marboru Napisano 30 Styczeń 2011 Zgłoszenie Share Napisano 30 Styczeń 2011 Beskidzką przygodę skończyliśmy dzisiaj na Czantorii w Ustroniu. Plusy: - krzesło uruchomiono 20 minut przed czasem, - trasa czerwona bardzo dobrze przygotowana (zauważyłem jedno przetarcie w górnej partii Stoku), - długość i urozmaicenie stoku, - piękne widoki, - patrole GOPR – natychmiastowa pomoc dla Dziewczyny, która złamała rękę. Minusy: - ceny (kaucja za skipass 20zł), - nieprzygotowana trasa niebieska, - wąsko, - po 11 – tłum ludzi. No to w górę szybkim krzesłem: Pierwsze spojrzenie na Stok: No to co? Jedziemy? Rzut okiem w dół na najtrudniejszy Tu fragment Zjazdu: Naprawdę jest tu pięknie… Kolejny fragment Trasy: …i kolejny… …i jeszcze kolejny… …aż do kolejki: Podsumowując. Jadąc w Beskidy i wybierając ośrodki posiadające koleje krzesełkowe. Po pierwsze – należy meldować się na samo otwarcie – gwarantowane 2 godziny intensywnej jazdy w dobrych warunkach, bez kolejek. Po drugie – z wieczorną jazdą należy dać sobie spokój. Po trzecie – należy wybierać Trasy wymagające – tam jest najmniej narciarzy. Co bym wybrał gdybym jechał na jednodniowy wypad? Stożek. Pozdrowienia dla Skionline: marboru 11 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 30 Styczeń 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 30 Styczeń 2011 (edytowane) Sobotni Soszów zaczynamy punktualnie o 8 rano. Pogoda nadal dopisuje. Humory drugi raz poprawiają się zdecydowanie. Ośrodek Trasy ma przygotowane bardzo dobrze. Ludzi do godziny 13 nie ma tylu ilu się spodziewałem (w tamtym roku – w weekend był koszmar). Widok na Czerwoną przy krześle: Krótki fragment Czarnej: Nawet pod orczykiem sztruksik trzymał się długo: Minusy Soszowa: - orczyk na szczyt uruchamiany jest o 9 (przez godzinę czerwona cierpi), - dostępność do toalet (wszędzie płatne), - orczyk na niebieskiej włączany jest bardzo późno…poza tym psuje się co chwilę (spadła dwukrotnie lina), - bardzo negatywny nadzór GOPR. Widok na niebieską ze szczytu: …z połowy: Po 13 – awaria orczyka z niebieskiej i gęstniejący tłum: Polecam nowy, mały Bar „U Moni” znajdujący się po środku Trasy Czerwonej. Tanio (kiełbaska 6zł – u Góry 12zł) – bardzo miła obsługa, jedzonko smaczne. Gdy wyjeżdżaliśmy zdarzył się wypadek. Człowiek leżał bez ruchu ok. 50 minut na Stoku i nikt mu nie pomagał. Wielu narciarzy dzwoniło do GOPR, Policji…niestety – zainteresowanie żadne. Posterunek spod numeru 112 (Cieszyn) w sposób bardzo arogancki zbył nas – podając telefon do GOPR…tu niestety mimo wielu prób nie dodzwoniliśmy się. Wielki Negat dla Soszowa – tym bardziej, że Człowiek cierpiał na wprost olbrzymiej Stacji Dolnej Kolejki. Oto Polska właśnie…Kasa, Kasa, Kasa…a w przypadku Soszowa – za jazdę duża kasa. Foto z parkingu w stronę poszkodowanego: Edytowane 30 Styczeń 2011 przez marboru 10 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 30 Styczeń 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 30 Styczeń 2011 Niestety końcówka dnia nie była już tak fajna. Dlaczego? Nowa Osada – kolejna porażka. Kolejki, popsuta taśma na Wyciągu, mega muldy, tłumy itd… Okiem w górę: Okiem w stronę bramek: Widok z wysokości… …i z górnej Stacji: Ogólnie – odradzam w czasie ferii Ośrodki z płaskimi Stokami. 8 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 30 Styczeń 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 30 Styczeń 2011 W piątek dzień zaczynamy od Stożka. Pogoda idealna. Mróz, Słoneczko…a na dodatek zjeżdżam pierwszy z góry… Na początku wszystko wygląda pięknie: Zdecydowana poprawa humoru… Tym bardziej, że jeżdżę w Skionlinowym, fantastycznym towarzystwie: …o czym, wcześniej informuje na łamach forum Maciej. Ha, ha, ha…to pewnie Figo wysyła na WZF przedstawiciela Bielskiej „mafii”. Preferujemy zjazdy czarną trasą (lewą stroną Stoku): Relacja Johnnego w pełni oddaje urok tego ranka i popołudnia (autor na tle Czarnej): …i nawet pomimo tego, że po kilku godzinach jazdy wyłażą ze śniegu kamyczki… …że niebieska zamknięta… Należy Stożek pochwalić. Za wzorowe przygotowanie Stoku – pomimo niedawnej odwilży, za ceny, za brak kolejek: Bardzo pozytywna połowa dnia. Dzięki „J Narciarzu” za spotkanie, za to że stanąłeś na wysokości zadania i przyjechałeś. 