bylem na Kotelnicy
Byłem dzis w Bialce tarzanskiej i jezdzilem na Kotelnicy. Bylo swietnie. Przede wszystkim pogoda!!! Blekitne niebo, jedna chmurka, slonce, cieplo, panorama Tatr w calej okazalosci...
A trasy? Juz z drogo widac bylo, ze sa plaskie jak stol, lsnily sie w sloncu i blyszczaly. Sztruksik na calej dlugosci, nie za wiele ludzi. Mimo, ze trasy niezbyt dlugie i wymagajace, to w takich warunkach warto bylo tam po prostu byc. Jezdzilem do ok. 15 i mimo, ze troche ludzi bylo, to trasy nie byly naruszone.
Pozdrawiam!