Adi12 Napisano 11 Styczeń 2011 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2011 Hej Jadę z dzieciakami do livigno 12-19.02. Szukam instruktora narciarstwa, który mówi w naszym języku, który weźmie moje trzy pociechy i czegoś nauczy. Sam się nie podejmuję nauczania, a boje się, że moje bobasy z miejscowym po angielsku się nie dogadają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
gajowy01 Napisano 11 Styczeń 2011 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2011 Hej Jadę z dzieciakami do livigno 12-19.02. Szukam instruktora narciarstwa, który mówi w naszym języku, który weźmie moje trzy pociechy i czegoś nauczy. Sam się nie podejmuję nauczania, a boje się, że moje bobasy z miejscowym po angielsku się nie dogadają. Istotną informacją jest to, w jakim dokładnie wieku są dzieciaki i czy coś jeżdżą - na jakim są etapie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adi12 Napisano 11 Styczeń 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2011 OKi. mea culpa - nie podałem. - dziewczynka 9 lat i chłopak 12 lat mają minimalne podstawy czyli utrzymują się na nartach w pionie :-) - chłopak 16 lat -jeździ stylem pomiędzy klasykiem a carvingiem i trzeba go z tego wyciągnąć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
gajowy01 Napisano 12 Styczeń 2011 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2011 OKi. mea culpa - nie podałem. - dziewczynka 9 lat i chłopak 12 lat mają minimalne podstawy czyli utrzymują się na nartach w pionie :-) - chłopak 16 lat -jeździ stylem pomiędzy klasykiem a carvingiem i trzeba go z tego wyciągnąć. OK, to dość istotne, że jeżdżą - a chłopaka może z niczego nie trzeba wyciągać - może co nie co poprawić czy uzupełnić, choć wiele zależy od tego co nazywasz "klasykiem" Dla porządku dodam, że mnie tam wtedy nie będzie - zadałem to pytanie bo wiem, że to może być ważne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gość mavericq Napisano 10 Styczeń 2012 Zgłoszenie Share Napisano 10 Styczeń 2012 Polska szkółka w Livigno Polecam: http://www.snowriders.pl/szkolka-narciarska-livigno.php Szkolenia w Livigno prowadzą polscy instruktorzy PZN. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ttmek Napisano 13 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 także poszukiwany ,poszukiwana w LIVIGNO 23.2-1.3 polski SKIINSTRUKTOR także poszukuję dla 2jki ledwoco zaczynającyh 4latków - 2 gi raz na nartach ale się nie przewracjają)) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chris_M Napisano 13 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 Będąc w Livigno spotkałem tam Polaków, którzy swoje dzieci oddali do miejscowej szkółki narciarskiej i byli z tego zadowoleni. Nie wiem jak to możliwe, ale podobno pomimo braku wspólnego języka instruktorzy podobno całkiem nieźle dawali sobie radę z tymi dziećmi. Dzieci spędzały w szkółce kilka godzin rano, a resztę dnia już jeździły z rodzicami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adi12 Napisano 14 Styczeń 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 14 Styczeń 2013 (edytowane) Skoro ten wątek zacząłem i Livigno przerobiłem, to odpowiem. Najbardziej znana polska szkoła to JafiSport, ale tu rozczarowanie, jak nie jedziesz z nimi, czyli nie bierzesz od nich apartamentów, to nie masz szans dołączyć. Czterech instruktorów, po dwóch dla dzieci i dorosłych. Ludzie mili. Standard w normie - zajęcia z radiami i kamerą, wieczorna analiza postępów, dodatkowo apresski, grill i zawody z nagrodami i dyplomami na koniec. Przyznam, że sporo się nauczyliśmy (dorośli i dzieci) i nawet tzw. "mistrzowie stoku" byli zaskoczeni czego jeszcze można się dowiedzieć o nartach :-) Polecam Edytowane 14 Styczeń 2013 przez JC usuniecie linka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ttmek Napisano 22 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 22 Styczeń 2013 podziękowania dzięki - temat nie cieszy się dużą popularnością, jednak coś wywnioskowałem....moje maludy chyba są za małe na JAFI....ale może za rok dwa...na ta chwile JAFI za bardzo PROFI:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chris_M Napisano 15 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 15 Kwiecień 2013 (edytowane) Dzieciaki w Livigno Będąc w Livigno spotkałem tam Polaków, którzy swoje dzieci oddali do miejscowej szkółki narciarskiej i byli z tego zadowoleni. Nie wiem jak to możliwe, ale podobno pomimo braku wspólnego języka instruktorzy podobno całkiem nieźle dawali sobie radę z tymi dziećmi. W tym roku miałem okazję się przekonać, że włoscy instruktorzy faktycznie są w stanie