Murzyn na kontrakcie w Polsce pracował na budowie.
Nieszczęśliwie, któregoś dnia piłą odciął sobie palec wskazujący.
Pobiegł do lekarza, lekarz mówi, że jego własnego palca nie da się już
przyszyć, ale jeżeli chce to w szpitalu są palce od białych ludzi i taki
można mu przyszyć.
Murzyn, że nie był wybredny zgodził się.
Lekarz przyszył mu biały palec, po kilku godzinach murzyn wyszedł ze
szpitala, wsiadł do tramwaju.
Jadąc ogląda palec nie mogąc wyjść ze zdumienia, że już jest sprawny.
Obok siedzi podchmielony gość i przygląda się z ciekawością.
Nagle mówi:
-Widzę, że pan kominiarz od dziewczyny wraca....