-
Liczba zawartości
975 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Zawartość dodana przez Aressi
-
Przed wszystkim to też się przyczajam na wyprzedaże. Normalka! :biggrin: Z tym, że w normalnych krajach zaczynają się one o wiele wcześniej niż w Polsce. No i już w połowie sezonu można zacząć łowy. :biggrin: Oczywiście im później tym lepsze ceny. W marcu to już można naprawdę fajne ceny wyhaczyć. A jak to robię? Pierwszy sposób to "googluję". Zwykle już to daje dobre rezultaty. Jest też taka porównywarka cen - nextag. Też się można tym posiłkować. Czasem wyszukuję strony sklepów na e-bay-u. Nie wiem czy podawanie adresów konkretnych stron jest dozwolone więc wyśle Ci parę na priva, ok? Jak już coś sobie fajnego upatrzę no to trzeba to jakoś kupić. Tu może być pewien problem, jednak sporo sklepów już oferuje wysyłkę do Europy włączając w to Polskę. Oczywiście za odpowiednią opłatą w zależności od tego jak duża i ciężka jest paczka. Im droższą rzecz kupujesz tym bardziej się opłaca. Ja osobiście mam nieco inny sposób bo mam tam "swojego człowieka" i korzystam z jego pomocy. :biggrin: Oczywiście nie można uogólniać, że zawsze i wszystko jest tańsze i lepsze ale jak się zakręcisz i dobrze poszukasz ....... to może być fajnie! :
-
Sprzęt dla średnio zaawansowanego - typowy carving
Aressi odpowiedział kaeres → na temat → Dobór sprzętu
No tu się nie zgodzę! Ma wzrost i wagę! :wink: I fajnego brata, który chce mu pomóc! I pewnie zapał! A to już sporo! :wink: Jednak nie wiemy niczego o jego umiejętnościach. Domyślam się jednak, że takowe posiada. Tylko jakie? : -
No dokładnie! : A jak rzeczywiście mam jakąś potrzebę kupna to śmigam do internetu i to najlepiej od razu na strony amerykańskie. Największy wybór, największa konkurencja, najniższe ceny! :happy: Cóż ......Business is business. :
-
Osobiście pozwolę sobie nie zgodzić się z Waszym zdaniem. Z całym szacunkiem Cosworth240 ale niby z czym mamy ofertę Chopoka porównywać? Mam do wydania 200 czy 250 euro na karnet i nie mam najmniejszych problemów jeśli chodzi o wybór pomiędzy doskonałymi ośrodkami alpejskimi czy włoskimi, a Chopokiem. To, że udało się znaleźć jakieś pojedyncze ośrodki w Austrii, gdzie podobno infrastruktura jest gorsza, a ceny wyższe absolutnie nie dowodzi, że ceny na Chopoku nie są za wysokie. Poza tym nie można porównywać tylko bezwzględnej długości tras narciarskich (mówie o tych "gorszych" austriackich ośrodkach bo z lepszymi Chopok nie może być porównywany) ale trzeba spojrzeć szerzej na to co się za daną cenę dostaje. A tu chyba nikt nie ma wątpliwości, że to jest jednak inna jakość. I póki co to się nie zmieni. Z całym szacunkiem dla wszystkich narciarzy ale ośmielę się postawić tezę, że jak kogoś stać to jednak wybiera ośrodki alpejskie, a jak nie, a równie mocno kocha narty to śmiga po rodzimych stokach lub ewentualnie śmiga na Słowację. Jest to oczywiście pewne uogólnienie bo przecież różne czynniki o tym decydują (np czas) ale jest część prawdy w tym co piszę. No i teraz jeśli ten argument ekonomiczny zaczyna odpadać to do kogo Chopok kieruje swoją ofertę? Czym chce konkurować z ośrodkami alpejskimi? Można jakością (?) można i ceną. Ale jeśli chcecie 200 euro za karnet to dajcie mi takie warunki jakie dostaję za te same 200 euro w Austrii. Jeśli do tego będzie tańszy hotel to może przyjadę do was. Ale jeśli nie..... Oczywiście, że jednak każdy sam podejmuje decyzję jaka mu w danej chwili najbardziej odpowiada i nikt nikomu nie zabroni spędzić miło