8 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 30 Styczeń 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 30 Styczeń 2011 …przechodzimy na drugą stronę ulicy. Cóż – jestem w grupie i niestety nie jestem kierowcą…muszę się dostosować. Klepki. …witają nas… Widok na „ściankę”: A tak na poważnie – to chyba nawet w świętokrzyskim nie ma łagodniejszej górki do nauki narciarskiego fachu. Rodziny z małymi dziećmi, wybierając to miejsce na pierwsze kroki swej Ski przygody – wybierają bardzo dobrze. Jest tu bardzo szeroko, łagodnie, równo. …na dodatek niewielka Ośla łączka: Narciarze nawet delikatnie zaawansowani – nie mają co tu robić. Autor z widokiem na Cieńków: Udajemy się na obiad. Po obiedzie – wieczorna jazda w Istebnej. Jestem tu pierwszy raz… Moja ocena tego miejsca jest Masakryczna: …bardzo szeroka łąka, charakteryzująca się dużą ilością muld, kamieni i małą ilością śniegu. Nachylenie stoku – śmieszne. Totalna Porażka – witająca narciarzy zarówno na dolnej jak i na górnej stacji armatami. Uwaga – nie zdejmować gogli! Widok z góry: Kończymy pierwszy dzień zażenowani. 8 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 30 Styczeń 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 30 Styczeń 2011 Moja beskidzka wyprawa zaczęła się w środę późnym popołudniem. Baza – Wisła. W Katowicach zaczyna padać śnieg. Gubimy drogę i niestety jedziemy drogą przez Szczyrk…będą nici z wieczornego szusowania. Jak patrzę na Golgotę i orczyk podobny do tego na Telegrafie w Kielcach…trochę mi się chce śmiać. Decydujemy! – Szczyrku nie odwiedzimy, będziemy się starali wybierać Stacje, które posiadają Krzesełka. Na miejscu jesteśmy ok. 20. Kolacja i lulu – pobudka o 6 rano. Rzut oka na Naszą piękną kwaterę: Pierwszy dzień postanawiamy potraktować ulgowo – łagodne Stoki. Zaczynamy od: Już na dole widzimy, że nie wszystkie Trasy są czynne i nie wszędzie warunki są ok. Na wyciągu jesteśmy 10 minut po otwarciu, pada intensywny śnieg. Niebo zachmurzone, sztruksik jest przykryty delikatną warstwą puchu. Po w miarę nachylonym początku jest tu dosyć długie przepłaszczenie, potem wąskie gardło i szeroka, płaska końcówka. Ogólnie – nic specjalnego. Po dwóch godzinach szusowania – na Górze oto taki widok… …drobne kamyczki. Wraz z poprawą pogody: Zaczyna robić się tłok. Turyści, rodziny, dzieci po śniadaniu meldują się tłumnie na Cieńkowie. Ostatnie zjazdy poprzedza duża kolejka (ogólnie kolejki będą w tej relacji w Oskarowej roli): Podsumowując najkrócej – to była moja pierwsza i ostatnia tu wizyta. Górka nieszczególnie ciekawa – jak dla mnie zdecydowanie za płasko i tłumnie. 11 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Slash0r Napisano 30 Styczeń 2011 Zgłoszenie Share Napisano 30 Styczeń 2011 Fajne relację. Widzę że mamy podobne zdanie o Istebnej 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 30 Styczeń 2011 Zgłoszenie Share Napisano 30 Styczeń 2011 Zarąbista relacja!Nie mogłem się jej doczekać! Szkoda,że system nie puszcza... Niewątpliwie warto dokładnie się zapoznać,bo to obszerna i szczegółowa relacja osoby "z zewnątrz",nie koloryzującej,jak ja czasami... