CO sądzicie o programie nauczania PZNu z 2005r.?
Przypatrz się dobrze! Czasami są dwie wersje. W "ślizgowym prowadzeniu nart" nie chodzi o to, żeby je postawić w poprzek, tylko żeby nie wycinać jak brzytwa. Uczniowie to nie zawsze tak jak wy, młodzi i sprawni!!!! Nie każdy od razu staje na nartach i wycina łuki. Niektórzy nigdy tego nie poczują(((
Decyzja, jak uczyć należy do instruktora. Czasem sie zdarza, że gośc staje na nartach i od razu jedzie na krawędzi- I SUPER!!! ale co z zatrzymaniem. Dużo osób, które uczyły sie jezdzic tylko na taliowanych nartach nie potrafi ich wyrwać ze skrętu ciętego:( I tu jest lipa. Wg mnie podstawy musi znać każdy. I dla tego trochę odeszlismy w programie nauczania 2005 od nauczania tylko ciętych skrętów. Poza tym wszystkie liczące sie federacje narciarskie odeszly od tego:
Pozdrawiam:)