Luksusowe modele kojarzone były dotychczas z customowymi produktami firmy Kneissl lub modelami specjalnymi Volkl. Tym razem także Fischer postanowił wypuścić serię piekielnie drogich nart, w którym zastosowano najlepsze rozwiązania, jakimi dysponuje firma, a nawet rozwiązania nie stosowne w „regularnej” kolekcji ze względu na koszty. Główną cechą tych nart jest wszechobecny karbon. Ten materiał, oparty na włóknach węglowych jest elementem powłoki zewnętrznej nart a także zastosowanego, znanego już z poprzednich sezonów systemu integralnego o nazwie FlowFlex.. Zastosowanie karbonu w płycie FlowFlex zmniejszyło masę systemu o 25%.
Warto dodać, że zastosowane włókna węglowe pochodzą w prostej linii z Formuły 1. Konstrukcja nart to klasyczny sandwich z drewnianym rdzeniem i podwójną powłoką ze stopu tytanu z aluminium. Grupę reprezentują dwa modele: Venom Black, posiadający parametry i geometrę charakterystyczną dla nart slalomowych oraz Venom Titan o charakterze uniwersalnej narty allround z zastosowaną geometrią Dual Radius pozwalającą na płynną zmianę promienia skrętu. Produkt nie będzie ogólnodostępny. Nabyć można go będzie jedynie w wybranych sklepach. Natomiast ta technologia Dual Radius System-dynamiczny radius jest wykorzystana również w nowym modelu Progressora 9+,ale szczerze też za bardzo nie kumam-tak jak D2-gdzie sama narta obiera promień skrętu/narta rozszerza się i zwęża w miare potrzeb,ale tu narta jest zbudowana z dwóch platform/.Także myślę,że głownie na cenę wpływ ma materiał czyli carbon.:eek: