siw
Zablokowany użytkownik-
Liczba zawartości
271 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Zawartość dodana przez siw
-
Atomic GS:R wersja `na wypozyczalnie`... jak dobrze pamietam odpowiednik GS9 pozdr siwy
-
narciarze na ogół jeżdżą na rowerze więc... na rowerze bym sie zabil po 50m... wiec nie mam zielonego pojecia... pozdr siwy
-
nowe inwestycje- info http://www.narty.pl/tresc.php3?id_tresc=465&kom=id_tresc&dzial=61 tyle wiem na ten temat.... pozdr siwy
-
Saalbach poszukaj sobie czegoś na www.tiscover.at pozdr siwy
-
Kto by się spodziewał...? jak się nie strzela bramek.... to sie jedzie do domu..... taki jestem mądry.. )) siwy
-
carving mnie juz mają od dawna `w stajni`... )) ale niestety nic z tego nie wynika.... pozdr siwy
-
carving kto by tam się mial na bać... ???)) przeciez groźnie nie wyglądamy... ))
-
carving no może być... )) nie pytam czy pies pomielony z budą jest `po chińsku`.. czy `po wietnamsku`... ))
-
carving ja tez wiem gdzie Kęty.... dobre żarcie dają w chińskiej restauracji.. )) siwy
-
carving to jeszcze nie problem... gorzej jak nie ma sie z kim napić... )) a powaznie to o tej porze roku raczej tu pustawo... siwy
-
puchy sluszne wrażenie... bylo ciekawiej... a wogoleto ja i tak malo sie udzielam... pozdr SIWY
-
śmierć na stoku!!! z nartami.. jak z samochodami... czy z motorami... wariaci żyją... albo już nie żyją... ale na pewno pojawią się nowi... jedyna rada: zachować zdrowy rozsądek ! i tu ukłon w stronę instruktorów i rodziców uczących dzieci... jak sie nie wtłucze do głowy od małego jak nalezy sie zachowac na stoku, i ze w trakcie jazdy nie tylko nogi pracuja... ale powinna tez glowa.. to nic sie nie zmieni... a moze by tak wprowadzic w ramach szkolenia doświadczenie: zanim zalozy `nowicjusz` narty na nogi, to pod wyciągiem rozbieg z 10 m... i uderzamy slicznie głową w budke z napisem `kasa`... )) potem trzeba wytlumaczyc, ze na nartach jedziesz zazwyczaj troche szybciej... moze to cos da do myslenia... i sie taki potem zastanowi, zanim zrobi cos glupiego... a co do mandatów: na dzien dzisiejszy jestem temu przeciwny. bo nakladane one są na zasadzie "tak mi sie wydaje`... jak moze mi udowodnic policja na stoku ze jade `nieadekwatnie do swoich umiejetnosci`... czy `za szybko do moich umiejetnosci`... ??? na czym polega ocena tych umiejetnosci..??? slyszalem ze powoluja sie na paragraf ` o stwarzaniu zagrozenia dla innych osób`... ale w ten sposob rozumując, to kazdy na stoku jest potencjalnym mordercą... kodeks narciarski to nie kodeks ruchu drogowego...!!! jak na skrzyzowaniu tras widac duze napisy` jedz wolno` to rozumiem... ktos swaza zagrozenie jak sie nie stosuje... ale nie widze mozliwosci zeby ktos mi wlepil mandat za szybka jazde na malo uczeszczanej trasie... pozdr siwy
-
no jeszcze ode mnie powitanko to tez sie przywitam... żeby nie wyjsc na gbura... )
-
KRADZIEŻE!!! też od jakiegoś czasu `pieprze`...
