marboru Napisano 30 Kwiecień 2011 Zgłoszenie Share Napisano 30 Kwiecień 2011 (edytowane) Korzystając z uroków wiosny i pięknej pogody wybrałem się "za płot" Teściowej na spacer z Psem. Celem spaceru nie było oczywiste zadowolenie Czworonoga - a rozpoznanie Cisowej Góry (404 m n.p.m) pod względem przydatności do świętokrzyskich zjazdów freeridowych, oczywiście przez małe f. http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?crs=EPSG%3A2180&bbox=623068.1524526625,346855.4946404355,624344.7149526625,347536.7446404355&variant=RASTER Tak. W przyszłym Sezonie, jak pogoda będzie łaskawa pod względem pokrywy śnieżnej - postanowiłem najpierw wejść a potem zjechać. Ot tak po pysznym obiadku... Nim - to się stanie, postanowiłem zobaczyć sobie "goły" Stok. W drodze na szczyt...jak widać dosyć stromą Górkę (skala Gór Świętokrzyskich) się uprawia... Druga strona jest łagodna. Widok na panoramę najwyższych Tutejszych wzniesień oraz przepiękne lasy. W oddaleniu prawdopodobnie Łysica. Ruslana razem z Panem spogląda w stronę przyszłego zjazdu... Fotka zrobiona pośrodku...dolna część to łąka. Widoczny most, to Nowa 7emka Skarżysko-Kielce. Środek to również delikatny garb...może udało by się skoczyć? Dolna połowa, w perspektywie tuż przed ostatnim najstromszym i nieco zakrzaczonym fragmentem. Ostatnie metry i miejsce na hamowanie: Ufff było ciepło! Język mojego Psa rozmiarami dopasowany jest do całości... W drodze powrotnej - fotka karczowiska...ciekawe...może to pod wyciąg? Podobno na Cisowej kiedyś, kiedyś był orczyk. Prezentowane powyżej, ewentualne miejsce do nauki free "za płotem" Teściowej nie jest jedynym. Istnieje druga możliwość - w stronę drogi na Psary troszkę krótszy, ale również jak najbardziej do zaliczenia narciarskiego stok. Widok z samego dołu na dolną "ostrzejszą" jego część. Podsumowując: Co postanowiłem, jak tylko uznam, że pokrywa śnieżna jest wystarczająca by nie zniszczyć nart - to zrobię. W przyszłym Sezonie zaliczę po raz pierwszy Cisową Górę...oraz po raz pierwszy pojeżdżę w świętokrzyskim puchu. PS. Przedstawione miejsce jest charakterystyczne dla podróżujących z południa Kraju w stronę Stolicy. Sąsiaduje bezpośrednio przy "starej" drodze krajowej numer 7. Edytowane 30 Kwiecień 2011 przez marboru 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
aklim Napisano 1 Maj 2011 Zgłoszenie Share Napisano 1 Maj 2011 patrząc na mapę , to jest tam trochę małe przewyższenie .Będziesz sie musiał Marboru mocno rozpędzić , żeby w tym świętokrzyskim puchu;) nie stanąć w miejscu , ale oczywiście życzę powodzenia i już czekam na fotorelację szkoda tylko ,że z realizacją tego pomysłu będziesz musiał poczekać co najmniej 7 miesięcy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 1 Maj 2011 Autor Zgłoszenie Share Napisano 1 Maj 2011 patrząc na mapę , to jest tam trochę małe przewyższenie .Będziesz sie musiał Marboru mocno rozpędzić , żeby w tym świętokrzyskim puchu;) nie stanąć w miejscu , ale oczywiście życzę powodzenia i już czekam na fotorelację szkoda tylko ,że z realizacją tego pomysłu będziesz musiał poczekać co najmniej 7 miesięcy Nie jest tak źle z tym przewyższeniem Długość zjazdu nie będzie imponująca, bo jakieś 250 m - przewyższenie wynosi jakieś 40 - 50 metrów (pomiędzy drogą a końcem górki znajduje się dosyć głęboki i szeroki rów - miejsce do hamowania). W realu właśnie również po to się przeszedłem, by zbadać naocznie, czy gdzieś nie stanę Nachylenie jest raczej równomierne i nie powinno stanowić kłopotu. Wbrew pozorom w ostatnim fragmencie (zdjęcie czwarte od końca) jest nawet bardzo stromo. Większym zmartwieniem jest śnieg W minionym Sezonie było go zbyt mało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.