Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mig12345

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 387
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez mig12345

  1. Za kilka godzin bedę miał okazję przejechac 600km w PL i postaram sie zrobić to przepisowo (a co, moze sie uda... :-), nigdzie sie nie śpieszę ). Podzielę sie wrażeniami, czy jest to mozliwe i ile czasu kosztuje.....:laughing: Poza tym zapraszam jutro wieczór na piwo do Sztynortu... PozdrawiamM
  2. Co ciekawe po tygodniu przestaje to przeszkadzać (jak równiez inne zasady wspołzycia pieszy-rowerzysta-samochód) , a zaczyna irytować 'jazda dowolna po polsku':wink: PozdrawiamM
  3. Toż to oczywiste. jednego i drugiego paskudztwa nie da sie pić nawet bez Mundialu...
  4. bedę od czwartku kilka dni na Mamrach i Dobskim.... niestety, to kilkadziesiąt km na pólnoc. Miłego pobytu M
  5. Niestety nie każdego stać (w sensie -może sobie pozwolić) na sensowne zachowanie. Problem w tym, że to 'nobilitant' (niezależnie od ilości wystającej słomy) ma zawsze rację, jak nie w szkole to na pewno w Urzędzie Miasta i Kuratorium (po co ten twór jeszcze istnieje?) a rozsądny i normalny 'zamiatacz', który powie rodzicom co myśli o nich i ich sposobach wychowawczych będzie miec baaaardzo konkretne problemy łacznie z egzystencjalnymi, bo o pracę w oświacie trudno..... Wiec wiadomo co zrobi. Pozdrawiam M
  6. Znacznie lepiej działoby to gdyby szacunek do przepisów i szacunek do obywatela/kierowcy były bardziej symetryczne. Chociażby w ruchu drogowym, choć nie tylko. Tak to działa m. in. we wspominanej Austrii czy (szczegolnie) Skandynawii. Jednak jak widzę organizację ruchu w wykonaniu mada in PL to dalibóg, nie wytrzymuję aż takiego nasilenia idiotyzmów. Ilość znaków nakazów, zakazów, wykluczeń i czego tam jeszcze przekracza percepcję a przynajmniej cierpliwośc w miarę normalnego kierowcy. Napisze tylko o predkości , bo brak czasu na inne pomysły. Przykłady? Na wislance od Ochab do Wisły stoją 132 znaki ograniczenia do "70" i kilka do 50. W stronę Katowic nie liczyłem ale pewnie jakoś podobnie. Po cholerę mi taka kosztowna 2 jezdniówka wyremotowana za > 120mln po której nie da sie jechać?. Węzeł Sosnica A1/A4. Jadę w kierunku KAtowic, zgodnie ze znakami zwalniam do 100 potem do 70, by za chwile zobaczyć '40'!!!! - jaja jakieś czy co? na autostradzie???? na węźle który ponoć kosztował >>300mln zł???? NOwa droga Żory-Rybnik, funkiel nówka -3 pasowa z pasem do wyprzedzania, za to z ograniczeniem (również na pasie do wyprzedzania ) do 50km/h. Tak