... kilka przemyslen na temat kasku po moim wypadku: przede wszystkim nie mialem zadnych problemow z glowa znaczy zadnych zawrotow, utraty swiadomosci, wstrzasniecia itd, uzywam kask z twardymi uszami ktory mocno siedzi na czaszce, nie ma szans zeby sam spadl z glowy nawet jak nie jest zapiety. Mysle ze nie wszystkie kaski sa dobre, wygoda i zeby sie podobal to nie wszystko. Teraz na to patrze tak ze wygoda i podobanie to mniej wazne funkcje, bezpieczenstwo jest na 1 miejscu.