... i już po testach. Dzisiaj rano wietrznie, ale z każdą godziną było tylko lepiej.
Ja dzisiaj ujeżdżałem GS-y, które po kilku latach przerwy wróciły na test. Kolejną nowością była marka Stockli, która wystawiła slalomkę i gigantkę (było to uzupełnienie luki po K2).
Reszta została po staremu.
Warunki do testów były genialne. Wiatr wydmuchał nadmiar śniegu, a trasa była twarda i równa jak stół. Idealnie pod GS-y
Dzisiaj na test zawitały kolejne gwiazdy: Dominique Gisin, Cristoph Innerfofer i Fritz Strobl