mozna wymieniać w nieskończoność. Kiedyś mawiano- jak Kuba Bogu tak... W wspomnianej Szwecji gdy przez zakrętem stoi 70 to proba przejechania go z prędkością 80 wiąże sie z piskiem opon i skokiem adrenaliny. Tam po prostu przestrzega sie takich ograniczeń przepisów dla własnego dobra. U nas uczy się (skutecznie) relatywizmu i uznaniowości. Zresztą.... nie tylko w ruchu drogowym. Miłego dnia M
  7. Potwierdzam - to bardzo sensowne rozwiązanie. Jeszcze lepsze gdy łuki (wy)zjazdowe mają sensowne promienie, przynajmniej takie, by nieco dłuższy pojazd nie rozwalał krawęzników lub nie wyrzucał rowerzystów na trawnik. Rewelacyjnie działa zjazd poprowadzony po stycznej do jezdni ronda. ZAjmuje ciut wiecej miejsca ale sprawność i bezpieczeństwo ruchu wzrasta radykalnie. Jednak rondo jest rozwiązaniem, ale dla dróg miejskich. Nie bardzo mogę sobie wyobrazić expresówki z rondami, jak na zakopience. PozdrawiamM
  8. No mniej wiecej. Patrze do statystyk z linku Chrisa i widzę że nietrzeźwi uczestniczą w 10-11% wypadków. (Dziwne, że nie napisali ile spowodowali....). Wiec już wiesz ze to trzeźwi powodują 90-89% wypadków - czyli jakby nie liczyć są głowną przyczyną wypadków. Zatem: http://kwejk.pl/obrazek/580710/pi%C5%82e%C5%9B,-,nie,jed%C5%BA,,nie,pi%C5%82e%C5%9B,?,-,wypij....html Miłego popołudnia M
  9. Jaja... no tak, ale chyba juz nic wiecej, szczegolnie w głowie a i te jakies dziwne... z komentarza niżej: >>należy mu się po prostu porządny wp...l a robi sie z niego kolejnego "celebrytę", chore te czasy i chory ten kraj.<< PozdrawiamM
  10. nasypy przyczółków i skarpy zajmują miejsce... a przecież 'nie rzucim ziemi skąd .....'. A poza tym koszty, Panie, koszty..... PozdrawiamM
  11. Nie tylko najlepszym ale po prostu jedynym... (tak stanowi często zapomniany, a jeden z podstawowych art kodeksu, wogóle umozliwiających poruszanie sie po drogach). a tak całe szcześie, że nie zauważyłem tu nikogo, komu jazda miszcza by sie podobał i była akceptowana..... PozdrawiamM
  12. hmmm.... ale to nie policja stanowi prawo w naszym kraju (i bardzo dobrze) i trudno wymagać od niej by stosowała coś wiecej niz jej wolno. Wyobrażasz sobię tą nagonkę na policajów gdyby zrobili temu idiocie coś więcej? Inna sprawa ile POWINNO jej byc wolno, bo stan obecnej bezradnosci to faktycznie żenada i skandal. Jeśli jest to kompromitacja (a jest) to prawa i wymiaru sprawiedliwości. PozdrawiamM
  13. E tam.... to jest lepsze: tu juz na pewno zaangażowani sa terrorysci lub służby specjalne obcego mocarstwa.... PozdrawiamM
  14. mig12345

