Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

michalb

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    319
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez michalb

  1. Nie jestem w stanie zrozumieć co dziś zrobili sędziowie na trasie giganta podczas pierwszego przejazdu! IMHO to jak potraktowali J. Mancuso woła o pomstę. Nie dziwię się, że po powtórzonym przejeździe płakała jak dziecko, w końcu pozbawili ją szansy realnego zdobycia medalu. Żenada.
  2. Zobacz, a tu masz alternatywę. Nowe, wprawdzie z sezonu 04/05, ale nie zajeżdżane. Model dla "łomen". http://www.allegro.pl/item921636208_ostatnie_pary_dynastar_driver_x07_z_wiazaniami.html Taliowanie dla 154 cm 110/69/96 promień - 13m Jak z nim zagadasz to może zejdzie z ceny o te 99zł. Moim zdaniem lepiej wydać o 100zł więcej na nowe niż używane nie wiadomo od kogo i jakie siano jest wewnątrz narty.
  3. Witalij Pietrow twierdzi, że nie podpisał kontraktu z ekipą RenaultF1 na posadę "kierowcy nr 2" u boku Roberta Kubicy. Rosyjski debiutant w zamian za podpisanie kontraktu z zespołem z Enstone zgodził się zapłacić 15 mln euro. "Wyścigi się jeszcze nie rozpoczęły, więc może on [Kubica] będzie numerem dwa" - powiedział Pietrow rosyjskiej agencji informacyjnej RIA Novosti. Przyznał jednak, że nie spodziewa się, iż Kubica ułatwi mu życie. "Każdy kierowca jest odpowiedzialny za siebie" - dodał. Raport dodaje, że w kontrakcie Pietrowa jest podobno zapis, że Rosjanin musi zdobyć 25 procent punktów Polaka. On ma również zapłacić obiecane 15 mln euro. Rosyjski dziennik sportowy "Sovetsky Sport" informuje, że petycja podpisana przez kolegów sportowców Pietrowa została wysłana do premiera Rosji Władimira Putina, w nadziei, że dzięki pomocy państwa uda mu się zgromadzić środki na opłacenie drugiej raty 7,5 mln euro. źródło: onestopstrategy.com Ambicja albo buta bije ze słów Pietrowa. Mam nadzieję, że RK utrze mu ostro nosa.
  4. Ty dziękuj Sławkowi. Gdyby nie ujawnił fotki to takim leniwcom jak ja nie chciałoby się kliknąć na link... a tak mój głos na Ciebie.
  5. No zobacz, a u mojej kobitki na odwrót. Ma odruchy wymiotne na widok kobiecych grafik na nartach. Kupiła sobie kiedyś ST7 i kręci z radością nie widząc w kolejce, jak to mówi "infantylnych kfiatuskóf".
  6. Najgorsze, że takie pomyłki w ocenie własnej jazdy zdarzają się dość często przy doborze nart. :eek: Później jest lament, że "na tych dechach nie da się skręcać". Cóż, ale może koleżanka naprawdę po dwóch latach tnie na "ziben". Ja takim talentem nie byłem. Jeśli jednak zejdziemy u koleżanki do w miarę dobrze opanowanych dwóch technik i początków zabawy na krawędziach to proponowane przez Ciebie Rossi będą naprawdę ok.
  7. Skoro "7" czyli... "7 – dobrzy narciarze, stosujący prawidłowo kilka technik w zależności od warunków. Dobrze na muldach i puchu, natomiast słabo na tyczkach. Potrafią dobrze pojechać skręt fun bez kijków. Tutaj jest miejsce dla pomocników instruktorów." to nie wydaje mi się, żeby Rosignol Attraction 1 były odpowiednie. Na ten poziom jazdy... żeby było łatwo i przyjemnie dla kobitki to może Fischer Breeze albo Vapor?
  8. Nowy kask Roberta też niczego sobie.
  9. Wątek, w którym komentować będziemy wszystkie GP sezonu 2010. Mam nadzieję, że dyskusje będą gorące.
  10. Najlepszy "numer" to jest US F1. Oni na 99% nie zdążą na Bahrajn. Jeśli jednak przygotują bolid to bez żadnych testów będą ciągnąć ogony. Tak się chyba skończy wielki "Łamerykancky" sen o F1.
  11. Wbrew pozorom kije są (takie mam odczucie - moje zdanie) bardzo potrzebne. Po pierwsze w moim przypadku stabilizują postawę. Po drugie potrafią uratować dupsko i np. klejnoty. Ostatnio na Azotach podczas wieczornych jazd pozostawiono po prawej stronie, jakieś 30-40m od boku trasy, dwie tyczki. W tym właśnie miejscu oświetlenie nie jest najlepsze. Oczywiście pamiętałem, że te dwie tyczki tam są, ale pamięć czasami jest ulotna. Wychodząc z prawego skrętu jakiś metr ode mnie wyrosła tyczka. W ruch poszedł kij, który przyjął na siebie uderzenie. W przeciwnym razie dostałbym centralnie. Niestety na kroczu nie noszę "kasku". . Trzy lata temu wjechał mi w nogi cymbał ładujący na krechę bez żadnej kontroli. Niestety prawe kolano uszkodził mi dość ostro. Od tego momentu z kijami czuję się pewniej. Po trzecie... są nieodzowne w długiej kolejce do wyciągu i w momencie kiedy podczas odpoczynku wbija się je w śnieg wieszając na nich kask.
  12. Ja Wam powiem, że cieszę się jak nie wiem co... z dwóch srebrników JM. Normalnie moja ulubienica dała z siebie wszystko w slalomie. Zuch dziewczyna.
  13. Dobra. Teraz ja czekam na rzeczową krytykę. Kobita nagrała akurat mój najgorszy przejazd pod koniec dnia na nartach, ale warto wysłuchać waszych krytycznych słów. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Już posypuję głowę popiołem.
  14. Myślę, że nasi klimatolodzy też po części w tym siedzą. Jak nie wszyscy to część z nich. Kiedyś w Szczyrku, na orczyku jechałem razem z jakimś gościem. Zawodowo zajmował się właśnie badaniem zmian w klimacie. Dyskutowaliśmy sobie o "globalnym ocipieniu", jak to nazwał. Po wjechaniu na samą górę bania mi mało nie rozsadziła kasku. Od tamtego czasu utwierdziłem się w przekonaniu, że to wielka brednia z tym "ocipieniem" .
  15. Nie wiem czy było na forum, jeśli tak to wątek do wywalenia w kosmos. http://meteoclimat.wordpress.com/2009/11/20/przeciek-danych-i-e-maili-z-hadley-cru/ Gdzieś mi się wcześniej o uszy obiło, ale dziś przypadkiem na to w necie wpadłem. No i jak tu kochać zielonych? Tu zaś taka mała pomyłeczka... http://www.tvn24.pl/-1,1639024,0,1,klimatolodzy-przyznaja--ws-lodowcow-mylilismy-sie,wiadomosc.html Ale wybaczamy, każdy może się pomylić o te... kilka lat.
  16. Kupię nartki Scott Genius SDR 04/05 długość 160-165cm. Nigdzie z drugiej ręki nie mogę jej dostać. Jak już ją gdzieś dorwę to cena z kosmosu. Jak ktoś posiada i chce się pozbyć... chętnie przytulę za rozsądną cenę. W końcu to nie jest nowa nartka.
  17. Ja zawsze w przerwie śniadaniowoobiadowopłynnej stawiam narty przy jakiś wypasionych allroundach. Moje wyglądają przy takich jak ubogie krewniaczki w nieatrakcyjnej szacie. Naiwnie liczę, że to wystarczy.
  18. Wsio ok z tym "fotomontage", ale dlaczego Hermann ma pod lewym butem biegówki?
  19. Byłem z rodzinką i znajomymi w MC w tych dniach. Tego dnia istotnie paru na dechach ostro szalało, ale w takiej czapce nie widziałem nikogo na desce... inaczej, nie przypominam sobie. Ogólnie tragedią jest to, że ludziska nie dostosowują się do warunków panujących na stoku. W MC wielu padało jak muchy na wieczornych jazdach. Brak dostatecznych umiejętności + szybkość + muldy i gościowca jednego z drugim narty niosą tam gdzie one chcą. I jeszcze zsuwacze... Stanie taki na stoku (prawie zawsze na środku) i czeka nie wiem na co. Jak się do niego w ostrym skręcie na krawędziach zbliżasz to nagle rusza w Twoją stronę i rozpoczyna zsuwanie w poprzek stoku. Tak mi kiedyś panna dorobiła więzadło. Ja ją w ostatniej chwili ominąłem i uratowałem jej tyłek, ale sam wyskoczyłem na muldzie za którą był słup koilejki... Tak skończyłem urlop zaliczając siatkę + słup. Wybór miałem taki... po lewej siedząca grupa parapetów, około 10 osób, na wprost ruszająca pani około 3m przede mną, po lewej gigantyczne muldy siatka i słup. Chyba jednak źle wybrałem.
  20. Najgorsze jest to, że tak jak kiedyś z taliowanymi nartami, patrzono na nie z uśmiechem politowania tak teraz może być z "twin". Ech...
  21. "zresztą nie wiem czemu mi zawsze wymieniają przód gdy dostaje strzała w tył" Słowa Kubicy świadczą jak u BMW jest śmieszno i straszno. Co do wielu kierowców, którzy nie ukończyli GP Australii to wpływ ma na to brak TC. Sporo z nich nie może przestawić się na jazdę bez tego systemu. Najlepszym przykładem jest Massa w Ferrari.
  22. michalb

