Jako, że ma świeże informacje dot. dojazdu do Chorwacji postanowiłem się z Wami nimi podzielić. Może się komuś przydadzą?
Po pierwsze dojazd - Czechy lub Słowacja, Austria, Słowenia. Wszędzie obowiązują winietki, także w Słowenii o czym pisałem już tutaj: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=8979
W Chorwacji na granicach spokojnie pod warunkiem, że nie jedziesz w sobotę, bo czekania jest przynajmniej na godzinę. Autostrady są płatne i opłata pobierana jest na autostradzie w zależności od przejechanych kilometrów - podobnie jak we Włoszech.
Zanim dojedziemy do Zagrzebia zostaniemy już skasowani! W Zagrzebiu czekają nas korki, bo krzyżują się tu autostrady z kierunku Włoch, Austrii i Węgier, więc przygotować się trzeba na mozolne poruszanie w dłuuugim korku. Gdy już nam się wydaje, że mamy korek za sobą wpadamy z deszczu pod rynnę, bo przed nami bramki wjazdowe na autostradę A1 i kolejny postój. Obsługa pomaga jak może, aby usprawnić ruch, ale pół godzinki zejdzie.
A potem ... Potem to już bajka! Przepiękna autostrada, ze wspaniałymi widokami, tunelami i nawierzchnią! Na stacjach benzynowych miło i czysto i najważniejsze - paliwo w naszej cenie!!!
UWAGA! Moja rada dla wszystkich wybierających się do Chorwacji samochodem. Karta kredytowa Twój ... PRZYJACIEL!!! Dzięki karcie nie stałem w gigantycznych korkach na autostradzie, bo nie wiadomo czemu wszyscy ustawiają się, aby płacić gotówką. Natomiast bramki SAMOOBSŁUGOWE do płacenia kartą były puste. Można w ten sposób zaoszczędzić nawet ponad godzinę stania w korku!!!
I na koniec obalę mit z jakim spotkałem się przed wyjazdem. Wszyscy trąbili, że Chorwacja jest baaardzo droga! Ja tego nie zauważyłem. Ceny paliwa, napojów, jedzenia jak w Polsce!!! Nawet w knajpach nad samym morzem nie było zbyt drogo!