Właśnie. Myślę, że musimy być bardziej obiektywni. Jeżeli ktoś kupuje narty z wiązaniami od 10 > to trudno mu cokolwiek doradzić. Musi być świadomy, że nie będzie przelewek.
Ja na takie wiązania bym się nie pisał. Osobiści przy 90 kg wagi jeżdżę na 9 - co do zasady.
Wszystko jest fajnie jak ktoś dokręci np. na 12 jeżeli jedzie ostro, na twardym, na slalomie.
Problem zacznie się przy "normalnej" jeździe, gdy zaliczymy spotkanie z gruntem, a wiązania nie zechcą uwolnić stopy.
Wtedy z reguły trzeba szukać "kolankowej kliniki"