    Odbarczanie buta

    Dziwne, ale miałem czas na parodniowe śmiganko na nartach, a nie mogę go wygospodarować żeby na stegny się wybrać. Na 100% będę tam po świętach.
  23. Wstaję w niedzielę o 5:00. Włączam RAI1 i oglądanko przy kawce. Włosi bardzo ekspresyjnie komentują wszystkie zawody. GP F1 szczególnie. Podniecenie sięgnęło zenitu kiedy RK wyjechał na trawę i bez problemów pomknął dalej. http://youtube.com/watch?v=UbzhPsCYc8w
  24. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To tylko Ty i Twoje zdanie w tej sprawie.
  25. Tu pozwolę sobie na polemikę. Zwracam tylko uwagę, że tam naprawdę nie trzeba jechać 200km/h żeby dochodziło do kolejnych wypadków. Wystarczy chwila nieuwagi, słabiej trzymana kierownica, dekoncentracja właśnie na tym kawałeczku drogi i koniec. Tam nie powinni stawiać znaku, ale zlikwidować ten "Rów Mariański". Tu się zgodzę. To, że ktoś jest dobrym kierowcą, dobrym człowiekiem, fajną osobowością nie powinno mieć wpływu na karę za pewne występki. Tak samo to że jest dobrym kierowcą nie zmienia faktu, że jeden wyskok niweczy wszystkie umiejętności i pozostawia piętno na całe życie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...