Zdecydowanie finały za pózno i miejsce finałów też do bani....Również wolałbym Harendę lub Szczawnicę (palenica). Kluszkowce nie są aż tak złe ale cóż poradzić jak organizowane tam finały były zdecydowanie za pózno i warunki nie nadawały się na ściganie....
Teoretycznie jest to najdłuższa dostępna juniorska deska. Jezdził na niej parę razy mój brat w tamtym sezonie ale w tym sezonie jest juz za krótka dla niego.
gajowy01 nie wiem do jakiej max. wagi ta narta ma sens, ale ja mając 72kg zjeżdżałem na niej parę razy i nie wydawała sie jakoś bardzo miękka. Jest dość sztywna i dużo oddaje.
Zresztą, cena jest śmieszna jak za taką nartę więc możesz spróbować :biggrin:
Do sprzedania mam praktycznie nowe narty gigantowe ELAN RCG komórkowe 176cm. Narty z sezonu 2010/2011, lecz jeżdżone tylko parę razy w zeszłym sezonie. Narty z płytą i wiązaniami. Ostrzone tylko raz w celu założenia kąta 88/0,5. Były również w wygrzewarce. Nigdy na maszynie. Fotki na maila. Cena 700zł do negocjacji.
Polecam
Witam, potrzebuje dla brata komórkowe SL 165cm. Głównie interesują go Atomic/Salomon lub Rossignol/Dynastar, dlatego że w tamtym sezonie miał okazje jezdzić na Dynastarze i na moim Salomonie. I jeżeli Atomic/Salomon i Rossi/Dynastar to blizniacze konstrukcje to w grę wchodzą właśnie takie narty.
Narty najlepiej nowe, ale jak będzie używka w ładnym stanie to też może być, z sezonu 10/11 lub 11/12
Pozdrawiam
Do sprzedania mam komórkowe gigantki ELAN GSX FIS 182cm, sezon 2011/2012. Narty nowe z płytą, dokumentem zakupu i gwarancją. Możliwość dokupienia wiązania Elana (różne modele). Cena za narty z płytą to 1650zł. Więcej info na PW.
Witam, tak jak w temacie. Szukam dla znajomego narty w bardzo dobrym stanie, nie wyklepaną, w grę wchodzą Rossi, Dynastar, Atomic, Elan, Stockli, Salomon.
Oferty z ceną na PW.
Widzę że masz pojęcie o kijach, żadne....Teraz kije do giganta też są proste....Poza tym w temacie nie napisałeś że chcesz kije gigantowe gięte !
Ja mam kije karbonowe Komperdell z przeznaczeniem gigantowym i też są proste !
I się nie spinaj bo jesteż żałosny
Jeżeli nigdy nie jezdził na GS'ach to nie polecam tych desek, one nie skręcają.....a promień powyżej 21m czyli przy tej długości to tak lekko 25-26metrów a to już nie na nasze warunki
Jak będzie różnica w zachowaniu przykładowo slalomki, gdy mając do dyscpozycji 2 pary takich samych nart, jedną parę naostrzymy na 87/0,5-na całej długości a drugą parę 87/0,5 - tylko na dziobach i piętkach (reszta bez podniesienia) ?
Kupię pierwsze sklepowe SL 165cm. Interesują mnie narty nie starsze jak z sezonu 09/10, nowe lub używki w super stanie. Jakby ktoś miał Head'y Supershape to też wchodzą w grę (w sumie to nie jest pierwsza SL ale mogłyby być).
Kasa na narty to max.1700zł
Od siebie chciałem tylko dodać że elektronicznie dołaczany napęd na 4 koła sprawdza sie bardzo dobrze ale w małych autach. Akurat mam min. Suzuki SX4 4x4 które służy mi do miasta i na krótkie wypady na narty i napęd w tym samochodzie (przód + dołaczany przód) sprawdza się rewelacyjnie. Nigdy nie miałem problemów z wyjechaniem z nieodśnieżonego parkingu itp. a nawet bokiem da się tym polatać W tym samochodzie reakcja na poślizg przedniej osii jest natychmiastowa co skutkuje dołączeniem napędu tylnej osii. Odbywa sie to na tyle szybko że czasami nie da się tego wyczuć (zależne od róznych czynników). Moim zdaniem w tego typy samochodach taki napęd jest bardzo dobrym wyjściem, ponieważ sprawdza się idealnie i można oszczędzić na paliwie w ruchu miejskim dlatego że nie ma stałego napędu 4x4 (chodz jest możliowść zblokowania).