-
KRADZIEŻE!!! Widzisz... zamiast udawac sie na policję, trzeba było popytać miejscowych... dostałbyś taki ładny numer telefonu.. podjechał do Twyrdosina (czy jak się to pisze..) i tam mógłbys zakupic własne narty... !! )) ewentualnie jakieś inne... pełen wybór... a poważnie to przerabiałem to parę lat temu właśnie w Zubercu... znajomemu dowoziłem narty z Polski, bo tez zostawil je na bagazniku przed knajpą.. tylko ze niestety, spoznil sie i jego narty goście juz opchneli... i to wcale nie była `polska szajka`.. ))
-
Z kodeksu fis: po prostu rozwagi troche na stoku... nie zostawiajmy głowy w samochodzie na parkingu a wszystko będzie dobrze.. )) pozdr /siwy
-
frustracjaaaaaaaa niestety masz rację... ale nie myślcie że to tylko w Polsce może to spotkać człowieka... we mnie gość `trafił` na Kaunertalu/Austria.. na szczęscie tylko w tyły nart, co i tak spowodowało dosc dłuuuugą przejażdżkę na plecach, z zatrzymaniem po króciutki locie ze skarpy.... )) i żeby wszystko było jasne: byliśmy na tej ściance tylko we dwóch, tyle że klientowi zachciało się jechac `na krechę` czy jak.. a ja go poprostu nie widziałem, tzn zauważyłem go ale troszkę za późno... a na wąskich i zatłoczonych trasach... cóż, czasem trzeba się `wozić`.. bo o wypadek nietrudno... pozdr/siwy
-
jak jest na mosornym ja sie też dołożę... )) tez widziałem światła na Mosornym przez tydzień noworoczny... wyciąg też widziałem... i tylko tyle mozna było zrobić... od 27 do 30 grudnia śniegu nie było tam wcale... za to jeżdził wpomniany `Wojtek` tylko duzo ludzi było... no to jeżdziliśmy do Spytkowic (około 1,0 m śniegu !!!) więc jednak czasem można... )) wg róznych wersji armatki na Mosornym nie działały bo: - wprowadzono jakieś `ulepszenia` w systemie naśnieżania no i przestało działać.. ) - komuś w stanie wskazującym `zapomniało się` spuścić wodę z pompy, więc oczywiście pompę po wyłączeniu rozsadziło na mrozie.. no i czekamy na nową z Austrii... pewnie tych wersji krążyło więcej... ale to mniej istotne.. w sylwestra zaczeło padać... 01 stycznia poinformowano nas w kasie że mozliwe że wyciąg ruszy jutro.. co dziwniejsze, sprzedawano bilety wjazdu ludzom z nartami w ręku, po czym nie wpuszczano ich na wyciąg... `bo kierownik zabronił i wyciąg jest zamknięty dla narciarzy`.. ) bylem świadkiem takiej sceny... a ratraki spokojnie czekały.. a śnieg padał.... Pani w kasie 02 stycznia rano o godzinie 9:50 powiedziała że nie wiadomo czy dziś ruszy wyciąg... bo jeszcze nie ma decyzji.. a kierownika jeszcze nie ma w pracy... !!! )) i że może toto ruszy w sobote... tak na 80%... widac było że ratraki paracowały... nie czekałem już do soboty.. mógłbym jeszcze parę `kwiatków` dorzucić, ale szkoda pisania... tak jak dla mnie to szkoda czasu na wyjazdy na ten wyciąg... i nie mam tu żadnych zastrzeżeń co do samego wyciągu.. trasy... ( bo ni miałem okazji tego sprawdzić) czy pań w kasach ( bo były naprawdę miłe)... chodzi mi raczej o sposób w jaki sie tam traktuje potencjalnych klientów... niestety dalej w niektórych miejscach w Polsce, nie tylko na Mosornym traktuje sie narciarzy i deskarzy jak głupków i frajerów szukających po okolicy śniegu z obłędem w oczach... no i do przemyślenia... czy ktoś czytał cennik..??? karnet 6 dni 285 pln.. karnet 1 dzień 60 pln co wychodzi po kursie 4,6 za euro.... około 62 euro ... za jeden wyciąg i jedną trasę... np. Soelden.. karnet 6 dni 183 euro... za jakie 34 wyciągi i parę tras... pokrętnie licząc, jak na Mosornym postawią jeszcze dodatkowe dwa wyciągi, karnet powinien kosztować 186 euro.. )) uff... rozpisałem się.... pozdr
-
Slovakia www.holidayinfo.sk pozdr siwy
-
Gdzie warto pojechać na narty w Czechach ? http://www.holidayinfo.cz/ pełen zestaw informacji... pozdr siwy
-
mala fatra ??? taaa... ja mam dość Terchovej... w zeszłe świeta przepiłem tam tydzień.. i pojechałem do domu parę dni wcześniej... chodziło tylko krzesełko... jakaś godzina oczekiwania w kolejce, więc po dwukrotnym odstaniu (częściowo w barze..) na tym skonczyło się moje jezdzenie na nartach... ludzi od cholery, a ceny w sklepach delikatnie mowiąc przesadzone... bywałem tam wcześniej i zawsze było przecietnie... ale ten ostatni wyjazd zniechecił mnie do tej miejscowości... pozdr siwy
-
Ischgl - Silveretta dobry wybór... sam bym pojechał... )
-
Kaprun Zell am Zee mi sie tam podobało.. )) patrz na info o pogodzie na miejscu, może przynudze, ale zdażyło mi sie tam parę razy że na dole (Schmiten...) waliło żabami, a na lodowcu śliczne słoneczko... ale chyba nie powiedziałem nic nowego... ))
-
Atomic beta race 9.20 czy kupić?? Pomocy!! Pozwole zgodzić się z przedmówcą... raczej nienajlepszy pomysł żeby uczyć sie jeździć na tej narcie... chyba że niedoceniasz swoich mozliowści.. )