    Rowerowe eskapady - relacje

    Jesli chodzi chodzi o tą scieżkę po wschodniej strony góry - widoczną na fotce, to tak. Za laskiem przechodzi w dziewiczą łakę a dalej w strome zbocze. (Trzymac rower na klamkach by nas nie wyprzedził... ). Poniżej schroniska - albo tumany kurzu albo szare błotko od kamieniołomu....: PozdrawiamM
  15. mig12345

    Rowerowe eskapady - relacje

    Tak- fota w tamtym kierunku, jednak trzeba poczekać na bardziej przejrzyste powietrze. Czesciej widać Jastrzebie, Pniówek, Detmarovice, czy jezioro w Goczałkowicach.
  16. mig12345

    Rowerowe eskapady - relacje

    Kolejny raz trafił mi się samotny rowerowy powrót do domu.... panie pozostały w gorach, ale 'ktoś musi pracować by byczyc mogł sie ktoś'.....:happy:Skorzystałem wieć z kolejnej okazji pozwiedzania pasma Czantorii - ale niejako od kuchni , czyli od strony Trzyńca i Nydka, moich ulubionych rowerowo okolic. Tym razem padło na gorę Ostry - sąsiada Małej Czantorii. Niby niepozorna.... ale jak sie okazało całkiem, całkiem.... Początek tradycyjny - wspinaczka z Ustronia na przełęcz pod Tułem - kilka km pod gore. Pod drodze łąki z wysokimi trawami lasy, i wygodna najpierw asfaltowa, potem szutrowa droga... i na końcu rozległy widok na Zaolzie. Widac też dzisiajszy cel - Ostry. By tam sie dostać trzeba gdzieś przejechac granice do CZ. Można prostą drózką w kierunku Nydka, ale tam niedawno juz byłem. By nie powtarzać - spróbuję od strony leśniczówki w Lesznej... tym bardziej, że mapa krakowskiego Compassu wskazuje że przez granice prowadzi tam utwardzona scieżka. Wiec próbujemy... najpierw trochę w dół, a potem szukam tej śieżki. Po chwili gps wskazuje że to ona..... :smile: Z tym że utwardzenie okazuje się 'drobną' przesadą, tym bardziej że za chwile czeka mnie jej ciąg dalszy.... Gdzieś tu powinna być granica.... na razie raczej resztki jakiejś przecinki poprzedzielane odcinkami podsychających torfowisk porośnietych tatarakiem.... nieco błądzę... szukam, gdzieś tu musi być! Alternatywą jest przedzieranie sie z rowerem przez zarośla a to mało mi się uśmiecha....W końcu jest i granica: i JEST też ciąg dalszy 'utwardzonej ściezki'... :laughing: Zaraz obok płynie strumyk i w ciekawy, niezauważalnie w wysokich trawach sposób, kilka razy zamienia się ze scieżką miejscami. Dowiaduję się o tym gdy coś mokrego wlewa mi się do buta....:smile: próbuję jechać, ale na wąskich oponach to beznadziejna sprawa, szybko sie poddaję...Po chwil i słychać szczekanie - i wracamy do cywilizacji. Z grubsza oskrobuję z błota rejon hamulców.... i w drogę. Tym razem poł godziny podjazdu - solidne 7-13 st jak pokazuje elekronika.... za to po fajnej nawierzchni. Udaje mi się nie umrzeć przez końcem góry, w nagrodę dostaję 7 km w dół do Vendryny i Trzyńca..... REWELACJA.Reszta to juz dość nudna siłownia na świeżym powietrzu z nawiewem, czyli przejazd szosowy do Rybnika przez Cieszyn, Frysztad, Jastrzebie. Przy południowym wietrze szybko ubywa km. Z CZ do PL wracam znacznie bardziej zadbanym 'przejściem granicznym'... :laughing: (to okolice Skrbeńska koło Godowa). Polecam wszystkim te okolice, tym bardziej, że wiekszość je 'zna' oglądając z okna samochodu, w czasie jazdy z Cieszyna w kierunku Jabłonkowa...
  17. a całkiem blisko, kilka km od Trzyńca działa(!) wciąż 60letni wyciag na Javorovy - mekke paralotniarstwa u sąsiadów. Kilka lat temu wymieniono drewniane siedziska krzesełek na plastiki (profanacja!!) i to chyba już wszystkie zmiany.... Powstał kilka lat wczesniej niż wybudowano pierwsze 'jedynki' na Skrzyczne. Pamięta je ktos jeszcze? [video=youtube;l8lTI03_SiY] ciekawostka za czeską wiki: V roce 2004 se objevily zprávy o stavbě nové lanovky, která by v mírně odlišné a prodloužené trase nahradila do dvou let tu současnou.[5] Někteří majitelé pozemků se ale nedohodli s městem o odkupu svých pozemků, projekt tak byl odložen.[6] czyli nie tylko Skrzyczne i Zakopane.... :-) :-)
