Narty - skionline.pl
Jump to content

Narciarz ze Śląska

Members
  • Content Count

    575
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Narciarz ze Śląska last won the day on November 7 2019

Narciarz ze Śląska had the most liked content!

Community Reputation

684 Excellent

About Narciarz ze Śląska

  • Rank
    Początkujący
  • Birthday 01/31/1973

Personal Information

  • Imię
    Maciej
  • Miejscowość
    Katowice

Ski equipment

  • Narty marka
    Rossignol
  • Buty marka
    Atomic

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie wierzę, aby na stoku długim na 500 m były takie kolejki. W zeszłym sezonie, to w Wiśle prawie w ogóle nie było kolejek. W Szczyrku były, ale w "popularnych" dniach - pogoda. Boom trochę osłabł. Wróżę, że strategia dopieszczania przede wszystkim narciarza incydentalnego (wiem, na nim się najlepiej zarabia) będzie miała lekką zadyszkę. W warunkach kryzysowych (jak zawsze) zostaną zapaleńcy, a coś takiego jak cena karnetu będzie znów miała znaczenie. Chyba, że przepisy ograniczą przepustowość (np. jedna osoba na krześle), wówczas Szczyrk znów wystawi 145 zł za dzień...
  2. To znaczy na Klepki?
  3. Post z 2019 r. Niewiele się zmieniło: wtorek, 12 lutego 2019 Niedziałające lub niespełniające narciarskiej roli wyciągi ... narciarskie Zima w tym sezonie jest wyjątkowo piękna Mamy zimę dekady, mimo chwilowej odwilży. W Szczyrku i Białce są stałe kolejki. Zima w ogóle "wieje optymizmem'' w zakresie rozwoju tych stacji i przyszłych inwestycji. Nowa trasa ze Zb. Kopy cieszy się znaczną popularnością Tymczasem w tle mamy kilka historii związanych z wyciągami na ciekawych narciarsko terenach, które ... nie działają. Prawdopodobnie mamy więc z jednej strony zimę rekordową w zakresie finansów dla niektórych ośrodków i w tle ... bardzo trudną w niektórych miejscowościach. Niżej opisano "złotą jedenastkę" niedziałających lub niespełniających narciarskiej roli wyciągów ... narciarskich. Wyboru dokonano wg kryteriów subiektywnych i serdecznie przepraszamy innych bankrutów, biznesmenów z problemami oraz zużyte technicznie stacje, którzy na liście się nie znaleźli. 1. Muszyna Szczawnik. Brak porozumienia w zakresie dzierżawy gruntów Niniejsza mapa jest już nieaktualna W miarę nowoczesna, szybka i wyprzęgana czteroosobowa kolej krzesełkowa. Ok. 1500 m długości i ok. 300 m różnicy poziomów. Od bieżącego sezonu nie działa. Komunikat stacji jest następujący: "W sezonie narciarskim 2018/2019 będą działały wyciągi: Wierchomla I, Polanki, Toczek, Stonoga. Pozostałe wyciągi nie będą otwarte ze względu na brak porozumienia w kwestii dzierżawy gruntów. Z powodu nieudogodnień związanych z zamknięciem strony Szczawnika oraz Frycka i Płatka, Zarząd Dwóch Dolin zdecydował o zmniejszeniu cen karnetów." Więcej: https://ekonomiaplussport.blogspot.com/2019/02/niedziaajace-lub-niespeniajace.html
  4. Oznacza to, że SS sprzedają się mniej wartko niż się TMR spodziewał. Oznacza to też, że zrobiłem być może dobrze ją kupując, bo ... będę miał pusto na stoku. Być może, o ile TMR nie wyłączy 70 proc. tras, zaczynając (jak zawsze) od wyłączenia tras trudniejszych, aby narciarzom się w d... nie poprzewracało. A i pewnie jeszcze jedno: kolejki pojadą ... 2 m/s zamiast 5 m/s... To już testowaliśmy... Zawsze jak nie ma tłumu ludzi, to koleje linowe ... spacerują.
  5. No tak. To biznes (tak biznes, nic innego), jak każdy inny. Swoją drogą to dobrze, że ... w Szczyrku się dogadali.
  6. Zwłaszcza, że nabywcy sezonówek to nie ci, co błogosławią niebieskie (też zresztą słabo przygotowane) trasy. To raczej dobrzy narciarze, liczący na trudniejsze trasy. Im pozostał ... FIS na COS-ie, z którym też było różnie. Cóż, zima była beznadziejna to fakt. Ale pewnej dbałości o bardziej zaawansowanego narciarza brakuje mi ewidentnie.
