Witam wszystkich forumowiczów
Jeździłem na nartach (dopóki nie musiałem zjechać na pozostałej zdrowej nodze)!
Niech żyje fan-club ELAN!
Zanim upadłem, udało mi się przez parę dni przetestować świeżo nabyte slalomki ELANa SLX 154 cm, promień 12 m. (mam 170 cm, 70 kg)
Nartki miodzio!! Super uniwersalne, pojadą wszystko: krótki skręt - oddają energię fantastycznie, długi skręt na speedzie - idealnie, z krawędzi na krawędź - błyskawicznie, klasycznie na stromym i muldach - żyleta!
Udało mi się je porównać z Headami Cyber XP 100, z Headami Worldcup Slalom i Stoecklami fun. Dla mnie były zdecydowanie najbardziej uniwersalne i dawały najwięcej możliwości.
SLX wymagają naprawdę dynamicznej jazdy, aby pokazać co potrafią. Są wtedy bezwzględne i tną wszystko, co na drodze.
Dla mie, starca, który przesiadł się z gigantowych Salomonów 195 cm, było to prawdziwe odkrycie.
Polecam wszystkim, którzy lubą dynamiczną, ostrą jazdę, prędkość, lód itp...
Fajnie się na nich podskakuje, nie myślę o żadnych innych (o Atomicach też nie)
pozdrawiam - kangurek