porozumieć się z polskimi maluchami. Gdy po wyjściu z gondolki zobaczyłem włoskiego instruktora z maluchem, który miał na kurtce powieszony identyfikator z napisem "Antoś", więc prosto z mostu zapytałem: "Antoś, ile masz lat?". - Cztery i pół - rezolutnie odpowiedział malec. Posłuchałem komunikacji między nimi. Malec nie sprawiał wrażenia zestresowanego sytuacją, a instruktor dysponował najpotrzebniejszymi zwrotami po polsku: "Talerzyk?", "Krzesełko?", "Do lasu?". Zwłaszcza ten ostatni podobał mi się najbardziej Dzieci tam w ogóle mają jak w raju. Mnóstwo wyciągów dla dzieci, kilka szkółek narciarskich, a personel jest dla maluchów bardzo opiekuńczy, co chyba dobrze widać na załączonym filmiku. [video=youtube_share;W3cRR4k1yqE] Edytowane 15 Kwiecień 2013 przez Chris_M Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ttmek Napisano 22 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 22 Kwiecień 2013 (edytowane) livigno po przeżyciach Dla przyszłych chętnych zamierzam krótko podsumować moje wrażenia z tegorocznego wyjazdu. 1.po stronie Caroslello (?)przy dolenj stacji znajduje się park dla dzieci z małymi taśmami i górkami oraz zabawki wszelkiego typu ( w cenie ) MOIM TAM SIĘ BARDZO PODOBAŁO. 2.instruktorzy mieli ok 20 dziciaków pod soba ale średnio wychodziło ok 2 na grupę, gorzej gdy zajmowali się gadaniem między sobą niż nauką jazdy. -podział na lata (4-6 taśmy)gdy dziecko zaliczyło wywrotkę na taśmie ( z gr pod opieką instruktora ) sam musiałem pomóc gdyż ze strony nadzorujących nie było zainteresowania - ( 6> gondolki i jazda wyżej ) wszystko ok...jednak osobiście nie podobało mi się sytuacje gdy instruktor prowadził dzieci poza trasą ( mało wychowawcze ) jednak może tak było trzeba...jednak nadal ubezpieczenie SKI nie obejmuje jazdy poza wyznaczonymi szlakami 3. na granicy nadal trzepią radze pozbyć się wszelkich pudełek po np.zegarku i wszelkich rachunków,kwitów Edytowane 22 Kwiecień 2013 przez ttmek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chris_M Napisano 22 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 22 Kwiecień 2013 2.instruktorzy mieli ok 20 dziciaków pod soba ale średnio wychodziło ok 2 na grupę, gorzej gdy zajmowali się gadaniem między sobą niż nauką jazdy. -podział na lata (4-6 taśmy)gdy dziecko zaliczyło wywrotkę na taśmie ( z gr pod opieką instruktora ) sam musiałem pomóc gdyż ze strony nadzorujących nie było zainteresowania Piszesz o polskich instruktorach, czy o włoskich? Może niezbyt uważnie zwracałem uwagę na tamtejsze szkółki (nie korzystałem z ich usług, bo wnuk już wszędzie śmigał razem z nami), ale nie zauważyłem w nich żadnych wartych potępienia zjawisk. Popatrz na filmik powyżej, jak troskliwie te maluchy są pakowane do gondolki - mnie ten widok wprost rozczulił i dlatego nakręciłem tę scenę. To samo przy wsiadaniu na krzesełka; ponieważ wnuk do krzesełka nie sięgał, więc przy wsiadaniu trzeba było go podnieść i zawsze można było liczyć w tym na pomoc pracownika, co u nas raczej nie jest przyjęte. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ttmek Napisano 30 Kwiecień 2013 Zgłoszenie Share Napisano 30 Kwiecień 2013 pisałem o włoskich,miejscowych instruktorach.....zauważyłeś z pewnością że ci "miejscowi"mają takie same ubiory ( w tym sezonie z logo fiata ;]).Na Twoim filmiku faktycznie pomaga pakować się do gondoli włoski pracownik kolejki - i to jest godne pochwały!:)choć i w PL zaczynają o to dbać.Natomiast opiekun nie miał "odopowiedniej"kurtki więc domyślam się że przyjechał z grupą a nie został wynajęty na miejscu. Może ja miałem pecha i widziałem za dużo?nie mówie nie ale dla dzici które są 3 raz na nartach i nie potrafią się zachować to bym się mocno zastanowił.Z pewnością nie pozwoliłbym by były w takiej dużej grupie. pozdrawiam ttmek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jola Instructor Napisano 3 Luty 2017 Zgłoszenie Share Napisano 3 Luty 2017 (edytowane) Witam! Jestem instruktorką narciarstwa i stacjonuję w Livigno przez cały sezon! Zapraszam, szkolę zarówno dzieci jak i dorosłych, na wszystkich poziomach zaawansowania. Pracuję w lokalnej włoskiej szkole, także poza polskojęzycznymi indywidualnymi lekcjami mogę Państwo zaproponować także szkolenie grupowe oraz ofertę kindergarden (pozostawienia dzieci u nas na cały dzień) Zapraszam do kontaktu przez mail: [email protected], telefon: 0048 511 309 246 lub www.facebook.com/jolainstructor (tutaj zobaczycie Państwo aktulane szkolenia oraz wiadomości z Livigno). Edytowane 3 Luty 2017 przez Jola Instructor Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.