  18. http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15948700,Koniec_bramek_na_A4__GDDKiA_wycofuje_sie_z_rozbudowy.html Link miał być w wątku o moście w Mszanie, ale bardziej mi pasuje tutaj. Ot drobny(?) przykład kolejnej instytucjonalnej bzdury kosztującej co najmniej kilkadziesiąt milionów (koszt juz wykonanych bramek i ich wyburzenia, koszt kary, koszt ram viatola, oprogramowania i kilku projektów, zgód i ekspertyz i czego tam jeszcze sie wymyśli, pomijam koszt sporej ilości zjazdów zbudowanych z dodatkowymi wiaduktami wyłacznie pod taki pobór opłat...). To tak a propos specjalistów, ekonomistów czy jakoś podobnie... :-). To że bramki to kosztowny idiotyzm wiedzieli wszyscy z wyjątkiem specjalistów z GDDKiA.
  19. oooo? a Zakopane nie chce? Przeciez Majchrowski chciał scedować organizację.....:-) :-) :-) Poseł po prostu wie, że w przypadku publicznego oskarzenia o korupcje czy choćby głupotę jeden z dwu osobników MUSI bys skończony politycznie a pewnie rowniez karnie. Oskarżony jesli winien lub oskarzyciel za za oszczertwo. Tertium non datur..... Są jeszcze takie miejsca na swiecie gdzie nieco kultury w polityce pozostało.... Miłego weekendu M
  20. No tak, powinna. Wiele rzeczy, które są oczywiste i logiczne jeszcze w tej sprawie powinna (wcześniej) zrobić. A co zrobiła? Obawiam się jednak, a raczej jestem przekonany, że opinia inżynierów i ekonomistów była ostatnią, która ważyła na tych decyzjach.... W kazdym razie: 'niech spoczywa (pomysł IO) w pokoju'..... Miłego M
  21. No właśnie... jak np. senat ma klepnąć referendum w sprawie likwidacji senatu..... . To akurat żart, ale tak to mniej więcej często wygląda..... Miłego Michał
  22. :-) Myśle, że wiesz co to 'ekonomia wysiłku'. Tu jesli ten sam a przynajmniej dostateczny (wystarczający) efekt dostanie bez ruszenia d... sprzed kompa to cel został osiagniety. Pytający jest na dobrej drodze do tego. Co do jakości tego efektu- lepiej zamilczeć.... :wink: Ale tak juz jest.kiedyś probowałem z tym sie mocować, ale odpuściłem -to beznadziejne.... Niedawno usłyszałem że pewien znajomy osobnik studiuje na 3 kierunkach politechnicznych równocześnie (dziennie), mając przy tym całkiem sporo wolnego czasu, a jak go znam to uczniem był mocno średniawym.... :biggrin: PozdrawiamM
  23. Rosyjski kocher benzynowy działa mi juz 40 lat (kiedys na wyjazdach pod namiotem, teraz w warsztacie) i nie ma zamiaru sie zepsuć, a nawet ani troche zardzewieć... :-).....
  24. no ale wykazał zainteresowanie...... pisząc na forum. W sumie dobry pomysł. Strony producentów to mylny trop. Są raczej w celach marketingowych a nie by zdradzać rozwiązania techniczne detali (nawet te oczywiste). Jak pisano lepszy trop to biblioteka techniczna AGH lub POl. Slaskiej (te znam i wiem że jest tam sporo o najrozmaitrzych wciągnikach,), Jeszcze lepszy to tel do kilku włascicieli starszych orczyków - powinni mieć DTR-ki i PT montażu swoich wyciągów. Może daja skserowac... Najlepszy to priv do kolegi MOSTOSTAL_a. Jego autorytet w tej dziedzinie trudno zakwestionowac. Pomarudzi trochę, ale pomoże..... Albo przynajmniej poda ciekawostki które zaskoczą komisję.... A poza tym przesadzacie z krytyką. Jak pisałem 'magistra' w 'dawnych, dobrych czasach' to też nikt nie wymagał ode mnie zbudowania tego obiektu czy nowatorskich rozwiązań.... PozdrawiamM
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...