  7. Panie Kolego, weź to luźniej! Słowo "słoiki" upowszechniło się w języku potocznym. Nie jest obraźliwe. Większym problemem jest totalne oderwanie części "słoików" od zasad i własnych tradycji. Zapomnieli, skąd przyjechali. A tak naprawdę to stereotypy tylko i aż stereotypy, fajne do żartów, ale nigdy nieodnoszące się do wszystkich. Za tym są konkretni ludzie, jedni sympatyczni, inni podli, inni fantastyczni, inni nijacy. Pozdrawiam!
  8. A teraz pomyśl, co muszą myśleć wobec "inwazji słoików" rodowici warszawiacy (zas. j.p. - z małej litery), tzw. "stara inteligencja"? A - o dziwo - tacy są, choć jest ich skrajnie mało, może 5 proc. ogólnej liczby mieszkańców.
  9. To znaczy, że niekretynów zabraniają wam wybierać? Macie po prostu, co sami (jako suma mieszkańców z prawem głosu) lubicie, i tyle! Co do takich pomysłów: w teorii fajne, sam bym poparł, w praktyce bezsensowne ekonomicznie i praktycznie, niestety. Za mało dni śnieżnych i za mało dni mroźnych w roku. Górka pod Tarnowskimi Górami ledwie zipie, górka w Sosnowcu chyba już w ogóle nie zipie, małego wyciągu na granicy Kostuchny i Podlesia nie ma już od lat, narty na hałdzie pod Bełchatowem działały w zeszłym roku, a tak zasadniczo to działają rzadko. Sorry Winetou, nie ten klimat. Inwestycje typowo narciarskie u nas mogą się opłacać od 800-1000 mnpm, najlepiej głęboko w górach. Stąd (głębiej) np. w Istebnej jest zawsze więcej śniegu, niż - dajmy na to - w Ustroniu.
  10. To chyba najtrafniejsza uwaga. Ośrodki są niby fajne, ale ... każdemu coś brakuje. Kasprowemu parkingów, możliwości dostania się do góry, kibli, wyciągu na Goryczkowej, Gubałówce - otwartej trasy, Palenicy - paru strategicznych usprawnień, Mosornemu - czegoś poza 1 wyciągiem (wolnym) i 1 trasą. Z tego wszystkiego najlepiej jest na Jaworzynie, ale też do paru rzeczy można się przyczepić. Tak to już jest z tym PKL-em.
  11. No, trochę w tym racji, ale z drugiej strony wówczas przy tych minusach naprawdę się wyjeździłem. Czy oferta wokół jest z kolei taka doskonała? Nie wiem. Widzę, że ogólnie w Szczawnicy zimą nie ma szału frekwencyjnego. Podobno nawet na Kasprowym jest podobnie, nie byłem w tym roku, ale być może sprawdzę. Czy PKL coś zmieni? Nie wiem, ale chyba Szczawnica nie leży w ich core businessie. Ogólnie bez względu na przyczyny: smutne! Za chwilę zostaną same Białki...
  12. To też efekt polskich cen: wyciągi (nawet 145 zł/dzień), kwatery (nawet 200 zł/os.), jedzenie, nawet piwo. Mnie zdziwiły kreple (tzn. pączki) w Szczyrku w tłusty czwartek po ... 9 zł sztuka!
  13. Odnośnie postu wyżej: w ogóle mam wrażenie, że większość tych "nowych narciarzy" z tego obecnego "boomu" to raczej tacy "pokazywacze". Im potrzebna jest łatwa trasa, bar i basen po nartach. Sorry, ale Szczawnica (a już Palenica w szczególności) nie spełnia tych kryteriów. Dialog z sąsiadką: - Byliśmy dziś na nartach (poprzednia sobota), tragedia, mnóstwo ludzi i pół godziny stania! - To bardzo dziwne, sąsiadko, a gdzie to byliście? - Na Zagroniu! - A my na Soszowie, i nie było żadnych kolejek! - Soszów, o, nieeeeeee. To straszna góra. No właśnie. Dla dzisiejszego "nowego narciarza" Palenica to "straszna góra". I nie ma tam kolejek. Smutne. Refleksyjne. Dziwne dla mojego pokolenia. Ale, niestety, prawdziwe! Stożek, Kasprowy (podobno też nie ma kolejek), Harenda, Soszów - to stoki przy dzisiejszych trendach do zamknięcia, wzorem Nosala! Tylko gdzie Polacy nauczą się w końcu jeździć? Na polance na Klepkach??? To niemożliwe!
  14. Dziś lepiej. Rano: mgła i nieubity śnieg, ale super. Po południu słońce, ale i, hmmm, zepsute trasy. Pytanie: Dlaczego ludzie jeżdżą zamkniętą trasą nr 3? Nie potrafią zjechać 1? Wstyd im zjechać gondolą? Nie szanują znaków i nart? Pytanie też, na jak długo ten śnieg zostanie (prognozy niestety, są wujowe):
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...