W pełni zgadzam się w widem.
Miło, pusto i przyjemnie. Dla koneserów nartostrada lasem (około 1500 m) a dla wyjadaczy czarno-czerwono. U góry duża polana. Do tego jeszcze mały slalom w dolnej części trasy z pomiarem czasu.
Dwa parkingi. Jeden bezpośrednio przy wyciągu (trzeba mieć ikrę żeby podjechać przy dużej ilosci śniegu. Z drugiego również bezpłatnego dowożą gratis po telefonie (sa w 5 minut). Po zakończonej jeździe można dojechać na nartach do dolnego parkingu. Kupa frajdy. Byłem 9 lutego. Warunki dobre/bdobre. Dojazd ze stacji na dolny parking super. Mnóstwo śniegu.
Między tymi dwoma jest płatny (6 zł) z którego trzeba ciorać jeszcze 600m. Aaaaa... i nie dajcie się naciągnąć temu kolesiowi na płatnym za przejazd przez jego "parking"