Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

jarek

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 060
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Zawartość dodana przez jarek

  1. ... dokladnie, robie to samo tylko ze kije tez zostawiam, z tym ze jak ci zlodziej obserwuje a pewnie tak robia to ta metoda sie nie sprawdzi ... najlepiej jest z gigantkami, tych to sie nie boje zostawiac bo troche dlugasne :eek: i raczej wygladaja na oldschoolowe, no i wiadomo raczej trudno sprzedac wiec chyba zaden zlodziej nie bedzie sobie zawracal nimi glowy
  2. Od kiedy ICM sie zepsul to uzywam tych: www.wetter.at http://news.bbc.co.uk/weather/
  3. Dzisiaj mija miesiac od mojej operacji ... maly update o mojej sytuacji. No wiec od ponad tygodnia wychodze na spacery nawet do 1godziny potem padam i spie nastepna godzine troche jeszcze mnie boli to tu to tam ale generalnie jest coraz lepiej, no i dowiedzialem sie wczoraj od mojego lekarza ze za jakies 4 tygodnie teoretycznie moge wsiasc na rower :eek: oczywiscie miekkie przelozenia i chyba jeszcze bez SPD ale i tak to byloby super
  4. ... na nartach to nie ale na rower i szczegolnie do biegania to lubie tylko tak nie za glosno zeby nie stracic kontaktu ze swiatem zewnetrznym, jak sa zywe rytmy to motywacja wzrasta
  5. jarek

    Narty komórkowe

    ... jeszcze moje 3 grosze z rańca Narty serwisowe czy jak niektorzy wola "komorkowe" (dla przypomnienia ta dziwna nazwa pochodzi od tego ze na niektorych nartach bylo napisane Race Department co oznacza wydzial zawodniczy czy wyscigowy niektorzy sobie to tlumaczyli komorka sportowa i tak zostalo) sa dedykowane dla zawodnikow (nie mysle tu o Pucharze Swiata bo tam sa zwykle jeszcze inne narty przynajmniej dla czolowki). Kazdy zawodnik moze miec swoje preferencje odnosnie ustawienia krawedzi, poza tym tak czy siak narty musza byc indywidualnie przygotowane po wyjsciu z fabryki wiec to co z dana krawedzia jest zrobione w fabryce nie ma wiekszego znaczenia, krawedzie i tak musza zostac recznie przygotowane. Ja mam doswiadczenia z Rossignolem i w ani jednej narcie serwisowej krawedz nie byla zrobiona fabrycznie, nawet na 0 stopni, a przeszlo juz kilka par przez moje rece.
  6. jarek

    Volkl SL komórka

    ... tez tak uwazam, aczkolwiek nie kazdemu musza pasowac, kazdy jezdzi na czym lubi i potrafi
  7. ... pytanie zbyt ogolne, do jazdy na wprost to tak
  8. jarek

    zalanie dziury

    ... najlatwiej to bedzie z jakiejs starej narty, a jak nie to zapytaj tutaj: http://www.malczewski.zakopane.pl/
  9. jarek

    Kasprowy Wierch i Harenda

    ... a ja czytam i co mysle ???
  10. serwisowe Rossi 184cm z sezonu 06/07 jezdzone tylko jeden sezon, stan bdb
  11. jarek

    Volkl SL komórka

    ... tak wiem dla tego pisalem to z pewna niesmialoscia ale takie sa moje przekonania
  12. mysle ze o tej porze roku warto sprobowac jakis lodowiec, w zeszlym roku bylem na Moeltallerze wlasnie w Wielki Tydzien i nie bylo duzo ludzi.
  13. jarek

    Kask

    ... kilka przemyslen na temat kasku po moim wypadku: przede wszystkim nie mialem zadnych problemow z glowa znaczy zadnych zawrotow, utraty swiadomosci, wstrzasniecia itd, uzywam kask z twardymi uszami ktory mocno siedzi na czaszce, nie ma szans zeby sam spadl z glowy nawet jak nie jest zapiety. Mysle ze nie wszystkie kaski sa dobre, wygoda i zeby sie podobal to nie wszystko. Teraz na to patrze tak ze wygoda i podobanie to mniej wazne funkcje, bezpieczenstwo jest na 1 miejscu.
  14. jarek

    Volkl SL komórka

    ... niby dluzsze szybsze ale to jest indywidualna sprawa. Generalnie najszybsza bedzie "optymalna" dlugosc, i to jaka to dlugosc mozna sprawdzic jedynie empirycznie, nie da sie jednoznacznie odpowiedziec "na sucho". Teoretycznie dluzsza narta jest szybsza ale za dluga bedzie zbyt twarda w stosunku do twojej masy i bedziesz tracil na zeslizgu (nie bedzie chciala sie wyginac). Biorac tak na oko to 175 powinna byc spoko, no ale to jest tak na oko
  15. Witam wszystkich forumowiczow moj stan chociaz powoli to jednak sie poprawia z dnia na dzien dzisiaj chyba wyjde na krotki spacer. Myslalem ze bede tu prowadzil pewnego rodzaju dziennik z opisem dzialan Hestii ktore daly mi mocno popalic ale jednak nie mam juz ochoty sie w tym babrac i wracac do tego. Napisze tylko ze dzialania ich byly pelne niekompetencji, i wrecz niebezpieczne dla mojego zdrowia.
  16. JC dzieki Dzisiaj kilka slow o mojej sytuacji. Juz nie pisze z pozycji horyzontalnej normalnie siadam i nawet chodze, no i najwazniesze jestem w domu. W poniedzialek zdejmowanie szwow. Pamietacie mojego pierwszego posta (to bylo w innym watku), jak pisalem ze ubezpieczyciel gra w kulki? wtedy bylem jeszcze w szpitalu i rzeczywiscie cierpialem, teraz to wszystko jest juz za mna. Mialem zlamana miednice, wylew wewnetrzny, zerwany miesien dochodzacy do pachwiny no i troche ogolnych potluczen. Zostalem bardzo ladnie "naprawiony" w klinice w Innsbrucku. Mam plytke tytanowa i cztery srubki Nie mam zadnego zalu wzgledem tego co sie stalo a jedynie wole zeby stanac w przyszlym sezonie na nartach (zaczne jak zwykle w listopadzie). Nadal bede trenowal giganta i moze uda mi sie wreszcie zakwalifikowac do MPA. Jutro napisze jak transportowano mnie do Polski, bedzie kilka ciekawostek
  17. Panda, przede wszystkim trzymaj sie, forum skionline Cie wspiera. Stala Ci sie wielka krzywda ale musisz isc naprzod. Jestesmy z Toba. A teraz do wszystkich forumowiczow, mysle ze powinnismy przynajmniej sprobowac namierzyc tego kolesia, mysle ze jakby sie to udalo to moglibysmy sobie z nim pogadac
  18. Strzezcie sie Hestii!!! Zaczne od tego ze lezalem rowny tydzien ze zlamana miednica w szpitalu w Austrii zanim Hestia zdecydowala sie pokryc koszty. Dzwonilem codziennie po kilka razy, moja rodzina wysylala faksy, podejmowane byly rozne dzialania. Od Hestii mozna sie bylo tylko dowiedziec ze jeszcze decyzja nie jest podjeta. A ja przez tydzien w bolu, jedynie na co mnie bylo stac, to przekrecic sie na bok jeden raz w czasie doby zeby nie nabawic sie odlezyn. To tylko poczatek mojej opowiesci. Codziennie dostarcze kilka ciekawych szczegolow.
  19. ... ja jak zwykle do szybkiej jazdy proponuje gigantki
  20. jarek

    ST a SL ?

    nie znam sie na Atomach ale moim zdaniem to roznica bedzie wlasnie w twardosci, najlepiej zmacaj samemu organoleptycznie, ST wg mnie beda mniej sztywne, czyli jak lubisz twarde to SL
  21. ... moze by i dala gdyby o tym nie mowili, a tak kto bedzie sie chcial wycofac to hulaj dusza piekla nie ma, rzad RP placi i dopiero zacznie sie jazda
  22. jarek

    Struktura ?????

    ... i to mi sie wlasnie podoba trzeba miec troche luzu w zyciu
  23. jarek

    Struktura ?????

    mysle ze tu tylko Heli moze cos poradzic. Moim zdaniem strukture dobiera sie w zaleznosci od warunkow sniegowych a nie rodzaju nart.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...