zimowy urlop na Chopoku ale lansowanie tezy, że 200 euro za karnet w tym ośrodku to nie jest drogo jest pewnym nadużyciem. : Taka przynajmniej jest moja opinia. No jest to jakiś argument "za" ale trzeba go rozpatrywać w ogólnym rozrachunku i w konkretnej sytuacji. Nie skłoni mnie jednak do zmiany zdania. Czas. No dobrze. Myślę, ze sporo naszych rodzimych narciarzy śmiga na Słowację na krótsze (weekendowe) pobyty. No i ci będą teraz zgrzytać zębami. :angry: Myślę jednak, że dla sporej części ski-maniaków, a zwłaszcza "południowców" (że przytoczę tu przykład SB, który wielokrotnie wspominał o swoich spontanicznych wypadach na narty do Austrii) ten argument nie jest wart zachodu. Z kolei argument ze ski instruktorem .... No cóż. Można go tylko rozpatrywać jako składnik globalnych kosztów wycieczki bo nie wyobrażam sobie żeby ktoś przy wyborze ośrodka narciarskiego kierował się cenami lekcji u instruktora. :eek: No dobrze. Ale czy to wszystko co dostanie będzie dokładnie takiej samej jakości??? : No bo o to w ogólnym rozrachunku chodzi. Oczywiście, że zawsze można znaleźć tańszą ofertę tylko czy o podobnej jakości?
-
50% rabatu fajnie brzmi ale wszystko zależy od tego od jakiej kwoty te 50% jest odejmowane! Bo pomimo takich upustów ceny w Skiteam nadal są wysokie. Z moich obserwacji wynika, że tam upusty sięgają czasami i 70%, a tłumów w sklepie nie widać. :shocked:
-
:eek: :eek: :eek: Oooooo nie! Co to to nie! :biggrin:
-
Na ich stronie internetowej są podane różne opcje i ceny. Jeden dzień w sezonie głównym (14.01-02.04.2013) to wydatek rzędu 33 euro. Karnet 5-dniowy - 153 euro Karnet 6-dniowy - 178 euro Karnet 7-dniowy - 201 euro. :eek: : :eek: : :eek: Troszkę się chłopcy z tymi cenami rozpędzili!
-
Rzeczywiście masz rację! Ceny opon z "nowszym DOT" i "starszym DOT" albo nie różnią się niczym albo różnica jest dosłownie kosmetyczna. Tylko, że jak przychodzi do kupna to sytuacja się komplikuje. Właśnie przerabiam temat zakupu nowych opon zimowych. Znalazłem opony, które mnie ewentualnie interesują za cenę jaką jestem w stanie zaakceptować i złożyłem stosowne zamówienie w sklepie internetowym. W zamówieniu zaznaczyłem, że DOT ma być 12. No i nie przyjęli mi zamówienia bo powiedzieli, że nie są w stanie zagwarantować, że DOT będzie 12. Powiedzieli, że może być też 11. Dzwoniłem też do kilku innych sklepów i sytuacja się powtórzyła. Jest to prawdopodobnie związane z modelem działania niektórych sklepów internetowych. Ot, telefon, laptop z dostępem do internetu i to cały sklep! Nie ma żadnego towaru na stanie i nie ma żadnego magazynu. Wszystko muszą zamawiać gdzieś w hurtowniach albo nawet nie ściągają towaru do siebie tylko dają cynk do hurtowni gdzie mają wysłać opony. Ale i tak nie rozumiem dlaczego nie mogą wysłać informacji, że klient chce DOT 12. W niektórych - chyba tych poważniejszych - sklepach podaja DOT na swoich stronach. No i widywałem tam opony z DOT 09 za cenę praktycznie taką samą jak te zupełnie nowe.:
-
Przy okazji mojej wizyty w Skiteamie widziałem kurteczkę firmy Spyder o wdzięcznej nazwie Phenomenon za jedyne ...... 5500 PLN!!! :eek: :eek: :eek: Taka sama kurtka w USA kosztuje 1200 $ czyli około 3900 PLN. Jest to normalna regularna cena. A jak się zaczną wyprzedaże i obniżki to pewnie cena zjedzie do 600 $. I jak to się będzie miało do tych 5500 PLN?! : :eek: No w Polsce może też będą obniżki i wyprzedaże no i może cena spadnie do 4000 PLN. Ale różnica i tak jest kolosalna!!! :eek:
-
Która Milka najładniesza?