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 31 Styczeń 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 31 Styczeń 2011 Zarąbista relacja!Nie mogłem się jej doczekać! Szkoda,że system nie puszcza... Niewątpliwie warto dokładnie się zapoznać,bo to obszerna i szczegółowa relacja osoby "z zewnątrz",nie koloryzującej,jak ja czasami... johnny, no proszę nie przesadzaj, bo zaczynam się czuć zawstydzony Ponieważ wczoraj byłem troszkę padnięty, to zapomniałem dopisać, że przed weekendem miałem cały czas kontakt z KP, który wybierał się ponartować w polskie lub słowackie Góry. Mimo dużej chęci na kolejne WZF - szczerze doradziłem Krzyśkowi by pojechał do naszego południowego Sąsiada na narty...ciekawe, czy już wrócił? KP - oczywiście czekamy na Relację. W trakcie pobytu byłem również w kontakcie z Ewą78...niestety złośliwość rzeczy martwych nie pozwoliła nam się spotkać ... Ewo, co się odwlecze to nie uciecze Kilka słów odnośnie podsumowania, które zamieścił johnny w wątku "Warunki...". Jeśli chodzi o koszt wypadu w Beskidy (jedzenie, benzyna, karnety itd) - to 900zł. Przeliczając, to wypada 225zł dziennie (4 dni). ...naprawdę niewiele trzeba byłoby oszczędzić na wypad alpejski. Więc, jeśli ktoś nie ma sentymentu do Polskich Gór należałoby się zastanowić nad zasadnością dłuższych pobytów w rodzimych stronach. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Ewa78 Napisano 31 Styczeń 2011 Zgłoszenie Share Napisano 31 Styczeń 2011 W trakcie pobytu byłem również w kontakcie z Ewą78...niestety złośliwość rzeczy martwych nie pozwoliła nam się spotkać ... Ewo, co się odwlecze to nie uciecze To prawda. Ale juz powinno byc super, a wiele zim, jeszcze bedzie. Realcja extra, mam nadzieje ze sama jazdą i pobytem też karmiłes narciarski umysł, bo wszytko tak szcegółowo opisane;) ze mozna by pomysleć ze codziennie o skionline myslałeś;) Bradzo ładnie. Dzięki. Moja sobota intenywnie w lasach na stokach Romanki, pozniej Rysianka. Pogoda moge śmiało powiedziec cudna. niedziela Pilsko, relacja poźniej:D Pogoda w ten weekend idealna, no przyznam szczerze, nie pamiętam stycznia kiedy w słońcu jest +19 stopni:) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 31 Styczeń 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 31 Styczeń 2011 Ewo jasne, że o forum codziennie myślałem Zdjęcia robiłem aparatem w telefonie, więc nie było to wiele zachodu. Dzięki za eMeMesa :) Jeśli chodzi o wstawianie zdjęć na forum - to z pewnością pomogą Ci w tym moderatorzy: SB, bądź Bończa. Są z całą pewnością dwie opcje: 1. Wstawiasz zdjęcie do Galerii Skionline, a potem bezpośredni link do zdjęcia zamieszczasz w poście. 2. Ja korzystam z Fotosika i po umieszczeniu tam zdjęcia - dostaję link do wstawiania na forum (przyzwyczajenie). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Ewa78 Napisano 31 Styczeń 2011 Zgłoszenie Share Napisano 31 Styczeń 2011 Ewo jasne, że o forum codziennie myślałem Zdjęcia robiłem aparatem w telefonie, więc nie było to wiele zachodu. no naturalnie, przeciez to oczywiste:) Dzięki za eMeMesa :) Ależ prosze uprzejmie:) Jeśli chodzi o wstawianie zdjęć na forum - to z pewnością pomogą Ci w tym moderatorzy: SB, bądź Bończa. Są z całą pewnością dwie opcje: 1. Wstawiasz zdjęcie do Galerii Skionline, a potem bezpośredni link do zdjęcia zamieszczasz w poście. 2. Ja korzystam z Fotosika i po umieszczeniu tam zdjęcia - dostaję link do wstawiania na forum (przyzwyczajenie). Bradzo dziękuje za szczegółowe podejscie;) DAM RADE SPOKO:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Andi Napisano 5 Luty 2011 Zgłoszenie Share Napisano 5 Luty 2011 Ferie Slaskie BIENKULA przygotowana GOLGOTA tez ale tam brylki lodu i czasami jak sie wjedzie z pedkościa pod armatke ktora dosnieża to lekko zwalnia a czasami wyrzuca z butów .. mam prosbe - jak wrzucic fotke z komórki czy kompa na SKIONLINE ..mam fotki z SOLISKA .. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.