tam przyjadą i będzie ich można strzyc do gołej skóry i dutki i tak płyna strumieniem do lokalnych kieszeni . A dla kogo maja być góry ? Dla świstaków ? Owszem , dla nich też , ale również i dla ludzi . Trzeba to tylko zrobić z głową . Tak jak proponował Zielonacki . Zlecił opracowanie kompleksowego audytu , obejmującego również określenie gospodarki sciekami , ogrzewania obiektów , dojazdu do ośrodków . Żadne jednak argumenty nie trafiały do przeciwników tej inwestycji i Bieszczady mimo swych wspaniałych naturalnych warunków , także klimatycznych , pozostały na uboczu . W Zakopanym w ogóle nie było o czym gadać bo to był zamach na świętość narodową - nie bo nie ! W ogóle nie przeszkadzają mi protesty Byrcyna , bo Gubałówka jest ostatnim mijscem gdzie zamierzam jeździć . Ewentualnie ciekawi mnie tylko na ile wycenia on swoje zamiłowanie do chronienia środowiska )) . Daje to jednak pojęcie o całości zagadnienia , z kórym faktycznie trzeba coś zrobić . A wielkich ustaw chyba nie potrzeba . Przykładem tego może być Białka Tatrzańska , gdzie jakoś ludziom udaje się dogadywać i wspólnie robić rzeczy , o których pieniacze i warchoły mogą tylko pomarzyć . Na szczęście zawsze znajdzie się jakiś stoczek gdzie można będzie sobie pojeździć i choćby przyszło tysiąc Byrcynów i każdy zjadłby tysiąc kotletów ... Śniegu , śnieguuu......... !
-
szukam "zdrowej" P60 slalom carver 170cm I pewnie jeszcze powiesz , że jedną już masz , tylko trochę "rozerwaną" ?! ))) A w ogóle to po co Ci taki stary sprzęt ? :PPP
-
A to dobre )) Moja wypowiedź nie jest żadną wykładnią .Niczego nie chcę łamać . Chodzi mi o możliwość praktycznego egzekwowania ustanowionych przepisów. Jak sobie wyobrażasz sprawdzanie stanu amortyzatorów na drodzę ?! Pan policjant będzie mi kiwał autem ? A wydech ? Że co ? Że jak pokryty korozją na wierzchu to jest be ? No i sprawa koła zapasowego o której pisze kolega powyżej . Coraz więcej aut go po prostu nie potrzebuje - np. BMW serii 1 . A apteczka ? Polskie prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi , że nie powinny się w niej znajdować żadne środki farmakologiczne a jedynie opatrunkowe . Na upartego jodynę można uznać za środek farmakologiczny . A plasterki też muszą być takie a nie inne ? Znaczy , że wyjżdżając do Słowacji mam sobie wymieniać zestaw w apteczce ? Przypomina to sytuację u nas w kraju kiedy to zaczęto karać kierowców punktami a nie istniał jeszcze taryfikator ile-za co i jaka ma być wysokość mandatu. I pan policjant pytał się o to co się robi i po uważaniu , w zależności od tego jakich dochodów mógł się po nas spodziewać wypisywał wysokość mandatu i ilość punktów . Gdyby nie to , że przewiduję z tego tytułu kłopoty to nazawałbym Słowaków żartownisiami i jajarzami jak się patrzy )) I nie jest to przejaw mojej pogardy dla prawa i chęci jego łamania .
-
Czytam o ustawie , którą zafundowali sobie bracia Słowacy , dotyczącej pojazdów samochodowych . No fajna jest ta ustawa . ) A ja biedny żuczek myślałem , że to my jesteśmy mistrzami Europy w tworzeniu durnych przepisów . Nie żebym miał coś przeciwko dobremu stanowi technicznemu pojazdów , ale jak na drodze można sprawdzić : "stan podwozia , amortyzatorów , hamulców " ?! No i te wymiary plastrów i innych klamotów w apteczce ... no kabaret za południową granicą . Piszę o tym , bo jak co roku pewnie wybiorę się kilka razy na narty na Słowację i zdaje się , że muszę powiększyć budżet o wyskość mandatów , które jak 2x2 dostanę ( . Świat się kończy , pani Popiołkowa ...
-
Inicjatywa min. Dorna A ja widziałbym to jeszcze inaczej . Nawaleni nawalonymi (jak już pisałem nie ma ich tak naprawdę zbyt wielu ) , a o wiele większe zagrożenie stwarzają , moim zdaniem napędzone oszołomy , które nie mają pojęcia o jeździe i narty ich prowadzą ( a właściwie ponoszą ) , a demon predkości jest ich bogiem ) I tutaj zrobiłbym wszystko żeby poradzili sobie z tym właściciele stoków . Powinni mieć służby porządkowe , które mogłyby obserwować co się na stoku dzieje i w przypadku zauważenia zagrożenia powodujący je mógłby dostać " żółtą kartkę" ( ostrzeżenie ) a w przypadku braku reakcji , po prostu nie byłby wpuszczany na wyciąg . I po temacie . Są ośrodki gdzie jeżdżą policjanci , ale to nie jest zadanie dla policji . Po prostu nie ma tylu funkcjonariuszy , którzy mogliby zabezpieczyć wszystkie stoki . Właściciele wyciągów koszą na nich ogromną kasę a więc powinno ich być stać żeby zapewnić sobie służby porządkowe . I za jednym zamachem złatwiona byłaby sprawa pijanych na stokach i pozostałych , którzy mimo , że trzeźwi jak świnie powodują jeszcze większe zagrożenie . Ufff... alem się rozgadał ))
-
Ad kasa na narciarstwo w Polsce... A mnie się wydaje , że związek jest . Sponsorzy są w tych dziedzinach sportu , które są medialne czyli często i długo pokazywane . Nikt nie chce łożyć na dyscypliny , których telewizja nie pokazuje . Wyjątkiem były przez jakiś czas rajdy samochodowe , ale tylko do czasu aż zabroniono reklamowania papierosów i alkoholu . Po tych zmianach polska "liga" rajdowa umarła . Dlatego właśnie oprócz piłki nożnej , skoków narciarskich (chociaż w ich wypadku pomału wracamy do poziomu dna finansowego) , siatkówki , trochę żużla , nie ma w Polsce pieniędzy na szkolenie młodzieży ani w ogóle na działanie klubów . To taki system naczyń połączonych .