Aressi odpowiedział JC → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Ani chybi! Gotowa do skonsumowania! :biggrin: -
No i Skiteam w Gdańsku otwarty! Nie ukrywam, że byłem wielce ciekaw jak to wszystko będzie wyglądało. Wybrałem się więc osobiście na mały rekonesans. A tu .... LIPA! Dumna nazwa Skiteam Pro Shop ma się nijak do tego co zastaniemy wewnątrz. Sklep w porównaniu z innymi sklepami tej sieci nie jest duży. Cały regał z nartami spokojnie zmieściłby się do niedużej szafy. Ilością nart byłem wręcz zszokowany! Dosłownie kilkanaście par! :eek: Trochę słabo jak na sklep ukierunkowany na narciarzy. Trochę więcej butów, gogli i fatałaszków. Ceny - jak to w Skiteamie - mało zachęcające. :frown:: Serwisu narciarskiego nie ma i nie będzie (!) :eek: ::frown:: Choć pewnie niektórzy powiedzą, że może to i lepiej. Ale największą porażką jest to, że póki co personel nie ma bladego pojęcia o tym co sprzedaje. I o tym może się łatwo przekonać już ktoś kto ma opanowane tylko narciarskie "abc". W tej sytuacji nazwa Pro Shop jest (przynajmniej póki co) na wyrost. Mam nadzieję, że w krótkim czasie się podciągną bo inaczej zrażą do siebie wielu miłośników narciarstwa.:frown:: Już raz Skiteam w Trójmieście poniósł porażkę. Swego czasu był sklep w centrum Gdyni, który niestety zakończył działalność. :frown:: Teraz powinni być bardziej uważni. A niestety otwarcie nowego sklepu w Gdańsku wygląda na słabo przygotowane. :
-
A jaką wagę przy zakupie nowych opon przywiązujecie do DOT (daty produkcji)? W europejskim prawie za oponę nową uznaję się taką, która nie została wyprodukowana później niż 3 lata temu. Oczywiście sprawa dotyczy opon, które nie były wcześniej używane. Ja jednak myślę, że kupowanie opony 3-letniej jako zupełnie nowej pełnowartościowej opony jest swojego rodzaju naciąganiem.: Zawsze staram się, żeby DOT był z bieżącego roku, choć to nie zawsze jest takie proste. :frown::
-
Oczywistą sprawą jest, że temperatura nie ma tu najmniejszego znaczenia. Prawdopodobnie jest to tylko pewien "punkt orientacyjny" dla kierowców - kiedy temperatura w ciągu dnia spada poniżej 7 st C pewnie zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia opadów śniegu. A wtedy oczywiście warto mieć zimówki. I tyle. Ostatnio natknąłem się na testy opon zimowych gdzie niektóre próby przeprowadzone były również w ujemnych temperaturach. W teście brały udział markowe opony, jeden chiński produkt oraz opona letnia. W próbach na suchej i mokrej nawierzchni opony zimowe nie były w stanie nawiązać walki z oponą letnią. W iście zimowych warunkach czyli na śniegu opona letnia - co zrozumiałe - poległa z kretesem. I tam zimówki pokazały pełnię swoich możliwości. Produkt chiński okazał się dośc marny. Gdyby można było przewidzieć, że w okresie zimowym nie będzie śniegu to można byłoby się spokojnie przekulać na letnich.
-
Lodowiec Stubai 11.2012
Aressi odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Jeśli chodzi o narty to jednak jest to "pewna" różnica więc się nie dziwię. : -
Czy znacie może serwis narciarski w Trójmieście i okolicach, o którym wiadomo, że jest godny polecenia? Oczywiście są te "sklepowe" np w Intersporcie ale opinie o nich są różne. Od 16 listopada startuje w Gdańsku sklep Skiteam i pewnie tam też będą mieli serwis (ale jaki?): A co poza tym?
