Slalomka nie jest uniwersalną nartą!
Bardzo ciężko wchodzi w ześlizg, dlatego jazda śmigiem jest dosyć trudna.
Jest bardzo sztywna i ciężka, dlatego jazda po muldach jest dosyć trudna.
Jest wąska w talii, dlatego jazda po puchu jest dosyć trudna.
Slalomka praktycznie nadaje się tylko na przygotowane trasy do jazdy krótkim, ciętym skrętem.
Ale nie licząc tego bardzo lubię na niej jeździć. Natomiast nie podoba mi się to, że jest to (jak na razie:)) moja jedyna para nart a nie zawsze są 'sprzyjające' warunki. Oczywiście da się jeździć długim skrętem, po muldach, ześlizgiem czy w puchu ale wymaga to trochę więcej siły i sprawności...
Chyba jest tak, że kiedyś były proste, długie narty, to teraz każdy kupuje taliowane, krótkie. Panuje taka opinia, że 'Im krótsze, bardziej taliowane narty tym lepsze!'. Ale powoli to się zmienia...
pozdrawiam
Natalia