-
Lodowiec Stubai 11.2012
Aressi odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Nooo! Widać jak na dłoni! Fajną masz JC robotę! :biggrin: No cóż, życie nie jest łatwe. Jakoś sie będziesz musiał "przemęczyć"! :biggrin: -
Swoją drogą ciekawe byłoby takie porównanie: jeśli przy temperaturze 15-20 st C przejeżdżasz 850 km i zużywasz "x" mm bieżnika to ile kilometrów przejechałbyś przy temperaturze, powiedzmy, 0 st C żeby osiągnąć takie samo zużycie bieżnika? 2x tyle? 3x tyle? 4x tyle? :
-
A tak z ciekawości Roobs, to ile masz wzrostu? :biggrin: Bo może te 175 cm jednak wystarczy? :
-
No o tym wszystkim właśnie mówiliśmy. Czyli o czynnikach jakie mogą wpłynąć na szybsze zużywanie się opony. O jeździe latem na zimówkach :eek: nawet nie wspominam bo tu sprawa jest oczywista i nie daje żadnych podstaw do stawiania jakichkolwiek zarzutów jakiejkolwiek oponie. Właśnie Roobs o tym pisał. Pisał jako użytkownik tych opon. Co prawda nie zimowych tylko letnich ale jak rozumiem tu chodzi raczej o postrzeganie samej marki. Jak pokazuje życie Koreańczycy pną się w górę i to w tempie wzbudzającym ogólne uznanie ale nie znaczy to, że już we wszystkich dziedzinach dorównali najlepszym. Choć jestem o tym przekonany, że i w kwestii opon wkrótce dociągną do liderów. Ale to chyba jeszcze nie ten moment.
-
Juice pisał, że założył nóweczki, przez pół roku przejechał 15 000 km i zjechał bieżnik o 4 mm! Może Juice lubi kręcić bączki? :stupid::stupid::stupid: Zaskakujące dane ale warto się nad nimi zastanowić przed zakupem nowych opon. Inna sprawa, że oprócz aspektów czysto technicznych jak np stan zawieszenia duże znaczenie ma też - że tak powiem - styl jazdy danego kierowcy. Świetnie to widać na zawodach F1.
-
Przyznam, że zaskoczyła mnie nieco informacja, którą podał juice! :eek: Tempo zużycia wydaje się nieprawdopodobne! Oczywiście, że tak jak stwierdził Johnny długowieczność nie jest najważniejszym kryterium przy doborze opon zimowych ale .... . Pomimo tego, że w polskich przepisach minimalna głębokość bieżnika to 1,6 mm, niektórzy twierdzą, że w przypadku opon zimowych bieżnik nie powinien być płytszy niż 4 mm. Po przekroczeniu tej wartości zimowa opona podobno dramatycznie traci swoje wlaściwości! No to w przypadku jaki miał juice jego opony nadają się do wymiany praktycznie po pół roku czy też po jednym sezonie. Biorąc pod uwagę ich cenę to jednak jest to pewien kłopot.:frown::
-
Mądrze marcinn prawi! :applause: Jeśli dane, które zamieściłeś w ankiecie są rzetelne to będzie to dla Ciebie bardzo dobry wybór! : Długości sie nie bój! 155 cm będą za krótkie.
-
Mam dokładnie taki sam problem! :eek: Gdyby ta narta miała 180 cm to już bym ją ujeżdżał! A tak .... 175 cm wydaje się być nieco za krótko. No i tak jak mówisz Progressor 900, który ma 180 cm jest jednak nieco inną nartą. :frown::
-
Od 16 listopada rusza sklep Skiteam w Gdańsku! Ciekawe czy Wasze krytyczne uwagi o sieci tych sklepów się potwierdzą czy jednak nie bedzie aż tak źle? Na naszym lokalnym podwórku będzie to jednak pewne urozmaicenie jeśli chodzi o ofertę dla narciarzy. Oby na plus! :
-
Alpejski Puchar Świata 2012/13
Aressi odpowiedział Dumpling Zębowa Wróżka → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Uuuuuuuu ...... się strasznie poważnie zrobiło :eek: Ale skoro już o tym mowa to osobiście uważam, że brak udziału w zawodach jednej z najbardziej utytułowanych zawodniczek w narciarstwie alpejskim to spora strata dla każdej imprezy narciarskiej. Zarówno pod względem sportowym, organizacyjnym jak i marketingowym. Kibice z pewnością będą zawiedzeni. :frown:: Oczywiście można nie lubić Lindsey Vonn ale nie można nie doceniać jej sportowej klasy.







